Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
180 postów 332 komentarze

Myślenie podstawowe

anthony - Tylko prawda jest ciekawa

Polaku lecz się sam: nowotwory

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Stosując terapię Nowej Germańskiej Medycyny choremu nie można zaszkodzić, ale być może można mu pomóc!

Zamknięcie dla Polaków służby zdrowia pod pretekstem walki ze złowrogim koronawirusem, z konieczności zmusza nas do radzenia sobie z problemami zdrowotnymi we własnym zakresie, co w wielu przypadkach jest dziecinnie proste i daje prawie natychmiastowe wyleczenia.

 

Napisałem już kilka artykułów z cyklu „Polaku lecz się sam”, w tym jak wyleczyć domowymi sposobami:

  1. błędnikowe zawroty głowy, (artykuł tutaj: https://anthony.neon24.pl/post/160570,zawroty-glowy-leczenie-w-dwie-minut )

  2. grypę (artykuł tutaj: https://anthony.neon24.pl/post/158721,domowe-leczenie-grypy ),

  3. nadciśnienie tętnicze (artykuł tutaj: https://anthony.neon24.pl/post/159148,medycyna-ludowa-w-leczeniu-nadcisnienia-tetniczego )

  4. aerofagię: (artykuł tutaj: https://anthony.neon24.pl/post/160729,polaku-lecz-sie-sam )

  5.  zapalenie zatok (artykuł tutaj: https://anthony.neon24.pl/post/160914,polaku-lecz-sie-sam-zatoki

Najłatwiej wyleczyć domowym sposobem grypę, gdyż ta ...nie wymaga leczenia, (mija samoistnie) lecz tylko łagodzenia objawów!

Za chwilę wkroczę na pole minowe i napiszę o kontrowersyjnej metodzie leczenia chorób nowotworowych zwanej Nową Germańską Medycyną.

Lecz wcześnie: jaka jest przyczyna plagi chorób nowotworowych?

Analiza danych statystycznych z całego świat udowadnia ponad wszelką wątpliwość, że główną przyczyną plagi chorób nowotworowych jest plaga szczepień! Jesteśmy truci szczepionkami na masowej skalę od dziesiątków lat!

Jeśli porównamy liczbę zachorowań na nowotwory (w przeliczeniu na 100 tysięcy mieszkańców), w państwie o najniższym w Europie poziomie „wyszczepień” (Malta) z państwem o najwyższym na świecie poziomie „wyszczepień” (Węgry, gdzie „wyszczepialnośc” jest prawie 100%), to widzimy bardzo wyraźną korelację. Malta wlecze się w ogonie statystyk chorób nowotworowych, Węgry są absolutnym liderem światowym w statystykach zachorować i zgonów z powodu chorób nowotworowych. W państwach w których nie ma masowych szczepień, nowotwory nie stanowią dużego problemu medycznego i zachorowalność na nie jest wielokrotnie niższa niż w krajach o wysokiej „wyszczepialności”. Więcej na ten temat napisałem tutaj: http://pospoliteruszenie.org/Rak%20a%20szczepienia.html )

Najprostszym sposobem na zahamowanie rozwoju plagi chorób nowotworowych w przyszłości- na całym świecie- byłoby natychmiastowe zaprzestanie jakichkolwiek szczepień!

Dzisiaj wiemy już z całą pewnością, że szczepienia nie zabezpieczają przed zachorowalnością na żadne choroby, lecz te choroby wywołują, w tym plagę raka.

Ponieważ postulat zaniechania jakichkolwiek szczepień jest nierealny, gdyż cały świat znalazł się w szponach światowej mafii farmaceutycznej zarabiającej na szczepionkach krocie, więc pozostaje nam pogodzić się z tą sytuacją i w trosce o własne zdrowie i życie unikać wszelkich szczepień zarówno samemu jak i wobec naszych dzieci!

Obecny ogólnoświatowy „szał szczepionkowy” gwarantuje całej populacji świata gwałtowne nasilenie zachorowalności na choroby nowotworowe, jako następstwo szczepień na covid-19.

 

Co robić w takiej sytuacji? Jak nie dać się zabić chorobie nowotworowej? Teraz wkroczymy na pole minowe współczesnej medycyny, czyli Nową Germańską Medycynę, której twórcą jest niemiecki teolog i lekarz Hammer.

Opisana wyżej podstawowa przyczyna plagi chorób nowotworowych (plaga szczepień), nie zamyka tematu przyczyn zachorowań na raka. Są i inne przyczyny, w tym -jak twierdzi Hamer- przyczyny psychiczne.

 

Niemiecki lekarz i teolog- Ryke Geerad Hamer- na podstawie wieloletnich badań i obserwacji osób chorych na raka, doszedł do szokujących wniosków, które nazwał Nową Germańską Medycyną. Zdaniem Hamera, każda choroba nowotworowa, jest objawem silnego konfliktu  psychicznego, wywołanego jakimś silnym przeżyciem (śmierci   kogoś bliskiego, utratą pracy, konfliktami rodzinnymi, itp.), niespodziewanym, „jak grom z jasnego nieba”!


