Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
146 postów 264 komentarze

Myślenie podstawowe

anthony - Tylko prawda jest ciekawa

Czy istnieją choroby zakaźne?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Na tak zadane pytanie prawie 100% osób odpowie twierdząco!

Takie powszechne przekonanie ludzi co do istnienia chorób zakaźnych wynika z przyjęcia jako pewnik teorii zarazków Pasteura.

Twierdził on, że istnieją różne „zarazki” które przenoszą się z jednych ludzi na innych (lub ze zwierząt na ludzi) i te „zarazki” wywołują określone choroby.

 

Teorię zarazków Pasteura zakwestionowałAntoni Béchamp (1816–1908), który twierdził, że to środowisko ciała – a nie drobnoustroje zewnętrzne determinują nasze zdrowie lub jego brak. 

 

 

 

Bechamp uważał, że choroba jest biologicznym wynikiem zmian zachodzących w organizmie, gdy jego procesy metaboliczne zostają zachwiane. Kiedy organizm jest w stanie nierównowagi, jak twierdzi Béchamp, zarazki stają się objawami, które z kolei stymulują więcej objawów, co ostatecznie prowadzi do choroby.  ( więcej na ten temat tutaj: https://drnowopolskiblog.neon24.pl/post/162791,genetyczna-modyfikacja-ludzi-za-pomoca-pseudo-szczepionek )

 

 

Liczne badania potwierdzają

twierdzenia Bechampa!

Dla przykładu w armii amerykańskiej prowadzono badania nad "zakażalnością" grypy. Jest to wyjątkowo istotne na statkach marynarki wojennej. Każda choroba "zakaźna" która by zaatakowała załogę statku, mogłaby wyłączyć statek z eksploatacji.
Na czym polegały badania?
Najpierw osoby chore na grypę przebywały w jednym pomieszczeniu z osobami zdrowymi kilkanaście godzin przez kilka dni. Żadna osoba zdrowa nie zaraziła się grypą.
Następnie położono do jednego łóżka osoby zdrowe i chore, które razem spały przez kilka nocy. Osoby zdrowe nadal nie zachorowały.
Ostatnie doświadczenie polegało na tym, że śluz z nosa osób chorych przeniesiono do nosów osób zdrowych. Nadal żadna osoba zdrowa nie zachorowała!
(o doświadczeniach opisanych wyżej mówił w jednym ze swoich prelekcji dr Jerzy Jaśkowski)
Tenże doktor opisał swoje doświadczenia z gigantyczną "epidemią" grypy która nawiedziła Polskę jeszcze za komuny.

Wszyscy lekarze rejonowi w Gdańsku ruszyli na wizyty domowe (w tym Jaśkowski) i na pieszo (nie mieli do dyspozycji samochodów) odwiedzali dziennie po kilkudziesięciu chorych. Jak twierdzi Jaśkowski żaden lekarz w Gdański nie zachorował na grypę!
Dlaczego na wydziałach zakaźnych szpitali, personel tych wydziałów nie zaraża się od pacjentów? Dlaczego jeszcze żyją?
Ogólnie: dlaczego w szpitalach lekarze i pielęgniarki nie chorują statystycznie częściej niż przedstawiciele innych zawodów?

Dlaczego jedna osoba chora w rodzinie nie zaraża pozostałych domowników?

Dlatego, że teoria zarazków Pasteura to kłamstwo do którego sam Pasteur się przyznał. Ujawnione po latach przez rodzinę dzienniki Pasteura ukazały stan faktyczny. Dziennikarze i naukowcy którzy te dzienniki przeanalizowali odkryli prawdę: Pasteur był oszustem, badania fałszował, doświadczenie zmyślał!!

Jego teoria jest fikcją podtrzymywaną przez koncerny farmaceutyczne i skorumpowany świat medycyny, gdyż przynosi środowisku medycznemu i farmacji gigantyczne zyski!

 

Jak więc wytłumaczyć pojawiające się w przeszłości plagi „epidemii” różnych chorób?

Były to masowe zatrucia spowodowane spożywaniem wody zanieczyszczonej truciznami, oddychaniem zatrutym powietrzem, bądź spożywaniem skażonej żywności.

 

Typowym masowym zatruciem była epidemia grypy hiszpanki. Czynnikiem wywołującym masowe zatrucie była w tym wypadku szczepionka podana żołnierzom amerykańskim wysyłanym na front I wojny światowej.

Technologia przygotowywania tej „szczepionki” budzi obecnie przerażenie. Brzuchy cielaków nacinano nożem zaś w powstałe rany wcierano krowie łajno. Gdy powstały strupy i ropnie, ściągano je do butelek. Tak przygotowaną miksturę wstrzykiwano żołnierzom. Czy można się dziwić, że 60 tysięcy z nich po tej „szczepionce” zmarło, przy okazji przekazując truciznę innym osobom?

Masowe zatrucia (zwane epidemiami) zniknęły samoczynnie gdy tylko wskutek rozwoju cywilizacyjnego ludzie uzyskali dostęp do czystej wody i uwolnili się od trujących ścieków wskutek wynalezienia kanalizacji w miastach. (o innych czynnikach powodujących ustąpienie „epidemii” piszę tutaj: http://pospoliteruszenie.org/Szczepini-%20klamstwo%20stulecia.html )

 

Kłamliwa teoria zarazków Pasteura (rozpropagowana przez klan Rokefelerów poprzez przekupstwo i szantaż świata medycyny i mediów) ) wprowadziła medycynę współczesną w ślepy zaułek! Jesteśmy na końcu tego zaułka, tak ogłupieni, że dobrowolnie pozwalany sobie wprowadzić do żył jakieś trucizny zwane „szczepionkami” (o nieznanym składzie chemicznym)) które mają „zwalczać” chorobę której nie ma i likwidować epidemię i pandemię której nigdy nie było i nie będzie!

 

Anthony Ivanowitz

21.07.2021r.

Www.pospoliteruszenie.org

 

KOMENTARZE

  • To oczywiste że choroby zakaźne nie istnieją
    Choroby są skutkiem nierównowagi soków ustrojowych wedle teorii humoralnej.
    Aby człowieka uleczyć trzeba przywrócić ową równowagę na drodze:upuszczania krwi,wywoływaniem wymiotów oraz ziołowych kąpieli.Oczywiście wszystko w zależności od astrologicznych konstelacji i dominujących w eterze żywiołów.
  • Przecież doświadczenie nie potwiedza tezy.
    .
  • Autorze
    Piszesz takie fajne artykuły a tu nagle taki gniot, że zarazki nie istnieją...1*
  • @kowalskijan584 12:33:06
    Zarazki istnieją, takie jak bakterie, szkodliwe grzyby, pleśnie.
    Istnieją też jady i trucizny.

    Ale wszelkie znaki, literatura naukowa (nie propagandowo-naókawa), wskazują, że NIE ISTNIEJĄ tzw. wirusy. W ogóle, wcale, ani jeden, nawet taki tyci-tyci.
  • @kowalskijan584 12:33:06
    Zapoznaj się dokładnie z poglądami Bechampa na istotę chorób (choćby czytając ten artykuł: https://drnowopolskiblog.neon24.pl/post/162791,genetyczna-modyfikacja-ludzi-za-pomoca-pseudo-szczepionek ).
    "Zarazki" to nic innego jak jakieś toksyny (trucizny), które dostając się do organizmu człowieka powodują zatrucie i chorobę. Jednak zarazki (w rozumieniu Bechampa) to nie są jakieś byty ożywione, są to przeróżne związki chemiczne, które zatruwają organizmy ludzi, jeśli dostaną się do ich organizmów z wodą, pokarmami czy wdychanym powietrzem.
    Jeśli na danym terenie miliony ludzi przyjmuje w pokarmach środki ochrony roślin, (silne trucizny) to duża ich część zatruje się i będzie miało takie same objawy zatrucia.
    Co spowodowało masowe zatrucie (które teraz nazywamy epidemią)?
    Trucizny zawarte w pożywieniu a nie żadne mityczne "zarazki".
    Jeszcze kilkadziesiąt lat temu panowała w Europie tajemnicza choroba która dziesiątkowała całe populację. Dawała takie same objawy i prowadziła do zgonów. Co ją wywołało? Jakie zarazki?
    Okazało się, że chłopi zbierając zboża razem z nim zbierali sporysz, który jest silną trucizną. Setki tysięcy ludzi corocznie truło się tym chwastem, myśląc, że poda ofiarą jakiś "zarazków".
    Zachęcam do dokładnego poznania poglądów Bechampa. Z własnego doświadczenia wiem, że największym wrogiem poznania jest własne przeświadczenie, że jak nas czegoś nauczono w szkole, to to jest święta prawda nie podlegająca weryfikacji!
    Też tak myślałem na temat szczepień, (że jest to największe osiągnięciem ludzkości), do momentu aż postanowiłem zgłębić temat osobiście!
    I co się okazało? Szczepienia to największe oszustwo w historii medycyny, które okaleczają ludzi i niszczą ich odporność immunologiczną. Odpowiadają za plagę chorób nowotworowych ( o czym piszę tutaj:
    Proszę przeczytać: http://pospoliteruszenie.org/Rak%20a%20szczepienia.html )
    Nim jakiś pogląd odrzucisz bo wdrukowano ci w mózgu inne treści, sprawdź samodzielnie a wtedy przekonasz się jak zostałeś zmanipulowany i oszukany.
    Tutaj mój artykuł o kłamstwie szczepionkowym mającym już prawie 300 lat!:
    http://pospoliteruszenie.org/Szczepini-%20klamstwo%20stulecia.html
  • @ Autor
    "Następnie położono do jednego łóżka...."

    Jak to??? Do łóżka? Położono?
    Przecież tak nie wolno... to naruszenie swobód - i to tych intymnych.

    To zdanie zakuło mnie w oczy bardziej niż to, że zarazki nie istnieją.
    Serio.
    Może coś ze mną nie tak?
  • @Kmieć 14:17:56
    "Ale wszelkie znaki, literatura naukowa (nie propagandowo-naókawa), wskazują, że NIE ISTNIEJĄ tzw. wirusy. W ogóle, wcale, ani jeden, nawet taki tyci-tyci."

    Przywołany przez Szanownego Autora dr Jaśkowski jedyny z vlogerów, którego filmy widziałem przywołał kwestię szczepionki na polio/wirusa SV-40.