 

Dlaczego takie gwałtowne, niespodziewane przeżycie psychiczne powoduje raka? Otóż w świecie przyrody: „jednostka niczym, kolektyw wszystkim”. Projektując życie na ziemi, Stwórca (w swej genialności) przewidział wszystko! Naczelną zasadą rządzącą życiem na ziemi, jest dobro gatunku.

Wszelkie mechanizmy regulujące życiem, zaprojektowane są „pod gatunek” , liczy się tylko i wyłącznie dobro gatunku, jednostka jest tak długo tolerowana w świecie żywych istot, jak długo wspiera swym działaniem swój gatunek. Jeśli tylko (z jakichkolwiek powodów) jednostka staje się balastem i zagrożeniem dla interesów całego swojego gatunku, jest natychmiast bezlitośnie eliminowana!

Spójrzmy na ten odwieczny mechanizm z punku widzenia ludzkiej populacji. Ludzie są istotami stadnymi: żyją zorganizowani w rodziny, klany, plemiona, itp. Jeśli z jakiejkolwiek przyczyny człowiek staje się trwale nieprzydatny grupie w której żyje, to albo zostaje fizycznie unicestwiony przez tą grupę (czasami porzucony na pożarcie drapieżników) , albo jeśli poziom rozwoju cywilizacyjnego grupy (kultura, moralność, religia) wykluczają takie rozwiązanie, do akcji wkracza ...Stwórca, który i o takim przypadku pomyślał i stosowne rozwiązanie wpisał w geny ludzi.

Człowiek poddany gwałtownemu stresowi którego się nie spodziewał (na przykład nagła śmierć członka rodziny) , w sensie dosłownym pada z nóg. Jest niezdolny do normalnego funkcjonowania: nie pracuje, nie uczestniczy w życiu grupy, nie je, traci zainteresowanie czymkolwiek, popada w silną depresje! Dla grupy (rodziny) staje się nieprzydatny.

Jakie jest rozwiązanie tego dylematu korzystne dla grupy? Ta osoba musi być wyeliminowana ze świata żywych szybko i pewnie! Jak ją szybko i pewnie wyeliminować? Obarczając ją chorobą nowotworową, która z reguły zabija szybko i skutecznie.

Mówiąc inaczej Stwórca wpisał w nasze DNA mechanizm który eliminuje ze świata żywych, ludzi w sposób oczywisty nieprzydatnych grupie!

Alternatywą jest szybkie przywrócenie poddanego depresji człowieka, do normalnego funkcjonowania. Jeśli taki człowiek „podniesie się” z psychicznego upadku i zacznie normalnie funkcjonować, nowotwór jest przez organizm likwidowany, jako już niepotrzebne rozwiązanie.

Ta koncepcja wydaje się być sensowna, jednak „niedźwiedzią” przysługę swojej własnej teorii wyświadczył sam Hamer.

Upierał się on, że KAŻDY przypadek raka ma psychologiczne podłoże czym zraził do swojej koncepcji świat nauki! Jego wyjaśnienia konkretnych przypadków raka, czasami wydają się być naciągane i mało wiarygodne. Opisuje dla przykładu przypadek raka u młodej kobiety, u której przyczyny dopatruje się w tym, że przeżyła ona szok, gdy dowiedziała się, że został pominięta w spadku po wujku, który obiecał zapisać jej w testamencie rzeźbioną skrzynię, a tego nie zrobił!

Nowa Germańska Medycyna została okrzyknięta w świecie współczesnej medycyny szarlatanerią, zaś jej autor został zniszczony przez mafię medyczną!

Czy koncepcja Hamera jest całkowicie nie przydatna w leczeniu chorób nowotworowych?

Tego nikt nie udowodnił naukowo!

Nowa germańska medycyna powinna być jedną z metod leczenia nowotworów, tym bardziej, że można ją stosować „obok” innych terapii, zaś ona sama nie może zaszkodzić, o ile chory nie porzuci terapii zalecanych przez lekarzy!

Onkolodzy powinni znać zasady Nowej Germańskiej Medycyny i w przypadkach gdy na podstawie drobiazgowo przeprowadzonego wywiadu dojdą do wniosku, że nowotwór ma psychologiczne podłoże, powinni pomóc pacjentowi wydostać się z ciężkiej depresji. To jednak wymaga nie lada umiejętności psychologicznych, których większość ludzi (w tym lekarzy) nie posiada.

Jak samemu możemy pomóc osobie chorej na raka, jeśli na podstawie drobiazgowego wywiadu dojdziemy do wniosku, że choroba nowotworowa jest skutkiem jakiegoś nieszczęścia, które spadło na chorego jak „grom z jasnego nieba”??

Powiedzmy, że tym niespodziewanym nieszczęściem była śmierć małżonka. Jeśli wdowiec (czy wdowa) jest osobą silnie religijną, to szanse na wydostanie chorego z silnej depresji są duże. Takiego chorego można pocieszać stosując argumenty religijne: mąż (żona) jest już w niebie, jest jemu (czy jej) tam dobrze, niebawem do niego dołączysz, itp. Można osobę chorą „wyciągać do ludzi”, by tam znalazła zapomnienie a może nawet i innego partnera. Nowy partner, to murowany sukces w wyciągnięciu chorego z depresji.

Reasumując: jeśli chcesz zminimalizować prawdopodobieństwo zachorowania na raka, unikaj wszelkich szczepień i nie szczep dzieci.

Jeśli już rak dopadnie ciebie (lub kogoś z twojego otoczenia) spróbuj zaleceń Nowej Germańskiej Medycyny, jeśli uznasz, że przyczyną raka mogło być jakieś nieszczęście które spadło na chorego „jak grom z jasnego nieba”.

Stosując tą terapię, choremu nie zaszkodzisz, a możesz mu pomóc!

 

Anthony Ivanowitz

24.03.2021r.

Www.pospoliteruszenie.org

KOMENTARZE

  • Hipokrates: "Jesteś tym co jesz”, "Wszystkie choroby przychodzą do człowieka przez usta z pożywieniem", "Niech pożywienie będzie
    lekarstwem, a lekarstwo pożywieniem."


    "Nie ma pieniedzy ze zdrowych ludzi. Nie ma pieniedzy z martwych ludzi."
    http://dobradieta.pl/herodot.php


    motto:
    Jeśli choremu szkodzi jakiś pokarm, to i zdrowemu po pewnym czasie może on zaszkodzić. A jeśli choremu coś nie szkodzi, to i zdrowemu też nie zaszkodzi.

    porównanie
    Porównajmy ilość ludzi którzy dzięki D.O. wyleczyli się, a w przypadku chorób przewodu pokarmowego jest to liczba bliska 100%, z wynikami medycyny "konwencjonalnej". Gdyby prawomyślni lekarze mieli taki procent wyleczeń to byłoby już kilka nagród Nobla.

    dzisiejszy stan zdrowotny Polaków
    Z bilbordów, TV i prasy możemy sie dowiedzieć:

    "Co drugi Polak umiera z powodu chorób układu krążenia";
    "Codziennie 200 osób w Polsce umiera na zawał (to ponad 70 000 rocznie);"

    "...wkrótce co 4 Polak będzie umierał na raka";
    "W Polsce mamy 2 mln chorych na cukrzycę, 40% Polaków jest zagrożonych, a co roku notuje sie 200 000 nowych zachorowań ..."; "..znacząco wzrosła ilość zachorowań na gruźlicę, także wśród młodzieży" itd. itp.

    w/g oficjalnych danych liczba chorych na cukrzycę typu II w przeciagu ostatnich 100 lat w Polsce wzrosła z 1 promila do 5% (czyli 50-krotnie),z czego największy skok (około 10 krotny) przypada na lata 90-te XX - wieku. Koszt dziennego "spożycia" samej insuliny sprowadzanej do Polski wynosi 1mln dolarów amerykańskich. Koszty "społeczne" cukrzycy w Polsce szacowane są na miliardy dolarów rocznie.

    Czy ktoś zadaje sobie pytanie z czego to wynika?


    Ludzie! Puknijcie się w głowę, byle nie za mocno. (!)

    Przestancie myśleć "telewizorem", a zacznijcie wykorzystywac do tego własne mózgi, choćbyście nie wiem jakie mieli o nich zdanie.

    Porównajcie zagrożenie "chorobą wscieklych krów" (w Europie Zachodniej szacowane na 1 zachorowanie na milion osób w ciągu 2- 3 lat) z liczbą osób które umrą w Polsce w tym czasie, na przykład na zawał.
    Ponieważ w Polsce nie dosięgnęło nas jeszcze w takim stopniu "postępowe" żywienie krów mięsną padliną jak w Anglii (choć w dziedzine żywienia ludzi "trawą" mamy już jak widać niezłe wyniki - przypominam - zboża to też trawy), szacuję więc, że jest ono t.j. zagrożenie w Polsce kilkakrotnie mniejsze.
    http://opty.org/arkadia-cdn-optymalna-zywnosc


    https://www.naturalna-medycyna.com.pl/homocysteina-nie-cholesterol-to-wrog-nr-1-zapamietaj-homocysteina

    https://stylzycia.polki.pl/diagnostyka,morfologia-krwi-normy-i-interpretacja-wynikow-badan-krwi,10354254,artykul.html

    http://dr-kwasniewski.pl/?id=2&news=80


    https://m.neon24.pl/e4c8142b94256d4acca5b3440954837d,14,0.png




    Bogumił Boguchwał
  • "NOWOTWÓR - SZPICZAK MNOGI (MYELOMA MULTIPLEX)
    .