    Brzydko pokazuję jęzor Szanownemu Kmieciowi ;-DDD
    ;-P
  • @ikulalibal 10:59:16
    "Aby człowieka uleczyć trzeba przywrócić ową równowagę na drodze:upuszczania krwi,wywoływaniem wymiotów oraz ziołowych kąpieli."

    Można się też zdrowo wypocić/zabrać pod pierzynę gorącą dziewuchę.
    Oczywiście wcześniej ją niezwykle uprzejmie prosząc o pomoc, a nie jak to Szanowny Autor ujął/zacytował we wpisie : "Następnie położono do jednego łóżka...."

    Co za sadyści robili te badania.

    Pozdro! :-)
  • @ Autor, All
    "Masowe zatrucia (zwane epidemiami) zniknęły samoczynnie gdy tylko wskutek rozwoju cywilizacyjnego ludzie uzyskali dostęp do czystej wody i uwolnili się od trujących ścieków wskutek wynalezienia kanalizacji w miastach."

    Taaaa.... zniknęły.
    Wystarczyło, że jeden facet chuchnął na mnie w metrze (tłok był, nie że się przytulałem.... ;-DDD ) i po 5 minutach już czułem, że mnie rozkłada.
    I rozłożyło.
    Może chuchnął jakąś trucizną? jadem? toksyną?
  • @Jasiek 18:22:14
    // Można się też zdrowo wypocić/zabrać pod pierzynę gorącą dziewuchę. //

    Żadnej amatorszczyzny.Wszystko ściśle według wskazówek lekarza.
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Teoria_humoralna

    //Co za sadyści robili te badania. //

    Dlaczego sadyści?
    Skądinąd szacowni,mądrzy i zasłużeni dla cywilizacji ludzie.Tyle że bardzo dawno.
  • @Jasiek 18:18:40
    //Brzydko pokazuję jęzor Szanownemu Kmieciowi //

    Ja pokażę też, tyle że formie KONKRETNYCH publikacji, między innymi w ciągu dalszym "Patogenezy ..."; muszę tylko znaleźć czas i siły (psychiczne).

    P.S. Poza tym mam złe przeczucia; jeden z członków mojej rodziny nie odbiera telefonu, nie oddzwania, i nie ma ich w domu - wszyscy, łącznie z jego dorosłymi dziećmi dziabnięci trutką.
  • @Kmieć 18:43:18
    //Poza tym mam złe przeczucia; jeden z członków mojej rodziny nie odbiera telefonu, nie oddzwania, i nie ma ich w domu - wszyscy, łącznie z jego dorosłymi dziećmi dziabnięci trutką.//

    Aż do tego stopnia się pan boi tych szczepionek?

    Ja od póltora roku raczej trzymam się na uboczu tego tematu.Owszem,bywa że czegoś posłucham,coś przeczytam,nad czymś się zadumam,ale ogólnie akurat na ten temat nie mam większych lęków.

    Swoją drogą ciekawe dlaczego dopiero teraz dopadł pana taki paniczny strach?

    Dlaczego nie kilka lat temu? Przecież w 2017 r był skandal ze zbieraniem przez agendy Pentagony wzorców DNA Słowian.

    https://www.bbc.com/news/world-europe-41816857

    Czy dlatego się pan nie bał bo wogłe o tym nie wiedział?
  • @ikulalibal 18:39:31
    "Żadnej amatorszczyzny.Wszystko ściśle według wskazówek lekarza."

    No a w zapodanym linku to?????:

    "Uważano wówczas, że śluz wypływający z nosa pochodzi z mózgu...."

    Protestuję. Uważam, że dziewuchę pod pierzynę "na wypoty" trzeba jednak dobrać samemu :-)

    Pozdro!
  • @Jasiek 19:17:58
    //No a w zapodanym linku to?????//

    To link do medycznych teorii z czasów kiedy lekarze również nie uwzględniali faktu istnienie mikroorganizmów.Jednak ich broni to fakt że żyli starali się zrozumieć naturę kilka tysięcy lat temu.
    I właśnie kiedy wydawałoby się że to odległa historia okazuje się że wyłaniają się teorie odrzucające fakt istnienia bakterii,wirusów,chorobotwórczych drożdży,grzybów i co tam jeszcze stworzył bóg dla naszego udręczenia.

    https://www.youtube.com/watch?v=jNau5BUvxCg
  • @ikulalibal 18:58:22
    "Przecież w 2017 r był skandal ze zbieraniem przez agendy Pentagony wzorców DNA Słowian."

    Słyszałem o tym.
    Na NEonie zrobił też o tym wpisy Szanowny RAM.
    Z kolei na YT Uszi zrobił film o wycieku danych DNA polskich służb mundurowych do Niemiec.
    Jedyne co mogę zrobić w tej sprawie to mieć nadzieję, że szkopom ktoś podsunął fejki, a usraelici zgłupieją badając próbki Ruskich.

    https://www.youtube.com/watch?v=9kG9Fg2lmyc&ab_channel=Uszi
  • @Kmieć 18:43:18
    "P.S. Poza tym mam złe przeczucia; jeden z członków mojej rodziny nie odbiera telefonu, nie oddzwania, i nie ma ich w domu - wszyscy, łącznie z jego dorosłymi dziećmi dziabnięci trutką."

    :-(

    O kuźwa....

    Oby to jednak nie było nic złego.
    3m się.
  • @ikulalibal 19:27:19
    "I właśnie kiedy wydawałoby się że to odległa historia okazuje się że wyłaniają się teorie odrzucające fakt istnienia bakterii,wirusów,chorobotwórczych drożdży,grzybów i co tam jeszcze stworzył bóg dla naszego udręczenia."

    Faktycznie...
    Ale może to tylko efekt tego, że sprawa ma dwa bieguny/kij ma dwa końce - i zarówno ilość patogenów jak i jakość środowiska dają pewną wypadkową w postaci zdrowia/choroby.

    A za linki oczywiście bardzo dziękuję.
  • @ Szanowni Autor, Ikulalibal, Interesariusz, Kmieć, Kowalski Jan
    Dość dawno temu widziałem film na tagen.tv właśnie z przywołanym dr Jaśkowskim - powiedział, że na Akademii Medycznej w Szczecinie prowadzono badania nad bronią etniczną. Próbowałem znaleźć już ten film, ale to było chyba tylko jedno zdanie i nie dam rady na szybko przejrzeć od początku wszystkich filmów.
    Sprawa jest dla mnie o tyle interesująca, że są w jego filmach wątki, o których słyszałem tylko od niego - np kwestia SV-40 i nawozów fosforowych.
    Będę przeglądał filmy od początku i jeśli znajdę to wyślę Wam link na priva.

    Ukłony
  • @Jasiek 19:32:49
    //Słyszałem o tym.//

    No więc jeśli już moje spekulacje miały by iść w jakimś kierunku to wojny biologiczne skierowanej przeciwko np Chińczykom.
    A ponieważ ci się do tego ataku przygotowali i odparli go koncertowo trzeba było "udawać" pandemię.Zaś teraz pod pretekstem przeciwcovidowych szczepień podaje się specyfiki mające nas do czegoś przygotować.Albo jakoś tak.
    W kazdym razie szczepienia jako sposób żeby zmieniać nasze DNA,redukować populacje,szpiegować,manipulować,raczej wkładam miedzy bajki.Raczej.Bo ostatecznie niczego nie mogę wykluczyć.
  • @ Autor
    Za wpis oczywiście dałem 5*, bo temat bardzo ważny. Zwłaszcza teraz :-(
  • @ikulalibal 19:53:40
    "No więc jeśli już moje spekulacje miały by iść w jakimś kierunku to wojny biologiczne skierowanej przeciwko np Chińczykom."

    Bardzo możliwe. Przynajmniej w znacznej/większej mierze może chodzić o Chiny.
    Jak nie Tajwan, to Ujgurzy, a może jakiś kowid. Nawet stary numer z olimpiadą zagrali, ale wyszło im chyba gorzej niż z Moskwą.
    A teraz ostatnio "modne" stały się powodzie. Niemcy, Francja, Belgia i... Zhengzhou:

    https://www.youtube.com/watch?v=XtVxu1QYSDY&ab_channel=FOBOSPLANET
  • @ Autor
    Przepraszam za ten wątek poboczny o powodziach, ale przecież wiadomo, że po powodziach zazwyczaj jest... zaraza?

    OK - już nie kraczę.
  • @Jasiek 21:25:40
    //A teraz ostatnio "modne" stały się powodzie. Niemcy, Francja, Belgia i... Zhengzhou //

    Dziś wielce zaskoczyła mnie opinia specjalisty od pogody który został zapytany czy to możliwe aby te powodzie miały inna niż naturalna przyczynę.Facet znany z pogodowych zapowiedzi na telewizyjnych kanałach jak się okazuje były wojskowy u schyłku 80-tych zatrudniony przy wojskowym programie d/s "niespodziewanych żywiołów",powiedział że to całkiem prawdopodobne że powodzie mogą być "wywołane".Że już w 80-tych nie było to całkiem niemożliwe.A przecież od tamtego czasu technologie które w 90-tych Amerykanie wywieźli z Rosji zapewne zostały udoskonalone.Więc .......
    https://www.youtube.com/watch?v=dPK3BCw5ZYc
  • @ikulalibal 19:53:40
    Te wszystkie masony, okultyści i inna swołocz to tyłka tak sobie gada?