    "Ciechocinek, 17.01.2005 r.
    Chciałbym Państwu opowiedzieć o przypadku szybkiego wyleczenia z choroby nowotworowej, mocno zaawansowanej, do wyleczenia nie dzięki lekarzowi, a dzięki człowiekowi będącemu sześć lat na Żywieniu Optymalnym (®), który zapamiętał z mojej z nim rozmowy, że komórki nowotworowe umieszczone w żółtku jaja giną po kilku godzinach.

    Tenże pan spotkał kolegę chorego, jak się dowiedział, na szpiczaka mnogiego z przerzutami (już nosił kołnierz usztywniający, podtrzymujący głowę, ponieważ były zmiany martwicze w kręgosłupie szyjnym i nie tylko w kręgosłupie szyjnym). Dawano mu niewiele miesięcy życia.

    Szpiczak mnogi jest chorobą bardzo ciężką, nieuleczalną, prowadzącą do charłactwa (wyniszczenia) i śmierci.
    Choroba rozpoczyna się osłabieniem, spadkiem wagi, uczuciem zmęczenia.
    W chorobie tej tworzą się guzki wychodzące ze szpiku, które po zniszczeniu kości rozprzestrzeniają się po całym organizmie.

    Guzy te znajduje się w wątrobie, w śledzionie, w węzłach chłonnych, w tkance łącznej. Na plan pierwszy wysuwają się bóle kości, najczęściej kręgosłupa, bóle stawów, złamania kości, zapadanie się zniszczonych kręgów.
    Rokowanie w tej chorobie jest zdecydowanie złe, a leczenie praktycznie nieskuteczne.

    Chciałbym Państwu opowiedzieć o przypadku wyleczenia chorego z tej choroby, już mocno zaawansowanej, ponieważ miał przerzuty do kości, OB – ponad 140, i zniszczenie już kręgów szyjnych, dlatego musiał nosić kołnierz ortopedyczny, podtrzymujący głowę.

    Został on wyleczony z tej choroby nie dzięki lekarzowi, a dzięki optymalnemu od 6 lat, który zainteresował się tym panem, zapytał, co mu jest, dlaczego nosi kołnierz, dlaczego jest taki słaby i wychudł.

    Ten pan powiedział, że choruje na szpiczaka mnogiego, że lekarze dają mu niewiele miesięcy życia, że ma już liczne przerzuty w całym organizmie.

    Ten optymalny od 6 lat pan W. powiedział choremu, żeby odżywiał się samymi żółtkami, gdyż zapamiętał z rozmowy ze mną, że w żółtkach komórki nowotworowe po kilku godzinach giną.
    I chory zaczął się odżywiać praktycznie samymi żółtkami, pił tylko wodę lub lekką herbatę.
    Już po 2 tygodniach takiego odżywiania chory poczuł się znacznie lepiej, a OB obniżyło się do 30 po 1godzinie.
    Chory żywił się tymi żółtkami jeszcze 2 tygodnie, nieuleczalna choroba już po miesiącu prawie ustąpiła, a przynajmniej ustąpiły wszystkie dolegliwości.
    Chory zapytał pana W. co ma robić dalej.
    Pan W. odpowiedział, że powinien zapoznać się z książkami doktora Jana Kwaśniewskiego i odżywiać się dalej według zaleceń i zasad Żywienia Optymalnego (®).
    Minęło ponad rok, były chory jest zdrowym i sprawnym człowiekiem, nadal stosuje Żywienie Optymalne (®) ograniczając węglowodany do ok. 30 g na dobę.
    Nie polecam odżywiania się samymi żółtkami.
    Żółtka mogą, i powinny, być podstawowym produktem dla ludzi, którzy chorują na nowotwór złośliwy lub nie chcą na nowotwór zachorować, i nie chcą chorować na inne choroby.

    W szpiczaku mnogim, białaczkach – wskazany jest dodatkowo szpik kostny i podroby, a w chorobie nowotworowej spożycie węglowodanów powinno być mniejsze, niż normalnie, czyli powinno wynosić ok. 0,5 g na 1 kg wagi należnej, w innych chorobach – ok. 0,8 g węglowodanów na 1 kg należnej wagi ciała, czyli dla człowieka o wadze 60 kg ilość spożywanych węglowodanów powinna wynosić ok. 50 g, u chorujących na nowotwór ok. 30 g.


    Nowotwory – aby żyć i rosnąć – muszą mieć cukier.

    Wystarczy nie dać im jeść, a przeważnie szybko ustąpią, jeśli choroba jest mało zaawansowana, u pozostałych chorych zawsze występuje poprawa, często wyleczenie.

    Bóle towarzyszące chorobie nowotworowej i innym, w których występują silne bóle, np. w chorobie Bechterewa, czy w chorobie Bürgera, wprowadzenie Żywienia Optymalnego (®) powoduje ustąpienie bólów lub znaczne złagodzenie już po 7 dniach.

    Przy dużych guzach nowotworowych wskazane jest usunięcie chirurgiczne guza, ponieważ ginący, rozpadający się guz nowotworowy może silnie zatruć cały organizm.