    Jacques Attali był doradcą Françoisa Mitterranda (byłego prezydenta Francji) i napisał poniższe słowa w ww. książce w 1981 roku, gdy miał 38 lat.
    A teraz cytat z jego książki: „W przyszłości będzie to kwestia znalezienia sposobu na zmniejszenie populacji. Zaczniemy od starca, bo kiedy ma ponad 60-65 lat, człowiek żyje dłużej niż produkuje, a to drogo kosztuje społeczeństwo. Potem słabi, a potem bezużyteczni, którzy nic nie wnoszą do społeczeństwa, bo będzie ich coraz więcej, a zwłaszcza w końcu głupich. Eutanazja skierowana do tych grup. We wszystkich przypadkach eutanazja musi być podstawowym narzędziem naszych przyszłych społeczeństw. Oczywiście nie będziemy mogli rozstrzelać ludzi ani zorganizować obozów. Pozbędziemy się ich, każąc im wierzyć, że to dla ich własnego dobra. Zbyt duża populacja, w większości niepotrzebna, jest ekonomicznie zbyt kosztowna. Ze społecznego punktu widzenia o wiele lepiej jest zatrzymać się nagle, niż stopniowo się pogarszać. (…) Znajdziemy coś, co spowoduje to; pandemia, która wymierzona w niektórych ludzi, prawdziwy kryzys gospodarczy lub wirus, który dotknie starszych lub słabszych, to nie ma znaczenia, słabi i bojaźliwi ulegną. Głupi uwierzy w to i poprosi o leczenie. Zadbaliśmy o zaplanowanie zabiegu, który będzie rozwiązaniem. Selekcja idiotów będzie zatem dokonywała się sama: pójdą sami do rzeźni”.
    Dodajmy, że Jacques Attali skończył 77 lat i nie zastosował eutanazji dla siebie. Co stoi na przeszkodzie?
  • @zadziwiony 22:15:25
    Skąd pewność że uchylając się od szczepienia nie robisz właśnie tego czego winszują sobie globaliści.Faktyczna epidemia w pierwszej kolejności wymiksuje "niedowiarków".A dla specjalistów od broni biologicznej wywołanie pandemii to żaden problem.
    Ten Jacques Attali napisał swoją książkę w 1981 więc pytam dlaczego dopiero teraz dotarła do ciebie jej szokująca treść? Czyż nie dlatego że ktoś cię o jej istnieniu poinformował?
    A tak między nami to jaki jest tytuł tej książki ?


    Każdy przewrót,każda rewolucję,każdą odnowę,każdą pieriestrojkę oraz każde inne świństwo,zawsze realizuje się rękami tych którzy będą pierwszą ofiarą owych;przewrotów i rewolucji.Czy kiedy było inaczej?
  • @zadziwiony 22:15:25
    "Pozbędziemy się ich, każąc im wierzyć, że to dla ich własnego dobra. Zbyt duża populacja, w większości niepotrzebna, jest ekonomicznie zbyt kosztowna."

    Facet miał nieźle zryty beret. W dodatku jak na masona jakiś taki niedorobiony, bo nie wiedział, że koszty nie istnieją jeśli jest suwerenność monetarna i każdy człowiek, który z jakichś względów nie może sam pracować może być jednocześnie źródłem dochodu dla innego człowieka, który pracę w postaci opieki/leczenia/terapii chce dla niego wykonać.
    Właśnie do tego potrzebne jest państwo mające własną walutę, prawo i armię, żeby tacy idioci będący popyrgadłami grandziarzy nie mieli racji bytu.

    "Dodajmy, że Jacques Attali skończył 77 lat i nie zastosował eutanazji dla siebie."

    Szkoda... mógłby pokazać jak to robią "profesjonaliści" czyli debile zasługujący na nagrodę Darwina.

    Dzięki za cytat.

    Pozdro!
  • @ikulalibal 21:57:03
    "Dziś wielce zaskoczyła mnie opinia specjalisty od pogody który został zapytany czy to możliwe aby te powodzie miały inna niż naturalna przyczynę."

    Racja...
    Musiałem trochę sam się naprowadzić na... Wietnam - tam zrobiono "Operację Popeye" - spowodowano opady, które zniszczyły uprawy ryżu i szlak transportowy:

    https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9E%D0%BF%D0%B5%D1%80%D0%B0%D1%86%D0%B8%D1%8F_%C2%AB%D0%9F%D0%BE%D0%BF%D0%B0%D0%B9%C2%BB

    No i oczywiście dr Jaśkowski też o tym mówił - kilka razy użył terminu "mnożnik siły militarnej " właśnie w odniesieniu do pogody i jakiegoś dokumentu z USA.
    Oczywiście nie mam linku.... nie pamiętam też który to był odcinek cyklu "Świat jest inny" :-(
  • Neonowy propagandzior prokremlowski, Alfax...
    który zamknął mi dostęp do komentarzy - w artykule poniżej:
    https://alfax-2020.neon24.pl/post/162794,represje-na-ukrainie-polityka-konfrontacji

    - robi z oligarchy Wiktora Medwedczukuka syna skazanego UPA/owca-męczennika reżimu ale nawet nie zająknie się, że ojcem chrzestnym jego córki, a dla Medwedczuka -kumem, jest niejaki W. Putin


    https://vesti-ua.net/uploads/posts/2017-07/1499247200_2017-07-04_234355.jpg

    powyżej w pocie czoła zapracowane zabawki w/w.

    P. Opara przy nim, to jak nieudacznik ;-(((

    A głup na nadal usuwa moje komentarze. Ten gamoń to kompromitacja całego portalu.
  • @Jasiek Operation Popeye - "Deszcz jest używany jako broń przez USA" The New York Time July 3, 1972
    .


    WASZYNGTON, 2 lipca — Stany Zjednoczone potajemnie zasiewają chmury nad Północnym Wietnamem, Laosem i Południowym Wietnamem, aby zwiększyć i kontrolować opady dla celów wojskowych.

    Źródła rządowe, zarówno cywilne, jak i wojskowe, powiedziały podczas obszernej serii wywiadów, że program zasiewania chmur przez Siły Powietrzne miał ostatnio na celu utrudnienie przemieszczania się wojsk i sprzętu imiennych jednostek północnowietnamskich oraz stłumienie ostrzału pocisków przeciwlotniczych wroga.

    Ujawnienie to potwierdziło rosnące spekulacje w kręgach kongresowych i naukowych na temat stosowania modyfikacji pogody w Azji Południowo-Wschodniej.

    Pomimo lat eksperymentów z tworzeniem deszczu w Stanach Zjednoczonych i innych krajach naukowcy nie są pewni, czy rozumieją jego długofalowy wpływ na ekologię regionu.


    !!!!!!!!!!! Manipulacja pogodą w Indochinach, której po raz pierwszy próbowano w Wietnamie Południowym w 1963 roku, jest pierwszym potwierdzonym zastosowaniem wojny meteorologicznej.

    Mimo że nie jest to zabronione przez żadne międzynarodowe konwencje dotyczące działań wojennych, sztucznym deszczom sprzeciwiają się usilnie niektórzy urzędnicy Departamentu Stanu.

    https://www.nytimes.com/1972/07/03/archives/rainmaking-is-used-as-weapon-by-us-cloudseeding-in-indochina-is.html



    https://www.google.com/search?q=Operation+Popeye&source=lmns&bih=1009&biw=1920&rlz=1C1CHBD_enUS788US788&hl=en-US&sa=X&ved=2ahUKEwiXvtTF0vXxAhUV_6wKHQgBAsMQ_AUoAHoECAEQAA

    https://www.google.com/search?q=Operation+Popeye&rlz=1C1CHBD_enUS788US788&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=2ahUKEwiF2Irl0fXxAhVUXc0KHZjdBO8Q_AUoA3oECAEQBQ&biw=1920&bih=1009#imgrc=q-LmVPUdRX381M


    https://en.wikipedia.org/wiki/Operation_Popeye

    https://warriorgirl3.files.wordpress.com/2016/08/wp-1472158898421.jpeg
    https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/9/96/%27Ranch_Hand%27_run.jpg/1200px-%27Ranch_Hand%27_run.jpg




    Bogumił Boguchwał
  • @kowalskijan584 12:33:06
    .


    https://m.neon24.pl/c2a877a1aeb7d29285cc84ced50e67d3,14,0.jpg
    https://m.neon24.pl/9e530db543570cee25b709f83610fe2c,14,0.jpg




    Bogumił Boguchwał
  • @ikulalibal "Skąd pewność że uchylając się od szczepienia nie robisz właśnie tego czego winszują sobie globaliści" Bo GLOBALIŚCI
    ZAPLANOWALI tą ZBRODNIĘ na LUDZKOŚCI !!!



    2) Wolę umrzeć BIOLOGICZNIE NATURALNIE i NA STOJĄCO tak jak mnie stworzył Ojciec - niż NA KOLANACH WEGETOWAĆ jak z IDIOCIAŁY WEGETARIANIN i po strzyżeniu dać się ubić jak osioł, baran, gęś, koza, owca czy ŚWINIA..


    Pierwszy Światowy Przekręt wymyślił jakiś geniusz, który zauważył, że homo sapiens to gatunek hipochondryków. Ale to oczywiście nie stało się nagle. To nie była rewolucja, ale ewolucja. Państwo hipochondryczne, terapeutyczne, farmaceutyczne czy pandemiczne, łączące władzę z medycyną, budowane jest od dawna.


    Cytuję istotny fragment z raportu Gabisia:

    „W państwie terapeutycznym, którego początek w USA Thomas Szasz wiąże z medykalizacją narodzin w postaci motywowanego względami higienicznymi obrzezania męskich noworodków, politycy i urzędnicy w kitlach naukowców definiują, co jest chorobą i co należy robić, żeby ją „zwalczyć”.

    Jak pisał Sheldon Richman w swoim artykule "Zdrowie jest zdrowiem rządu", współczesna władza opiera się na „doktrynie, że wszystkie problemy są problemami zdrowotnymi i wszystkie problemy zdrowotne są sprawą rządu”.

    Narasta polityzacja zdrowia, medykalizacja polityki i problemów społecznych, państwo wykazuje wielkie zainteresowanie koncepcjami choroby i zdrowia, aparat państwowy przejmuje odpowiedzialność za zdrowie obywateli.

    Jak pokazuje Thomas Szasz, od lat 50. ubiegłego wieku następuje w USA stały wzrost wydatków państwa na zdrowie – od 1960 do 1998 roku wydatki państwa w tej dziedzinie na głowę obywatela wzrosły ponad stukrotnie.

    Rośnie też liczba lekarzy i coraz bardziej rozrastają się instytucje zdrowia publicznego.

    !!!!!!!!!! Szasz uważa, że zachodzi transformacja USA z konstytucyjnej republiki w państwo terapeutyczne, gdzie medyczne symbole grają role symboli patriotycznych, a rządy prawa zastępowane są przez rządy medycznej władzy i „terapii”.

    W odwrocie jest dawna inspirowana socjalizmem legitymizacja państwa socjalnego, która zastępowana jest legitymizacją zdrowotną i medyczną. Nadchodzi, prorokuje Szasz, „farmakratyczna tyrania”.”