    Żywienie Optymalne (®) jest odżywianiem biochemicznie i faktycznie najlepszym dla człowieka.
    Wykazano, że nie powoduje żadnych szkód dla chorych i zdrowych, a przynosi poprawę stanu zdrowia i sprawności, praktycznie u każdego chorego, co potwierdzili: prof. Tatoń i prof.
    Hasik, na podstawie prowadzonych badań na ludziach chorych, a przedtem na zwierzętach.

    Natomiast prawie wszystkie, a tak liczne polecane modele żywienia oparte na poglądach, powodują szkody dla chorych i zdrowych, powodują liczne choroby, są zawsze szkodliwe, co zostało potwierdzone w obszernym piśmiennictwie na ten temat, które można znaleźć w czasopismach medycznych.

    W jednym z hospicjów, gdzie przebywają chorzy, którzy wymierają najdalej w ciągu roku, dyrektor tegoż hospicjum chciał wprowadzić Żywienie Optymalne (®) dla tych chorych, ale od wielu miesięcy mu się to nie udaje, ponieważ różne komisje etyki i innych zurzędniczałych gremiów, dyskutują, kto powinien wyrazić swoją opinię, a chorzy nadal biorą leki i żywią się tak, aby główne nowotwór miał co jeść, a organizm musiał zginąć.

    Nawet, jeśli nie udałoby się tych wszystkich chorych wyleczyć z tych nieuleczalnych chorób, a skazanych na życie w hospicjum, to na pewno można by im było przedłużyć życie, poprawić komfort życia, a przede wszystkim uwolnić lub ograniczyć konieczność przyjmowania leków przeciwbólowych: morfiny, czy Dolarganu, czy innych, które ci chorzy otrzymują, ponieważ w zasadzie we wszystkich chorobach z silnymi bólami, które spotykałem,

    Żywienie Optymalne (®) powodowało złagodzenie bólu i ustąpienie, średnio po 7 dniach.
    Na razie, jak widać, chorzy ci z hospicjów, i inni niepotrzebnie chorzy na choroby nowotworowe różnego typu, jeszcze muszą poczekać. Mam nadzieję, że nie będą czekali zbyt długo.

    Oprócz dokładnego pilnowania ilości spożywanych węglowodanów w diecie optymalnej u chorych na nowotwory, należy zwrócić też uwagę na to, aby ilość spożywanego białka była możliwie niewielka. Jeśli białko, które chory spożywa jest najwyższej jakości, wystarczy, aby go zjadał 50-60 g, zwłaszcza u chorych, którzy są wyniszczeni przez chorobę.

    Z nadmiaru białka organizm wytwarza sobie węglowodany w ilości ok. 58% w stosunku do spożywanego białka i przy stosowaniu zbyt dużej ilości białka (100-130 g), jak proponują niektórzy, powstaje spora ilość węglowodanów, a one są pokarmem dla nowotworu.

    Jeszcze raz powtarzam: Nie dać jeść nowotworowi, a nikt, kto nie ma co jeść – nie może przeżyć, a zatem i nowotwór.

    W chorobie nowotworowej przeważnie następuje wyleczenie po przejściu na Żywienie Optymalne (®), czego życzę wszystkim chorym, żeby potrafili skorzystać z wiedzy, która jest gotowa i która daje takie rezultaty, jakich nie daje żadna inna wiedza. Dziękuję Państwu.
    Jan Kwaśniewski"









    Bogumił Boguchwał
  • "motto: Jeśli choremu szkodzi jakiś pokarm, to i zdrowemu po pewnym czasie może on zaszkodzić. A jeśli choremu coś nie szkodzi,
    to i zdrowemu też nie zaszkodzi."


    "Optymalna żywność
    Krystyna Pasiowiec-Żurek Tuesday, 13 May 2008.

    Porównajmy ilość ludzi którzy dzięki D.O. wyleczyli się, a w przypadku chorób przewodu pokarmowego jest to liczba bliska 100%, z wynikami medycyny "konwencjonalnej".

    Gdyby prawomyślni lekarze mieli taki procent wyleczeń to byłoby już kilka nagród Nobla.
    Dzisiejszy stan zdrowotny Polaków Z bilbordów, TV i prasy możemy się dowiedzieć:,

    “Co drugi Polak umiera z powodu chorób układu krążenia";

    "Codziennie 200 osób w Polsce umiera na zawał (to ponad 70 000 rocznie);

    "…wkrótce, co 4 Polak będzie umierał na raka";

    "W Polsce mamy 2 mln chorych na cukrzycę, 40% Polaków jest zagrożonych, a co roku notuje się 200 000 nowych zachorowań...”;

    “..znacząco wzrosła ilość zachorowań na gruźlicę, także wśród młodzieży" itd. itp. w/g oficjalnych danych liczba chorych na cukrzycę typu II w przeciągu ostatnich 100 lat w Polsce wzrosła z 1 promila, do 5% (czyli 50-krotnie), z czego największy skok (około 10 krotny) przypada na lata 90-te XX - wieku."