    ----------- No i właśnie ta wizja tyranii się spełniła.
    Stało się to nie tylko w USA, ale na całym świecie.
    Rozwinęła się pandemiczna tyrania.
    Tyrania tak cwana, że mimo jawnych działań, mimo tego, że przekręt jest całkowicie transparenty, to większość z Was uważa, że go nie ma, że to teoria spiskowa, że żadnego spisku nie ma.
    Ta tyrania się Wam podoba – bo Was wyleczy z jednej choroby.
    A że przy okazji wpędza Was w sto innych chorób, to nie ma znaczenia, tego nie zauważacie, bo w TV tego nie mówią.
    Hipochondria Was niszczy i zdrowotnie, i politycznie, i biznesowo!
    https://gps65.neon24.pl/post/162785,panstwo-hipochondryczne

    https://m.neon24.pl/93d12b5e9fb1edf4c5d576fefff84782,14,0.jpg




    Bogumił Boguchwał
  • @ikulalibal НОВЫЙ МИРОВОЙ ПОРЯДОК.
    https://www.youtube.com/watch?v=KfupX4F6f1E




    Bogumił Boguchwał
  • Oto olgarchowie opiekujący się towarzyszami ikulalibal, interesariusz z PL, Anna-PK, Berkeley72, Yarpen Zirgin i resztą Pedantów
    .


    https://static.dw.com/image/15873077_401.jpg
    https://dkt6rvnu67rqj.cloudfront.net/cdn/ff/-ynlsLALLrt3aE8AtleFVXyyiPfhuz7embJ0-PDB6Nk/1588955097/public/styles/600x400/public/media/1017801_2.jpg
    https://i2.wp.com/www.nationalreview.com/wp-content/uploads/2020/03/chicken-processing-plantnew-.jpg
    https://www.wattagnet.com/ext/resources/Images-by-month-year/20_09/Clean-poultry-processing-plant.jpg


    https://1g92472cqoiu485bu53vpy6c-wpengine.netdna-ssl.com/wp-content/uploads/sites/14/2019/08/15055576852_66870af61c_o-1024x514.jpg
    https://previews.123rf.com/images/jackf/jackf1901/jackf190103763/115140471-young-female-milker-inspecting-milking-system-on-dairy-farm.jpg
    https://thumbs.dreamstime.com/z/cow-farm-agriculture-milk-automatic-milking-system-13570196.jpg





    Bogumił Boguchwał
  • @ikulalibal 22:59:42
    Oczywiście 100procentowej pewnościi nie mam. 99 tak. Dlaczego? Z obserwacji logiki faktów dokonanych.
    Z innej strony spójrzmy na problem. Z jakiego powodu pracujesz, zarabiasz pieniądze, gromadzisz majątek? By zrobić sobie i swojej rodzinie dobrze, czy innym?
    Jestem przekonany , że sobie. Wszyscy tak robią. Gdy masz duży zasób empatii cieszysz się, że inni przy okazji skorzystają. Z jakiego powodu sądzisz, że politycy i rządzący światem czynią inaczej? Do tego to specyficzna grupa ludzi o zdecydowanych psychopatycznych osobowościach. Oni empatii nie mają. Chcesz dowodów? Przeczytaj "Ponerologię Polityczną' A. Łobaczewskiego. To jest o naturze zła w polityce. Jego tezy zostały potwierdzone później w pracach innych naukowców, ostatnio przez badania CIA.
    Oczywiście, że szczepienia mogą mieć naturę binarną. Był ciekawy wywiad w tej sprawie w zeszłym roku ze specjalistą od zagrożeń, naukowcem z politechniki częstochowskiej biorącym udział w pracach brytyjskiej komisji parlamentarnej na temat zagrożeń biologicznych. Nie mogę na szybko go znaleźć.
    Poza tym wiele faktów, wypowiedzi i zdarzeń przyszłości świadczy o kierunku tej hucpy.
    Np. na obradach klubu rzymskiego chyba w 1968 roku określono optymalną liczbę ludności w Polsce na 15mln., Bil kil natomiast wypowiadał się publicznie że przy pomocy szczepionek i innych działań medycznych mają nadzieję zmniejszyć populację ludzką o 10 -15 procent. Do tego w strukturach władzy światowej dużą rolę odgrywają eugenicy.
    Jest wiele innych takich symptomów wniosek moze byc tylko jeden
    Trzeba też mieć na uwadze, że władze zawsze dążyły do największej możliwej kontroli nad tłuszczą.
    Teraz przy pomocy technologi i działań medycznych otwiera się przed nimi szansa na kontrolę totalną. I zrobią wszystko by to osiągnąć.
  • No i mamy bęcwalenie, dziś prawie obowiązkowe: "Zarazki" to to nie są jakieś byty ożywione, są to przeróżne związki chemiczne,
    A ja w wieku lat 6, będąc w prewentorium w Rabce (z powodu przedgruźliczego "poszerzenia wnęk") zaraziłem się tam kolejno DYFTERYTEM, ŚWINKĄ, KOKLUSZEM, ŻÓŁTACZKĄ, ODRĄ I SZKARLATYNĄ (tą ostatnią odchorowywalem już w domu w Zakopanem).

    I jakie to PLUGASTWO LUDZKIE będzie mi wmawiać, że to nie były choroby, których ZARAZKI krążyły obficie w tym prewentorium dla dzieci.

    Po prostu DAŁBYM W MORDĘ takiej MENDZIE, mając oczywiście na myśli neonową "Marię".
  • @Berkeley72 09:08:16 A przy okazji, przekleję i tu komentarz jak przy pomocy szczepień ULEPSZAMY naszą GENETYCZNĄ ODPORNOŚĆ
    Otóż szczepionka Pfizera z mRNA nas ULEPSZA, stajemy się bardziej na Covid19 GENTYCZNIE ODPORNI. To widać doskonale w Anglii obecnie.
    Na początku dyskusji (nt. "Genetycznych modyfikacji" z 20.07.) viridiana 20.07.2021 22:33:47 się pyta: "skąd Pan wie, czy modyfikacja genetyczna (wywołana wszczepieniem nam zawierającej mRNA szczepionki) nie zmieni nas na lepsze?

    Otóż wszczepienie mRNA, kodującego "białkoS" nas ULEPSZAJA, gdyż stajemy się bardziej ODPORNI na ten Covid 19. To przecież widać doskonale w Anglii obecnie, gdzie ponad 80 proc. ludności zostało zaszczepionych. Pomimo, że w Anglii od blisko DWÓCH MIESIĘCY rozwija się już 4 fala tej epidemii (ostatnio do 50 tys nowych zarażeń dziennie) to ilość zgonów jest MINIMALNA, nie przekraczająca SETKI dziennie. (W lutym br. na ten COVID 19 umierało tam i do 1600 osób dziennie).

    Czyli Anglicy, szczepiąc się masowo GENTYCZNIE SIĘ UODPORNILI przed cięższym przebiegiem choroby. (Szczepionki produkowane na KUBIE, choć tylko w ok. 60 proc. chronią przed Covidem, ponoć w 100 proc. chronią przed śmiercionośnym przebiegiem tej choroby).

    A w jaki sposób, chociażby mój własny stary (79 lat!) organizm SKONSTRUOWAŁ, we wnętrzu mych limfocytów, które przez 2 x po kilkanaście dni próbowały rozpoznać i zneutralizować to "białkoS", zupełnie NOWY ZESTAW GENÓW? Genów będących "matrycą" do syntezy specyficznego białka Ig (immunoglobuliny), z której składają się me PRZECIWCIAŁA, obecnie elektrostatycznie dokładnie "obklejające" i neutralizujące "białka S" obecne na "kolcach" wbijających się w nabłonki dróg oddechowych Sars-Cov-2?

    Tą sprawą ZAWODOWO zacząłem się zajmować już 45 lat temu, czyli od momentu gdy zacząłem robić doktorat, z "genetyki populacji" u prof. Alberta Jacquarda na Uni Genève.

    Szczegóły PROCESU BIOCHEMICZNEGO, KONSTRUOWANIA przez nasz organizm nowych zestawów genów, sterujących wyspecjalizowanymi ODRUCHAMI ratującymi nas przed miriadem zagrożeń życia, na jakie narażeni jesteśmy w ciągu jego trwania, w książce poniżej:

    http://odyseja.com/media/catalog/product/cache/1/image/9df78eab33525d08d6e5fb8d27136e95/m/o/mog123.jpg

    http://odyseja.com/index.php/atrapy-oraz-paradoksy-nowoczesnej-biologii.html
  • @anthony 14:36:33
    "Okazało się, że chłopi zbierając zboża razem z nim zbierali sporysz, który jest silną trucizną. Setki tysięcy ludzi corocznie truło się tym chwastem, myśląc, że poda ofiarą jakiś "zarazków"."'

    Sporysz to grzyb ('Sporysz to przetrwalnik pasożytniczego grzyba – buławinki czerwonej'
    https://www.medonet.pl/zdrowie,sporysz---niepozorny-pasozyt--czym-jest-choroba-swiety-ogien-,artykul,47965613.html)

    zatem sporysz to jak najbardziej żywy 'zarazek' a groźne są alkaloidy, które produkuje (ergotamina).

    " "Zarazki" to nic innego jak jakieś toksyny (trucizny), które dostając się do organizmu człowieka powodują zatrucie i chorobę. Jednak zarazki (w rozumieniu Bechampa) to nie są jakieś byty ożywione, są to przeróżne związki chemiczne, które zatruwają organizmy ludzi, jeśli dostaną się do ich organizmów z wodą, pokarmami czy wdychanym powietrzem."

    Na poziome komórek większość interakcji zachodzi na poziomie nieożywionych związków chemicznych czy molekuł.

    Z tego co zroumiałem, Bechamp skupia się na bezpśrednich sprawcach czyli molekułach różnego pochodzenia (biologicznego, chemicznego). Można i tak.

    Tylko to takie trochę akademickie rozważania w stylu "czy ranę zadał miecz czy ręka która go trzymała".

    Czy za chorobę odpowiada nieożywiona ergotamina czy żywy sporysz, który ją wytworzył?

    Dla mnie za chorobę odpowiada sprawca (sporysz) a nie narzędzie (ergotamina ) bo gdyby nie było sporyszu nie byłoby ergotaminy.
  • @Berkeley72 09:31:39
    //Otóż szczepionka Pfizera z mRNA nas ULEPSZA, stajemy się bardziej na Covid19 GENTYCZNIE ODPORNI//

    Jak można być odpornym na chorobę, która nie istnieje!? bo nie istnieje poza formą symulacji komputerowej czynnik (patogen) ją powodujący?

    P.S. Chciałem się zapytać, dlaczego Emigrant '68 roku jeszcze się nie wyszczepił? Czy podobnie jak @Oscar i s-ka oddajecie swoje dawki "bardziej potrzebującym" (eutanazji)?!!!
  • @Kmieć 10:47:27 Szacowny "Kmieciu" UCZ SIĘ CZYTAĆ - i to nie między wierszami, tylko to co DOKŁADNIE NAPISAŁEM:
    // mój własny stary (79 lat!) organizm SKONSTRUOWAŁ, we wnętrzu mych limfocytów, które przez 2 x po kilkanaście dni próbowały rozpoznać i zneutralizować to "białkoS", zupełnie NOWY ZESTAW GENÓW? //

    Otóż myślałem, żeś jużeś się NAUCZYŁ, na neonie24, że to "białkoS" pojawia się w ludzkich organizmach obecnie głównie jako:

    1/ Umieszczony na "szpicu" wirusa Sars-Cov-2 ZNAK ROZPOZNAWCZY tegoż, wg. Ciebie NIE ISTNIEJĄCEGO koronowirusa.

    2/ Jako produkt syntezy, w tzw. mitochondriach, do których dotarło to wstrzyknięte i mnie (już 2 x przed 4 i 3 miesiącami) pfizerowskie mRNA.

    A tak w ogóle to GDZIE MIESZKASZ, w jakiej od znajomych izolacji, że wśród nich nie masz - tak jak ja - już co najmniej KILKUNASTU takich, którzy ten Covid przechorowały - i to nie tylko w Polsce ale i w Szwajcarii i Szwecji (telefon od tego ostatniego przed chwilą). Na ten Covid tylko dwoje z nich zmarło, jednym z nich był Janusz Sanocki https://nysa.naszemiasto.pl/w-sobote-12-grudnia-w-nysie-pogrzeb-janusza-sanockiego/ar/c1-8040753
  • @Berkeley72 11:33:22
    '2/ Jako produkt syntezy, w tzw. mitochondriach,'

    Doucz się, że synteza białka zachodzi w reticulum endoplazmatycznym szorstkim a nie w mitochondriach.

    Na innych zagadnieniach biologicznych też się tak znasz?
  • @Berkeley72 11:33:22
    //1/ Umieszczony na "szpicu" wirusa Sars-Cov-2 ZNAK ROZPOZNAWCZY tegoż, wg. Ciebie NIE ISTNIEJĄCEGO koronowirusa.//

    O czym ty stary pajacu bredzisz?
    Jaki znak rozpoznawczy? Jakiego wirusa, skoro ANI JEDNO LABORATORIUM na świecie całym nie WYIZOLOWAŁO, nie oczyściło, materiału genetycznego owego mitycznego wirusa, a co za tym idzie, NIE UDOWODNIŁO w zgodzie z Postulatami Kocha-Riversa, że on w ogóle istnieje w Przyrodzie i że jest patogenem wywołującym chorobę bezobjawową, a jak już się OBJAWI niczym żydowska mężatka dziewica zawsze panienka, to jest NIEODRÓŻNIALNY od silniejszsego przeziębienia, czyli grypy pospolitej, która również potrafi zrobić osłabionym jednostkom, które nie wyleżą i nie wypocą jej, zapalenie płuc!

    2/ co ty pierdolisz? i o czym? Tak pytam, w związku z powyższym.

    //A tak w ogóle to GDZIE MIESZKASZ, w jakiej od znajomych izolacji,//

    Gówno cię to stary nierobie, tetryku, obchodzi.
    Jak na razie to u mnie ludzie umierają z beznadzieji, z braku opieki medycznej, i na skutek dziabnięcia covidową trutką na szczury.

    Na covid nie zmarła ANI JEDNA osoba na świecie. Nie mogła, bo nie istnieje taka choroba - bo jak wyżej.

    P.S. Ty to jesteś wyszczepiony na covida, jak faszystowski zbrodniarz Niedzielski, który będzie wisiał. Nie na sznurze. Tylko na zardzewiałym haku. Za -nomen omen - ziobro!
  • @Berkeley72 09:31:39
    'A w jaki sposób, chociażby mój własny stary (79 lat!) organizm SKONSTRUOWAŁ, we wnętrzu mych limfocytów, które przez 2 x po kilkanaście dni próbowały rozpoznać i zneutralizować to "białkoS", zupełnie NOWY ZESTAW GENÓW? Genów będących "matrycą" do syntezy specyficznego białka Ig (immunoglobuliny), z której składają się me PRZECIWCIAŁA,'

    No i znowu popisałeś się biologiczną niewiedzą. Polecam "Immunologię"

    Jakubiaka/Jakóbisiaka (?) albo inne tego typu knigi.

    Tam powstawanie przeciwciał jest dobrze opisane .

    Tutaj będę leciał z pamięci, w skrócie:
    Limfocyty NIE KONSTRUUJĄ NOWYCH GENÓW.
    Przeciwciała powstają przez składanie ,JUŻ ISTNIEJĄCYCH w limfocytach, części DNA.

    Jakby to powiedzieć...

    każdy limfocyt jak się rodzi, ma taki sam zestaw DNA np. ABCDEFG

    w czasie dojrzewania, w sposób losowy są usuwane fragmenty DNA

    w efekcie mamy:

    limfocyt 1 ma AB co daje przeciwciało 1
    limfocyt 2 ma AC co daje przeciwciało 2
    limfocyt 3 ma AF co daje przeciwciało 3
    limfocyt 4 ma AG co daje przeciwciało 4
    ...

    limfocyt 1410 ma CG co daje przeciwciało 1410

    ...

    Tych kombinacji jest kilkanaście mln.

    Ale, że i organizm codziennie produkuje od groma limfocytów to wytworzenie tych wszystkich rodzajów przeciwciał zajmuje mu ledwo kilka dni. I cykl się powtarza.
  • @kowalskijan584 14:53:02 Boże święty co za ĆMOK. Nie potrafi zrozumieć, że
    stwierdzenie, że "organizm SKONSTRUOWAŁ, we wnętrzu mych limfocytów ... zupełnie NOWY ZESTAW GENÓW", to oznacza dokładnie "Przeciwciała powstają przez składanie ,JUŻ ISTNIEJĄCYCH w limfocytach, części DNA."

    Po prostu te części DNA (lub RNA bo także na tym poziomie to się odbywa), które syntetyzują "niedojrzałe" przeciwciała "przechwycone" przez antygen, są stymulowane do ich WYBIÓRCZEJ "regeneracji z nadkompensacją".

    Spontaniczne chemicznie połączenie się ("skojarzenie"), czy to na poziomie białek, czy wykorzystywanych do ich syntezy "matryc" DNA/RNA stwarza NOWY ZESTAW GENÓW syntetyzujących przeciwciało (Ig) "dojrzałe", doskonale obklejające wcześniej nie znany antygen.

    Żadnej LOSOWEJ eliminacji niepotrzebnych fragmentów RN/DNA nie ma, po prostu nieużywane fragmenty genów, które nie biorą udziału w tym NAMNAŻANIU i KOJARZENIU fragmentów DNA/RNA syntetyzujących przeciwciała (Ig) o coraz bardziej doskonałym powinowactwie do KAŻDEGO MOŻLIWEGO ANTYGENU, są po prostu degradowane jako niepotrzebnie sie po jądrze pętające

    Poniżej bardziej “rozwinięty”, wzorowany na DOJRZEWANIU mitochondriów drożdży (fig A – r. 1980!) schemat powstawania PRECYZYJNYCH “skojarzeń” fragmentów DNA (lub RNA) prowadzący do syntezy ZESPOLONYCH białek, odpowiedzialnych za “nabywanie” nowych, coraz bardziej perfekcyjnych ODRUCHÓW WARUNKOWYCH (w tym i Ig doskonale neutralizującej “obcy” antygen – fig. B):

    http://markglogg.eu/wp-content/uploads/2017/04/Genetyka-powstawania-nowych-skojarzen.jpg

    (Ten nadmiarowe "pracujące" geny w jądrze komórkowym nazywa się zresztą GENAMI METABOLICZNYMI - w silnie pracujących komórkach - np. mięśni - stanowią one i 60 % zawartości jądra )
  • @Berkeley72 16:46:12
    Ty stary żydowski ścierwie, ja ci dam białka! szumowino.

    Jadę teraz do lasu, do moich drzew. Być może dziś mi się już nie będzie chciało tobie stetryczała "goralenVolk" żydo-szumowino, deptaczu gór, odpisywać, ty nierobie, który nie oddał Polakom za mleko!
    Po krótce chodzi o to, żeś szubrawcu namazał jakichś bochomazów, i ci się wydaje, że klękniemy przed tym w bojaźni!!!
    A chuja, popaprańcu stary.

    Rupert Sheldrake z takimi pierdami, jak te które zaprezentowałeś, szumowino, rozprawił się w przepiękny sposób. Chodzi o białka i ich "rozwijanie się".
    Szczeknij tu jeszcze w tym temacie, żydowska szumowino, coś na ten temat, to nie ja cię pojadę, tylko cytaty ludzi, którzy zęby zjedli na zgłębianiu tematu!
  • @kowalskijan584 14:53:02 Tu się zgadzam, chodziło mi o pozajądrowe organelle zwane RYBOSOMAMI w których mRNA syntetyzuje
    to białko S, a z "rozpędu" napisałem o MITOCHONDRIACH, które w latach 1980 dokładnie studiował Piotr Słonimski w Paryżu. I w tych latach JEDYNYM ZNANYM przykładem "dojrzewania" struktur genetycznych, były te Słonimskiego mitochondria drożdży.

    i stąd me przejęzyczenie: myślałem o mRNA syntetyzujących to białko S w pozajądrowych rybosomach, ale wskoczyły te, również pozajądrowe mitochondria. Przepraszam.