    Koszt dziennego "spożycia" samej insuliny sprowadzanej do Polski wynosi 1mln dolarów amerykańskich. Koszty "społeczne" cukrzycy w Polsce szacowane są na miliardy dolarów rocznie.

    Czy ktoś zadaje sobie pytanie, z czego to wynika? Ludzie! Puknijcie się w głowę, byle nie za mocno.
    Przestańcie myśleć "telewizorem", a zacznijcie wykorzystywać do tego własne mózgi, choćbyście nie wiem jakie mieli o nich zdanie.

    Porównajcie zagrożenie "chorobą wściekłych krów" (w Europie Zachodniej szacowane na 1 zachorowanie na milion osób w ciągu 2- 3 lat) z liczbą osób które umrą w Polsce w tym czasie, na przykład na zawał.
    Ponieważ w Polsce nie dosięgnęło nas jeszcze w takim stopniu "postępowe" żywienie krów mięsną padliną jak w Anglii (choć w dziedzinie żywienia ludzi "trawą" mamy już jak widać niezłe wyniki - przypominam - zboża to też trawy), szacuję więc, że jest ono t.j. zagrożenie w Polsce kilkakrotnie mniejsze.

    Z tego wynika, że w Polsce ma szanse zachorować kilka osób na chorobę Creutzfelda- Jakoba w ciągu 2-3 lat, podczas gdy w tym samym czasie umrze z powodu zawału ponad 200 000 Polaków, a być może więcej, jeśli nowoczesna dietetyka będzie nadal robić takie postępy w żywieniu jak dotychczas, a normy czystości żywności zostaną dostosowane do wymagań europejskich.

    Rak też dołoży swoje trzy grosze.
    A o jakim zagrożeniu było ostatnio głośno w mediach? Luudzieee! Myślcie!
    Ja wiem, że to bardzo boli, ale gdyby nie ten ból i optymalne żywienie naszych protoplastów to do dziś chodzilibyśmy po drzewach.

    A to, że niektórzy z nas mają tak zdegenerowane organizmy i wadliwy wzorzec biochemiczny przekazany przez przodków, nie oznacza, że mamy się do tych osób dostosować w sposobie żywienia i myślenia.

    W numerze 38/241 "Twojego Biznesu" z 2001r. wyczytałem, że w ciągu ostatnich dziesięciu lat, spożycie tłuszczów roślinnych (głównie margaryny) wzrosło w Polsce 2,5x, a spożycie masła spadło 2,3x, przy czym jego spożycie roczne (tj. masła) wynosiło w ostatnich latach odpowiednio:
    Polska 3,4 kg;
    Niemcy 6,8kg;
    Francja 8,8kg;
    Finlandia, Szwecja 5,8kg.

    I jak tu nie skomentować tych danych?

    Jeśli przyjąć, że margaryna szkodzi i przyczynia się do powstawania raka (proszę zasięgnąć opinii "wrzodowców"), a masło wręcz przeciwnie, to oznacza, że w ciągu 10 lat:

    A) zgłupieliśmy conajmniej 2.3x
    B) jesteśmy jako Polacy głupsi 2x od Niemców,
    C) 2.6x od FrancuzówD)i tylko 1.7x od Finów i Szwedów

    Do tego dochodzą jeszcze ogromne ilości konserwantów w przetworzonej żywności czyniące z niej "Żywność Doktora Frankensztajna" jak ją nazwała pani Czesława Wasilewska w jednym z artykułów w miesięczniku "Optymalni" Zdrowa żywność.

    Praktycznie w Polsce coraz mniej osiągalna, ale należy robić co się da.

    Niestety na polskiej wsi coraz częściej rolnicy kupują nabiał w sklepach.






    Bogumił Boguchwał
  • Niestety zniknął z YT film pt "Wielka farmacja"...
    pokazujący jak Rocefelerowie, na początku zeszłego wieku wieku zmienili na całym świecie nauczanie medycyny, pod swój petro-farmacyjny biznes.

    W tym celu utworzyli "renomowany" instytut Rockefelera (szczyt pychy) ze skorumpowanymi naukowcami, profesorami i zapraszali tam medyków z całego świata na ekskluzywne "szkolenia".
    Ci medycy, którzy rozjechali się po całym świecie, zostali wywindowani na pionierów nowoczesnej medycyny i oni byli zalążkiem zmian nauczania medycyny na uczelniach na świecie.

    Więc nie można mieć pretensji do lekarzy, bo oni po prostu tak zostali nauczeni, a raczej niedouczeni. A teraz nawet, gdy jakiś biedak pacjent przyjdzie do gabinetu, takiego "lekarza" to pierwsze co musi ten lekarz zrobić, to przyporządkować pacjentowi z komputera nr choroby i od razu komputer podaje procedury leczenia lekami BigPharmy.

    Lekarz musi je zapisać, a pacjent z elektroniczną receptą musi je wykupić, bo jeżeli ich nie wykupi to np nie dostanie zasiłku chorobowego za zwolnienie z pracy, bo skoro nie wykupił lekarstw, to pewnie nie był chory i symulować by wyłudzić zasiłek...