    Zaś o tym, że limfocyty, metodą "milionów ślepych prób i błędów" w ciągu zaledwie kilku dni, miałyby znajdywać fragment DNA syntetyzujący Ig jakoś "klejące" się nieznanego anygenu, to już rozmawialiśmy w Genewie przed 40+ laty, że to jest FIZYCZNA NIEMOŻLIWOŚĆ.

    Stąd już wtedy opracowaliśmy bardziej "lamarcowsko-piagetowsko-pawłowowski" koncept UCZENIA SIĘ, przez aktywne, wielokrotne oddziaływanie z antygenem, rozpoznawania jego struktury, nie wymagające ani tak ZAWROTNEJ liczby limfocytów, ani aż tak wielu "strzelań" Ig.
  • @Kmieć 17:26:42 No jest facet tak naładowany GÓWNEM W GŁOWIE, że nawet nie potrafi zauważać po jakiej ziemi stąpa i gdzie d.
    na noc przytula.

    Gratuluję tak ZDROWEGO TRYBU ŻYCIA, żaden kowid mu nie straszny, a nocami tylko mu się śni, na tą NIE ISTNIEJĄCĄ chorobę z diabelskim mRNA SZCZEPIONKA.
  • @Berkeley72 18:41:23
    Wróciłem z lasu.
    Wewnątrz, gdzieś głęboko swego jestestwa, jestem spokojniejszy, ale na zewnątrz nadal wrze, i wiesz co? tetryku skurwiały (nie dbam o to czy mnie zbanują), wiesz, co mogłoby mi się przyśnić? I największym moim pragnieniem jest, by stało się to na jawie?
    Napiszę ci, bydlaku.
    Moim takim snem jest to, że cię wyszczepiam taką wyszczepionką covidową, jaką zabici zostali ludzie mieszkający w domach starców, w ośrodkasch dla bezdomnych (u mnie już nie ma domu dla bezdomnych - po pół roku od wyszczepień na srovida zniknęli bezdomni!) - to jest moje marzenie, wjebać ci Pficera w jeden odwłok, a Modernę w drugi, J&J w trzeci przeszczep, i Astrę od Zeneca w czwarty.
    Byłbyś tak zabezpieczonony kompletnie - to moje marzenie, ty skurwysynu, Emigrancie '68 roku.
  • @Berkeley72 18:34:29
    Heloł Berkej czy jak cie tam inne żidi wołaja.
    Przestań już pitolić jak to ty się ulepszyleś za pomocą wczepionki, natomiast opisz nam co ty tam sobie zaszczepiłeś że twój organizm ulepszył cię rakiem. Jest to bardzo ciekawe i na pewno wielu ludzi to zainteresuje ponieważ każdy mądrzejszy wolałby tego uniknąć. Temat bardzo na czasie.
    Aha Berkej jeżeli pamiętasz to przypomnij jak to jest z tym twoim sikaniem. Wstajesz dwa razy a sikasz cztery czy sikasz cztery a wstajesz dwa, czy może dziś to jakaś inna kombinacja. To jest taki problem na którym się aktualnie dobrze znasz i coś tam pamiętasz po nocy.
    Berkej dawno nie wklejałeś zdjęcia swojego kibla, trochę stęskniliśmy się.
  • @Kmieć 19:50:49
    Dołóż mu dwa Sputniki ode mnie a najlepiej wyślij tymi Sputnikami w kosmos. Pokryję koszty.
  • @d.jaś 22:38:34 Odnośnie //co tam sobie zaszczepiłeś że twój organizm ulepszył cię rakiem//
    O tym już gdzieś pisałem: do końca "komuny" odżywiałem się bardzo "niewybrednie", zwłaszcza w okresie wypraw w góry Indii i Nepalu, gdzie na "nizinach" z konieczności spożywaliśmy w knajpkach BARDZO NIE STERYLNE posiłki.

    Aby te, spożywane przez nas "brudy" nie wywoływały u mnie jakichś chorób (raz w istocie, wywołały super-sraczkę trwającą kilka tygodni) mój system odpornościowy musiał być b. ROZBUDOWANY. A po zmianie ustroju na hiper-kapitalistyczny, do Indii przestałem latać, pojawiły się w Polsce hipermarkety z TOTALNIE WYSTERYLIZOWANĄ ŻYWNOŚCIĄ. No i ma tkanka odpornościowa stosunkowo nagle ZOSTAŁA POZBAWIONA PRACY.

    I co bardziej "przedsiębiorcze" z mych b. licznych wtedy limfocytów założyły w mym organizmie "prywatny biznes" w postaci podkradania innym, mniej "przedsiębiorczym" ich soków odżywczych, oraz zindywidualizowanego "mnożenia się na potęgę" - stąd te, jakżesz liczne obecnie w Polsce (i nie tylko w Polsce) nowotwory UKładu Chłonnego.

    Poniżej przykład, jak wyraźnie odczuwalna różnica stylu życia, oraz odmienne sposoby się odżywiania, między stanami "Południa" (Konfederacja) USA i północną, super przemysłową Północą (Unia), aż do dzisiaj wpływa na wyraźnie większą śmiertelność na raka przewodu pokarmowego w tych "super-przedsiębiorczych" północno-wschodnich Stana ch USA:

    http://markglogg.eu/wp-content/uploads/2019/10/Cancer-in-USA-depends-of-way-of-life.jpg

    // Te choroby – w tym i autyzm – są wyraźnie skoncentrowane w starych, powstałych jeszcze przed Wojną Secesyjną (czyli 150 lat temu) centrach przemysłowo-finansowych Wschodniego Wybrzeża. I z obowiązkowymi szczepieniami dzieci, identycznymi na całym terytorium Stanów, nie mają one żadnego dostrzegalnego związku. (Co ciekawsze, niektóre ze szczepień, jak np. to BCG przeciw gruźlicy, jako “efekt uboczny” zmniejszają podatność zaszczepionych dzieci na rozmaite nowotwory!)// - http://markglogg.eu/?p=2881
  • @Berkeley72 16:46:12
    '@kowalskijan584 14:53:02 Boże święty co za ĆMOK.'

    Dziękuję, nawzajem.

    '"organizm SKONSTRUOWAŁ, we wnętrzu mych limfocytów ... zupełnie NOWY ZESTAW GENÓW", to oznacza dokładnie "Przeciwciała powstają przez składanie ,JUŻ ISTNIEJĄCYCH w limfocytach, części DNA."'

    Wiedziałem, że będzie jatka z tym stwierdzeniem...bo co to jest nowy gen?
    Ja stoję na stanowisku, że w tym przypadku złożona z gotowych elementów sekwencja DNA to nie jest nowy gen, ty masz przeciwne zdanie i niech tak zostanie.

    'Zaś o tym, że limfocyty, metodą "milionów ślepych prób i błędów" w ciągu zaledwie kilku dni, miałyby znajdywać fragment DNA syntetyzujący Ig jakoś "klejące" się nieznanego anygenu, to już rozmawialiśmy w Genewie przed 40+ laty, że to jest FIZYCZNA NIEMOŻLIWOŚĆ.
    '
    Ale od tego czasu nauka poszła do przodu i pokazała, że tak jest. Ja 'cytowałem' wiedzę sprzed 20-u lat, a najlepiej sprawdzić co mówią immunolodzy dziś. Wątpię aby mówili coś innego.

    'Żadnej LOSOWEJ eliminacji niepotrzebnych fragmentów RN/DNA nie ma, po prostu nieużywane fragmenty genów, które nie biorą udziału w tym NAMNAŻANIU i KOJARZENIU fragmentów DNA/RNA syntetyzujących przeciwciała (Ig) o coraz bardziej doskonałym powinowactwie do KAŻDEGO MOŻLIWEGO ANTYGENU, są po prostu degradowane jako niepotrzebnie sie po jądrze pętające
    '

    Zaraz, nie wiem czy dobrze rozumiem... czy ty twierdzisz, że antygen wpada do limfocyta gdzie już czeka na niego długaśne mRNA, które po interakcji z tym antygenem jakoś się tajemniczo reorganizuje tak aby białko, które powstanie z takiego zreorganizowanego/gotowego mRNA idealnie unieczynniało tenże antygen ?

    W takim razie takie gotowe mRNA musi zostać przepisane na DNA bo inaczej DNA nadal będzie produkowało długaśne mRNA a i samo gotowe mRNA jest nietrwałe więc zapomnij o pamięci immunologicznej.
  • @kowalskijan584 11:10:02 No właśnie, przed POZNANIEM, jak powstają nowe ODRUCHY WARUNKOWE nie ma szans zrozumienia, jak działa
    SYSTEM ODPORNOŚCIOWY, każdej żywej istoty (zoon - po grecku)

    Aż zdziwiłem się, że od lat 40+ nauka biologii nie ruszyła się ANI O JOTĘ w zrozumieniu tego SUPER POWSZECHNEGO zjawiska (tj. wciąż się "klepie" NEODARWINOWSKIE koncepcje istoty zjawiska INTELIGENCJI u zoon - żywiny.)

    A tymczasem J. Piaget, po "witalistycznemu" zauważył, że MIKORORGANIZMY TEŻ MYŚLĄ. (Jest to rozszerzenie, na poznawany za pomocą mikroskopu świat mikroorganizmów, "witalistycznej" obserwacji Arystotelesa sprzed 2400 lat, iż "zwierzęta też myślą".)

    A zasadę funkcjonowania tej ZOOLOGICZNEJ INTELIGENCJI streściłem, wykorzystując do tego obserwacje J. Piageta jego własnych dzieci - oraz ma własne, ALPINISTY obserwacje zachowań się mych organów - skróciłem w ten sposób:

    > Mówiąc jak najbardziej ogólnie, organizmy żywe działają jak metamaszyny, które (w miarę ich używania) samoczynnie naprawiają i ulepszają ich nie-krytycznie uszkodzone elementy. Zarówno wielki organizm słonia jak i pojedyncza jego komórka jest to biochemiczny SYSTEM, reagujący na jego podrażnienia (IRYTACJE) poprzez REGENERACJĘ i NADREGENERACJĘ (hipertrofię), a następnie i ASOCJACJĘ (skojarzenie) tych z(nad)regenerowanych jego elementów.

    W skrócie I→R→N→Alub elegancko po angielsku I→R→S→A(S – Superregenearation). Ten System IRSA jest podstawą INTELIGENCJI ŻYWINY – boć przecież samo to słowo się wywodzi od inter-ligare, czyli „łączyć między sobą” reakcje na bodźce występujące jednocześnie lub w sekwencji.(…) - http://markglogg.eu/?p=3338

    Wato przeczytać też i wcześniejszy, niż ten sprzed miesiąca powyżej, tekst sprzed 2 lat: "PRZECIWENTROPIA to Pierwszy Motor Stworzenia" - http://markglogg.eu/?p=2767

    Oto jego zakończenie:

    //W zbiorczym tekście „Living Beings (Zoon) – Creator of In-Formation” (2013) podaję taki oto przykład efektów DZIAŁANIA PRZECIWENTROPII, widoczny na Nowej Zelandii, w (i na) wapiennych skałach uformowanych w „uporządkowane placki”. Te formy geologiczne powstały poprzez akumulację organicznych szczątków, na przemian z cyklicznymi ruchami górotworu w tym rejonie:

    „Spójrzmy na poniższe zdjęcie, koncentrując (tym razem) naszą uwagę na kępy wiecznie zielonych traw, kolonizujących te wapienne nadmorskie klify. Te przeczepione do skał trawy, zachowują się jak „bio-maszyny”, przechwytujące energię słońca, by użyć jej do połąaczenia ze sobą (syntezy) prostych, obecnych w ich otoczeniu cząsteczek (dwutlenku węgla, wody i niektórych minerałów, ze skał do których są doczepione) w złożone organiczne związki.

    Te zsyntetyzowane molekuły zostają spakowane razem w dynamiczne struktury żywych komórek, stwarzających przyjemny dla naszych oczu obraz wysokozróżnicowanego krajobrazu. Pomimo licznych sztormów, usiłujących je zniszczyć, te wiecznie zielone kępy trawy są zdolne wegetować, powoli rozszerzając swój zasięg, przez setki, czy nawet tysiące lat”.
    http://markglogg.eu/wp-content/uploads/2019/06/Pancakes-n.-Zealand.jpg
  • @Berkeley72 12:14:39
    "Aż zdziwiłem się, że od lat 40+ nauka biologii nie ruszyła się ANI O JOTĘ w zrozumieniu tego SUPER POWSZECHNEGO zjawiska (tj. wciąż się "klepie" NEODARWINOWSKIE koncepcje istoty zjawiska INTELIGENCJI u zoon - żywiny.)"

    Trochę Pan bzdurzy. Zdziwił się Pan? Nauka to nie jest dziennikarstwo.

    Dokonał Pan jakichś odkryć i potrafi ich dowieść? Niech Pan publikuje. Mam na myśli naukowe odkrycia, z empirycznymi dowodami a nie spekulacje.

    Do tej pory nauka astronomii nie wykryła obecności życia na innych planetach chociaż jest bardzo prawdopodobne, że takie życie istnieje.
  • @Berkeley72 12:14:39
    Bez wykrętów.

    To że organizmy mają pewien zakres zmienności to żadne odkrycie.
    Jeden jest chudy inny gruby, jeden wysoki inny niski.
    A jak gruby popracuje nad sobą to będzie chudy.
    Czy to świadczy, że gruby nabył nowy gen "chudości" i że przekaże go swoim dzieciom?

    Konkrety podaj w jaki sposób u organizmów wyższych nabycie w trakcie życia nowej, korzystnej cechy przystosowawczej jest przekazywana w sposób genetyczny, następnym pokoleniom.

    Gatunek-doświadczenie-wyniki. Gdzie opublikowano.

    Bo ja znam tylko jeden taki sposób- język
    ale to niegenetyczne przekazywanie korzystnych adaptacji następnym pokoleniom.

    Masz irytującą francuską manierę przeintelektualizowywania i megalomanii.
  • @Pedant 13:15:39 ?? Dokonał Pan jakichś odkryć i potrafi ich dowieść? Niech Pan publikuje.
    Publikowałem, tylko "za Boga" (dosłownie) tzw. (neo)darwinisci NIE CHCĄ NIC NA TEN TEMAT ZNAĆ.

    np. NIEZWYKŁA HISTORIA „CECH NABYTYCH” (1979, 1991 & 2008)

    czyli jak duch Lamarcka straszy Korporację Bezmyślicieli Nauki (KBN)

    Słowo wstępne

    Poniższy tekst został napisany, w języku francuskim, pod koniec roku 1979, czyli blisko trzydzieści lat temu. Było to w okresie, gdy autor przebywał w Paryżu na stypendium w zakresie nauk o bio-ewolucji, u sławnego francuskiego zoologa, paleontologa oraz zaangażowanego społecznie pisarza Pierre-Paula Grassé, w prowadzonym przezeń Laboratoire d’évolution des êtres organisés przy Uniwersytecie Paris VII.

    Choć ten tekst wzbudził zainteresowanie środowisk naukowych we Francji (m. innymi Francisa Jacoba, laureata Nagrody Nobla wraz z Jacquesem Monodem w 1965), to jednak nie został on podówczas nigdzie opublikowany - i wskutek „zmowy milczenia” środowisk ambitnych genetyków, podstawy fizjologiczne reakcji przystosowawczej organizmów, na nieustanne agresje ze strony ich środowiska, pozostają wciąż zapoznane

    całość tego krótkiego, zasadniczego opracowania:
    po polsku - http://markglogg.eu/?p=622
    po francusku - http://markglogg.eu/?p=631
    po angielsku - http://markglogg.eu/?p=612

    Była też dość istotna publikacja po angielsku w "Fundamenta Scientiae" w Oxfordzie (1981), referująca GENETYCZNĄ PODSTAWĘ FORMOWANIA, PRZEZ ZOON, ODRUCHÓW WARUNKOWYCH: http://markglogg.eu/?p=438
    http://markglogg.eu/wp-content/uploads/2012/09/Open-Letter.jpg

    to po tej publikacji musiałem się RATOWAĆ, przed najzwyklejszą NĘDZĄ na "Zachodzie" najzwyklejszą UCIECZKĄ DO PRL w kwietniu 1982.

    A w PRL w 1983 otrzymałem środki finansowe z wydawnictwa "Nasza Księgarnia" na książkę popularno-naukową o Ewolucji. Napisałem ją, ale w PRL-u nie udało się jej opublikować, ze względu na poniższe oficjalne recenzje tej mej pracy:

    Książkę przeczytałem z dużym zainteresowaniem. [...] Autor, stojąc na stanowisku lamarckizmu, zawzięcie atakuje neodarwinowskie poglądy na ewolucję, wiarę w „nieśmiertelność” DNA i w absolutną przypadkowość mutacji genetycznych. [...] Bardzo interesujące są poglądy wyrażone w ostatnich rozdziałach książki, dotyczące wpływu neodarwinizmu na rozwój społeczności ludzkich. [...] Uważam, że książka [...], aczkolwiek kontrowersyjna, w pełni zasługuje na publikację.

    prof. dr Andrzej Hrynkiewicz członek rzeczywisty PAN Zakład Fizyki Medycznej Uniwersytetu Jagiellońskiego

    Praca ta roi się od fałszywych teorii, przeinaczeń, trywializacji i poważnych błędów. [...] Autor, posługując się słowami Lamarcka, określa darwinistów jako „niezdolnych do powiązania razem nawet trzech idei”. [...] Darwi-nizm jest według autora odpowiedzialny za wyścigi zbrojeń, konkurencję ekonomiczną, karierowiczostwo i wszystko co najgorsze. [...] Podsumowując: uważam, że przedstawiony mi do recenzji maszynopis zupełnie nie nadaje się do druku.

    dr Jakub Szacki Zakład Fizjologii Zwierząt Uniwersytetu Warszawskiego

    Efektem lektury tej książki może być przeświadczenie, że teorię ewolucji, ten fundament gmachu dzisiejszej biologii, opracowali ludzie fizycznie zde-generowani, umysłowo gnuśni i upierający się przy bezsensownych koncepcjach. [...] Autor włożył w książkę wiele pracy i wiele musiał przemyśleć; co więcej, ma niewątpliwie sporo do powiedzenia. Druk jego książki [...] przyniósłby — jak sądzę — szkodę i sprawie popularyzacji nauki i samemu Autorowi.

    dr Marcin Ryszkiewicz Muzeum Ziemi PAN w Warszawie

    Tę książkę w końcu opublikowałem po zmianie ustroju w 1993, częściowo nakładem własnym, częściowo dzięki wsparciu kolegi (matematyka) ze Szwajcarii:
    http://odyseja.com/media/catalog/product/cache/1/image/9df78eab33525d08d6e5fb8d27136e95/m/o/mog123.jpg

    A tak ogólnie, moi koledzy (aż 3 takich) biolodzy z Uni Genève, na podstawie własnych doświadczeń z kwestionowaniem DOGMATÓW (neo)darwinizmu, już przed dokładnie 45 laty mnie ostrzegali, iż PROPAGOWANIE LAMARCKIZMU TO SAMOBÓJSTWO NAUKOWE.

    Która to ZASADA POZNAWCZA, dyktowana przez PANA ŚWIATA (hebr. Adon Olam) oczywiście obowiązuje i w Polsce - z NAUKOWEJ KONIECZNOŚCI zatem, musiałem zostać doktorem Filozofii i założyłem

    http://markglogg.eu/wp-content/uploads/2015/03/PAN-w-Z-nem-2-300x172.jpg
    http://markglogg.eu/?p=1222

    I jest dość liczna grupa osób, które me "nie konformistyczno-chrześcijańskie" - czyli "lucyferianske" - poglądy popierają i propagują.
  • @Berkeley72 17:02:21
    "Publikowałem, tylko "za Boga" (dosłownie) tzw. (neo)darwinisci NIE CHCĄ NIC NA TEN TEMAT ZNAĆ."

    Pańskie publikacje nie mają charakteru naukowego, tylko są zacietrzewioną publicystyką zdradzającą problemy z pieniactwem.