    Taki system "wolnorynkowy" żeśmy sobie zafundowali.
    Ale kto się tym interesuje...

    Dlatego słusznym jest samodzielne zdobywanie wiedzy medycznej, tej prawdziwej i tradycyjnych, skutecznych metod leczenia.
    To powinien robić każdy w swoim żywotnym interesie
  • "Polaku lecz się sam: nowotwory"
    ------------------
    To będzie trudne z wielu powodów.
    Najważniejszy z nich - to wykolejona za sprawa tych - co to ich ojcem jest diabeł - cywilizacja białego człowieka i tego konsekwencje. Cała reszta to tylko pochodne w/w - wykolejonej cywilizacji - włącznie z parciem do depopulacji.
    Wniosek?
    To leczenie się samemmu i profilaktyka - jest możliwe ale dla wybranych. Wybranych - czyli np. mieszkających na wsi - samowystarczalnych w temacie produkcji i pozyskiwania żywności. Ruch i obcowanie na co dzień z przyrodą też ma znaczenie.
  • @Jan Paweł 07:44:48
    Ręce opadają czyli Polaku, nie lecz się na podstawie telewizora, tylko filmików z you tube i czytaj je pośpiesznie, póki tej krynicy mądrości nie skasują :)
    A kim był chory psychicznie Hamer, na którego temat tak pieje z zachwytu Pan Anthony, można przeczytać tutaj: https://pl.wikipedia.org/wiki/Ryke_Geerd_Hamer
  • @Krystyna Trzcińska 06:13:16
    Widzę, że dieta dr J.Kwaśniewskiego żyje nadal, mimo że jej twórca od nadmiaru spożywanego tłuszczyska dorobił się takiego otępienia umysłowego, że już w 60-tym roku życia nawet nie wiedział, jak się nazywa a zmarł na...raka krtani.
  • @Jan Paweł 07:44:48
    Film z youdetube zniknął ale szeroki opis tej zbrodniczej szarlatanerii zwanej "nowoczesną medycyną" w kontekście przejęcia jej przez mafię stworzoną przez Rockefellera jest dostępny tutaj:

    https://portal.bioslone.pl/obalanie-mitow/lekarstwo_na_raka#seneca_oil_czyni_cuda

    W temacie dzisiejszej wspak-medycyny kilka lat temu głośno było o dokumencie "Codex Alimentarius" (jest to zbiór przyjętych w skali międzynarodowej norm żywności, kodeksowych praktyk, zaleceń), który jest między-narodowym (a jakże) przepisem na wywoływanie chorób "cywilizacyjnych" - czyli po prostu na trucie ludzi toksyczną paszą, którą trudno nazwać żywnością.

    P.S. Na cda znalazłem krótki (~10 min.) film pt. "Medycyna jakiej nie znacie - Wielka Farmacja". Czy to ten zniknięty z YT?

    https://www.cda.pl/video/5955869
  • @viridiana 10:13:27
    Cyt:A kim był chory psychicznie Hamer, na którego temat tak pieje z zachwytu Pan Anthony, .."
    Pierdzielisz Viridiano, pierdzielisz (twoje słownictwo.)
    Autor nie pije z zachwytu tylko przedstawia poglądy Hamera.
    Nowa Germańska Medycyna jest powszechnie stosowana na całym świecie i jest przez świat medyczny przyjęta, lecz...pod inną nazwą!
    Germańska Medycyna to po prostu ...psychoterapia stosowana powszechnie w leczeniu różnych chorób!
    Chodzi o to aby za pomocą różnych technik psychologicznych nastawić pacjenta pozytywnie do życia i leczenia. Dać mu "psychicznego kopa" co wzmacnia leczenie i podnosi szanse na wyleczenie.
    Właśnie o to chodzi w zaleceniach Hamera!
    Co do poglądów Hamera: już kilkanaście lat temu ostrzegał, że światowa mafia żydowska chce gojów wymordować "lekami: i szczepionkami!
    Właśnie to się dzieje na naszych oczach!
    Jak ty dziewczyno pierdzielisz! Co post to kompromitacja!
  • @władek 12:19:38
    Skoro taki z Pana znawca psychoterapii, roszę coś więcej napisać na temat tej psychoterapii, nurtów, rodzajów technik psychoterapeutycznych i koniecznie o skuteczności jej stosowania przez "świat medyczny" do leczenia różnych chorób. No i koniecznie zdefiniować tego "psychicznego kopa" który daje psychoterapia oraz zdecydować się, czy ona leczy, wzmacnia leczenie czy podnosi szanse na farmakologiczne wyleczenie. A przed sporządzeniem tej pouczającej dysertacji, nie zapomnij zajrzeć do Wikipedii, żebyś Pan wiedział o czym sam pierdzielisz.
  • @viridiana "w 60-tym roku życia nawet nie wiedział, jak się nazywa" - Nie łżyj !! Jeszcze grubo po 60-tce jeździł po świeci i
    robił wielogodzinne sympozja.

    https://www.youtube.com/watch?v=HhVeCca7nKY

    https://en.wikipedia.org/wiki/Herman_Taller


    viridiana dyskusja z tobą jest zbędna - ubliżała by ona ludzkiej ineligencji.


    viridiana przeżywaj spokojenie trawy, pij nektary jak przczoły i szczep się regularnie jak chodowane bydło, a medycy i experci zapewnią ci właściwą wegetację aż do śmierci.





    Bogumił Boguchwał
  • @Krystyna Trzcińska 14:04:09
    A ty Krysieńko nie masz tej inteligencji nawet tyle, aby zdanie w języku polskim poprawnie sformułować. Polecam książeczkę dla szkół podstawowych - "Gramatyka, co z głowy nie umyka" Najwyraźniej rzeczowa dyskusja też przekracza twoje możliwości.
  • @viridiana 13:42:28
    Moja droga, szkoda czasu i atłasu na ludzi, którzy nowotwory chcą leczyć psychoterapią. Bo wg nich nie ma np. chemikaliów rakotwórczych, rakotwórczość. Pomijam już fakt jak to świadczy o portalu, który, bywa, że na głównej publikuje takie coś.
  • @viridiana "w 60-tym roku życia nawet nie wiedział, jak się nazywa" - Nie łżyj!! JK jeszcze grubo po 60-tce jeździł po świecie
    i wygłaszał wielogodzinne sympozja.


    A jak te swoje napisane gramatycznie poprawnie łgarstwa wyjaśnisz czytelnikom?




    Bogumił Boguchwał
  • Tak czy siak,
    czy głupi czy mądry, każdy pójdzie do piachu.
  • @ABX 19:01:53
    Ale mądry nie sprowadzi tam swoich bliźnich. Np. za pomocą nowoczesnego szamaństwa.
  • @bez kropki 19:24:26
    co ty wiesz o szamanizmie -:) -:) -:)
    tak czy tak, piach czeka, bez względu na motywy
  • @ABX 19:40:57
    Coś tam wiem. Jako znachor, bywa, próbuję ratować pacjentów ze skutków szamanizmu różnej proweniencji;).
  • @bez kropki 19:49:19
    bez żartów....znachor walczy z szamanizmem? tosz to 'kuriozalny oksymoron'.
  • @ABX 19:51:45
    Czyli nie wiesz co to szamanizm.
    A znachor to taki staroświecki paramedyk. A to nogę nastawi, a to gorączkę obniży, a to poradzi przeciw alergii, a to coś tam. I tak z pokolenia na pokolenie leczymy kolejne pokolenia naszych sąsiadów i znajomych. Ku wiekuistemu zgorszeniu medyków - leczymy:). Ale to już inna historia:).
  • @a.b.c. 20:32:49
    Napisz, gdzie ja napisałam że "walczę z szamanizmem". Ja tylko, bywa, leczę jego ofiary. I to właśnie napisałam ("com napisał - napisałem"). Ze Złem nie walczę, Ktoś inny to zrobił i ja nie muszę. Ale to odrębna historia.
    Póki będzie ten świat będą i błędy, w tym szamanizm.
    Różnica jest duża. Znachor - leczy. W oparciu o prawa przyrody. Szaman - "zamawia". U Pachamamy albo *uj wi kogo. Nie wiesz co czym mowa, to się doucz, silwuple.
    Złożenie kości, rehabilitacja, to szamanizm? Nie, to medycyna. Tylko bez białego fartucha.
    A co do końca, to dla jednych - piach, dla innych... to nie na to forum.
    Vanitas vanitatum? Nie jesteś oryginalny. To bardzo stara śpiewka. W dodatku koszerna;).
  • @a.b.c. 21:25:52
    To nie czytaj;). Nie wiedziałam, że jest zakaz zabierania tu głosu;) i rozmawiania z ludźmi, polemiki z prezentowanymi na forum poglądami, stanowiskami:).
    Ale wiesz, ten piach tak jakoś mocno wybrzmiał;). Skoro i tak wszystko zakończy piach, to po co w ogóle psuć energię na pisanie;).
  • @bez kropki 21:37:28
    ty, jak na znachora to nerwowy jesteś, może posłuchaj mis tybetańskich... na rozluźnienie -:)
  • @Kmieć 11:17:36
    Nigdy jeszcze tak wielu nie walczyło tak mocno z sezonową grypą.
    Niemcy zmądrzeli i szczepienia mają głęboko w dupie. Bo to nie jest szczepienie tylko terapia genowa. A terapia nie zapobiega zakażeniu tylko niweluje objawy. Zaszczepieni będą zarażać niezaszczepionych…Firma AstraZeneca poinformowała, że wskaźnik skuteczności jej szczepionki przeciwko COVID-19 jest niższy niż to wcześniej deklarowała i wynosi 76 proc. To rozkład: młodsi 95%, seniorzy 50%, razem 76%.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930