    Nawet jeśli ma Pan jakieś ciekawe albo nawet i słuszne idee, tak nauki się nie robi.
  • @Pedant 17:19:35 No i właśnie, tz powodu SAMOKASTRACJI z tzw. "witalizmu", dość szczegółowo opracwanego już przez Arystotelesa,
    nauki o Życiu, zamiast ROZJAŚNIAĆ świat nie tylko wokół nas, ale i zrozumienie postępowania nas samych - obróciły się w swe DOKŁADNE PRZECIWIEŃSTWO, ZACIEMNIANIA zarówno obrazu świata jak i tego co się z nami, w tym świecie, OBŁĄKANYM kultem TPD / WTC (Technika-Pieniądz-Dupa / Wealth-Money-Comfort ) dzieje.

    A dzieje się bardzo źle, by wskazać tu tylko na histeryczne - przypominające te w Izraelu za czasów Jezusa i św. Pawła - kolejne artykuły Ryszarda Opary o nadchodzącym Końcu Świata, Depopulacji i innych potwornościach.

    Wszystko to z powodu ZANIKU znajomości ANTYCZNEGO, proto-lamarckowskiego PRAWA BIOLOGII "Co cię nie zabije, to cię wzmocni".

    Nb. Stan tego najzwyklejszego SKRETYNIENIA nowoczesnych Nauk o Życiu, już 42 lata temu tak emocjonalnie zarysował angielski socjolog - i podobnie jak i ja himalaista - Michael Thomson, w książce "Rubbish Theory":

    Tłumaczę z angielskiego:
    // To przedsięwzięcie musi się wydawać szokującym dla tych, którzy wierzą w postęp nauk; w ideę uczonych i badaczy nie pozostawiających nie odwróconego kamienia w ich niezachwianej determinacji by zbliżać się coraz bardziej do prawdy. Dla nich droga nauk o życiu (w szczególe socjologii) musi przedstawiać ponurą zdradę: SYSTEMATYCZNE UKIERUNKOWANIE BADAŃ BY ODSUWAĆ WIEDZĘ CORAZ DALEJ OD PRAWDY; tak by nie dopuścić by ludzie kiedykolwiek zobaczyli jak rzeczy naprawdę wyglądają - "la trahison des clercs".//

    (The deed must appear all the more shocking to those who believe in the progress of knowledge; in the idea of scientists and scholars leaving no stone unturned in their unswerving determination to draw ever closer to the truth. For them, the path of life sciences must present a sinister betrayal: a systematic channeling of enquiry in order to impel knowledge ever further from the truth; to prevent people from ever seeing how things really are – “la trahison des clercks”
    from The Syndrome of Blind Watchmaker - Dialogue V : https://markglogg.eu/?p=366)

    I co, jest to książka naukowa czy ANTYNAUKOWA z takimi OTWARTYMI IMPERTYNENCJAMI pod adresem światowych sław genetyki (w szczególności J. Monoda)
    https://plutopress-uk.imgix.net/covers/9780745399782.jpg
  • @Berkeley72 19:22:30
    Czyli nie masz dowodów doświadczalnych na poparcie lamarkizmu.
  • @kowalskijan584 09:53:32 Dowodów na poparcie lamarckizmu jest MULTUM, tylko trzeba umieć PATRZEĆ na siebie i wokół siebie
    Przytaczam je, nawet dość obficie, we wskazanym tekście "Niezwykła historia cech nabytych" z roku 1979: http://markglogg.eu/?p=622

    //Jean Rostand w książce „U źródeł biologii” [5] na stronie 25 pisze:

    „Większość transformistów tej epoki, będąc mniej lub więcej przesiąknięta lamarkizmem, kontynuuje przypisywać wartość klasycznym argumentom na korzyść dziedziczenia cech nabytych: delikatne ręce u potomstwa intelektualistów, itd.//

    Otóż "kowalskijan584" może zauważył, obserwując siebie samego, że jak się dużo pracuje ciężkimi narzędziami, to pewnym okresie nieprzyjemnych otarć skóry, to zaczyna się ona regenerować w formie pogrubionej?

    Ja sam, choć z rodziny "inteligenckiej" (ojciec profesor geochemii, matka nigdy nie zhańbiła się pracą), to jako od lat blisko 60 wspinacz "skałkowy" a następnie i alpinista i himalaista mam mam wciąż silnie "robotniczy" fenotyp dłoni, a to od częstego silnego chwytania się nimi skały.

    Podobnie moje koleżanki i znajome, które w tym "wspinactwie" zaczęły się specjalizować, po kilku dziesiątkach lat tej "zabawy" zaczynały mieć wyraźnie MĘSKI, pogrubiony fenotyp dłoni, zupełnie nie przypominający dłoni "kobiecych" (vide Barbara Kozłowska, która zginęła pod Gascherbrunem w 1985 na wyprawie nań z Wandą Rutkiewicz, czy francuzka Simone Badier, którą poznałem w Chamonix.)

    No, a jak to zauważył wskazany powyżej Jean Rostand, dzieci ze środowisk robotniczych rosną już z dłońmi o pogrubionym fenotypie, co później ułatwia im zajęcie się pracą fizyczną.

    Te prace, w obecnej, super technicznej cywilizacji coraz rzadziej występują. Życie zaś w KOMFORCIE, nie wymagającym wykonywania uciążliwych prac, stało się źródłem co najmniej 10 podstawowych CHORÓB CYWILIZACYJNYCH polegających na lamarckowskiej ATROFII nie używanych organów: cukrzyce, patologiczna otyłość, krótkowidztwo, żylaki, złe uzębienie i nawet obecnie i autyzm, który stał się plagą zwłaszcza w krajach anglosaskich, gdzie relacje miedzy ludzkie są bardzo ograniczone.

    I prawie wszystkie te CHOROBY CYWILIZACYJNE, wywołane POPSUCIEM SIĘ GENÓW zbyt długo nie używanych, mają tendencję do się dziedziczenia - co, mam nadzieję "kowalskijan584" potrafił dostrzec w swym własnym otoczeniu. Jest to klasyczny LAMARCKOWSKI fenomen.

    Tutaj bym tylko dodał, że ZANIK ZDOLNOŚCI DOSTRZEGANIA, zasadniczej różnicy między ZEWNĘTRZNYMI USZKODZENIAMI organizmów (np. AMPUTACJAMI) a powstającymi w ich WNĘTRZU, pod wpływem tych organizmów działalności, adekwatnymi HIPERTROFIAMI (jak te me ręce o "robotniczym" fenotypie u mnie), oraz "nabytymi przez nie używanie" ATROFIAMI wskazanymi powyżej, to JEST "KAMIEŃ WĘGIELNY" CAŁEJ NEODARWINOWSKIEJ BIO-NAUKI OBECNIE.

    Poniżej schemat historyczny narastania tej POZNAWCZEJ PATOLOGII w środowisku dominujących obecnie w świecie "Intelektualistów" (to od inter-legere, czytać pomiędzy, rozróżniać pomiędzy):

    //Fig. 1. Stopień wcielenia okaleczeń w określenie „cechy nabyte”

    http://markglogg.eu/wp-content/uploads/2013/07/historia-nabytych-charakterow.jpg

    Kończąc to wprowadzenie historyczne należy jeszcze raz podkreślić, że kiedy neodarwiniści nas zapewniają (Jacob [3] na str. 236-237), iż „bardziej niż wszystko inne, przekazywanie cech nabytych oparło się doświadczeniu”, to nie powołują się oni na setki doświadczeń z hodowlą zwierząt i roślin w zmodyfikowanych warunkach egzystencji (jak jakaś osoba naiwna mogłaby sobie to wyobrażać), ale… powołują się oni na doświadczenia wykazujące nie dziedziczność okaleczeń.//
  • @Berkeley72 11:24:05
    Czyli nadal ...
    Na moje proste pytanie odpowidasz coraz dłuższymi ogólnikami, francuzkie przegadanie i misz-masz
    Przejrzałem "NIEZWYKŁA HISTORIA „CECH NABYTYCH” (1979, 1991 & 2008)"

    http://markglogg.eu/?p=622


    Zadam ponownie:

    Konkrety podaj w jaki sposób u organizmów wyższych nabycie w trakcie życia nowej, korzystnej cechy przystosowawczej jest przekazywana w sposób genetyczny, następnym pokoleniom.

    Inaczej: modyfikacje genów zachodzą w ciągu życia, to oczywiste (np. rak to mutacja genów, włączenie i wyłączenie genów pod wpływem stresu) ale te modyfikacje zachodzą w komórkach CIAŁA. Podaj mechanizm jak takie modyfikacje genów komórek CIAŁA przechodzą do
    komórek PŁCIOWYCH i przez to do potomków.

    Jeśli komórka wątroby 'wymyśli' nowy gen i 'oceni', że jest dobry to jak wyśle tą informację do komórek płciowych, żeby przekazać tą dobrą adaptację następnym pokoleniom?

    Gatunek-doświadczenie-wyniki. Gdzie opublikowano.
  • @kowalskijan584 11:10:27 Dziękuję za odpwiedź, a oto opowiedź na pytanie jak takie modyfikacje genów komórek CIAŁA przechodzą do
    //komórek PŁCIOWYCH i przez to do potomków//

    Karol Darwin utrzymywał, że za pomocą maleńkich molekuł zwanych przez niego "gemmulami". Łysenko je nazwał "krupinkami". A za Barbarą McClintock warto je nazwać, jako pochodną tzw. transpozonów, "wewnątrzorganizmowymi wirusami":

    http://markglogg.eu/wp-content/uploads/2020/04/Wirusow-pochodzenie.jpg

    to z tekstu "BIOLOGICZNE ZNACZENIE (KORONO)WIRUSÓW – i “kabała” WHO/OMS z nimi związana" - http://markglogg.eu/?p=3067

    (CO ciekawsze, to już Darwin zauważył, że "zazwyczaj trzeba czeka dwa lub trzy pokolenia aby takie, wywołane zmianą środowiska, modyfikacje budowy się ujawniły w potomstwie.)

    A moi koledzy z Uni Genève Philippe Anker i Maurice Stroun zmarły w 2017 (których w latach 1970 próbowano usunąć z Uni Genève, za robienie doświadczeń potwierdzających Łysenki hipotezę "krupinek" w formie cząsteczek DNA krążących w organizmach) OD KILKUDZIESIĘCIU JUŻ LAT publikują, wciąż poszerzaną, książkę tego typu:

    http://markglogg.eu/wp-content/uploads/2018/12/Anker-Stroun-2.jpg

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031