Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
146 postów 264 komentarze

Myślenie podstawowe

anthony - Tylko prawda jest ciekawa

Co nam szykują światowi lucyferianie

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Po roku trwania kowidowego szaleństwa, ludzie rozumni już wiedzą kto i dlaczego zorganizował im to makabryczne przedstawienie!

 


 

 

 

 


 

Cel podstawowy kowidowej szopki: wymordować większość ludzi na Ziemi za pomocą szczepień. Realizacja tego planu idzie pełną parą i ma się zakończyć w roku 2025r, czego organizatorzy zbrodni nie ukrywają!

Ile ludzi uda się do tego czasu wymordować szczepieniami, oraz chorobami spowodowanymi przez szczepienia, noszenie masek, izolację społeczną, zamykaniem firm, unieruchomieniem służby zdrowia, itp.?

Jeśli lucyferianie zadowolą się skalą depopulacji, to szaleństwo kowidowe zostanie błyskawicznie zakończone. Jeśli będzie im mało zbrodni będą prowokować lokalne konflikty wojenne, co jednak jak sądzę nie będzie konieczne.

Ludność świata została tak wystraszona przez media wirusem śmiertelnej...grypy, że większość ludzi dobrowolnie popełni szczepionkowe samobójstwo, sądząc, że tym sposobem uniknie zachorowania na chorobę której nie ma!

Jeśli światowy rząd lucyferiański uzna, że zdepopulował już wystarczającą liczbę ludzi na Ziemi, to nastąpi niespodziewany zwrot akcji, najpierw w jaskini zbójców (czyli w USA) zaś później na całym świecie!

Zauważmy, że na Ziemi pozostaną tylko ci co się nie zaszczepili, a więc mądrzejsza część populacji. Problem będzie polegał na tym, że ci co przeżyją stracą w zbrodni kowidowej członków rodzin, znajomych, przyjaciół, sąsiadów i będą doskonale wiedzieli kto im takie piekło zgotował!

To będzie bardzo niebezpieczna dla lucyferian zbiorowość ludzi pełnych wściekłości i żądnych odwetu.

Tą bombę muszą lucyferianie rozbroić i z łatwością to zrobią. Oni po prostu ujawnią ogrom popełnionych zbrodni i wskażą winnych. Będą nimi rządy w poszczególnych państwach, będą to jakieś „płotki” które teraz brylują w telewizjach (jakieś Simony i Horbany) , będą to lekarze którzy podjęli się „mokrej” roboty (i wymordowali miliardy ludzi szczepionkami, respiratorami i odmową leczenia) , będą to skurwieni dziennikarze siejący panikę w mediach, poświęcą też kilku zbrodniarzy ze swego grona (kilku dziadków i tak już stojących nad grobem).

 

Ci ludzie zostaną rzuceni na pożarcie tłumów i kilka milionów z nich straci życie, ku uciesze lucyferian! Media światowe przez nich kontrolowane „rozdmuchają” na cały świat zbrodniczy spisek syjonistyczny, unicestwiony w końcu przez ….no właśnie przez kogo?

 

Ano przez jakiegoś „zbawcę” ludzkości. Kto nim będzie? Być może były prezydent USA Tramp, może jakiś generał armii amerykańskiej, albo i jakiś specjalnie do tego celu przygotowany Bolek?

 

Zbawca ludzkości nie tylko uwolni świat od zbrodniarzy kowidowych, ale i przywróci ...swobody demokratyczne, takie jak były przed erą covid-19. Oczywiście będą to pozory demokracji takie jakie znamy od dawna, ale to wystarczy aby uspokoić gniew ludu i skłonić ich do wytężonej pracy na rzecz światowego rządu lucyferiańskiego!

 

Przed nami jeszcze kilka lat kowidowej udręki, którą zgotują nam słupy światowej mafii syjonistycznej zwanej rządem III RP. Oni też trafią do dołu z wapnem jak już zrobią swoje! Jednak jest to dla nas marne pocieszenie!

 

Tym sposobem lucyferianie osiągną swój cel, zapewniając sobie bezkarność, tak jak zawsze gdy w grę wchodzi ludobójstwo!

Świat rozpocznie niekończącą się wędrówkę od początku, aż do następnego ludobójstwa!

 

Anthony Ivanowitz

28.04.2021r.

Www.pospoliteruszenie.org

 

KOMENTARZE

  • @ALL
    I POMYŚLEĆ, ŹE WYRAZ "LUCYFER" TO OKREŚLENIE... POZYTYWNE!


    https://m.neon24.pl/51860e8128aea7a9560563e4fcd5216d,14,0.png
  • Autor 5*
    DK
  • @57KerenOr 21:19:06
    Oj tam oj tam.
    Można jeszcze tak.
    Lucy fair.
    Uczciwa, poważna Lusia, dama po prostu.
    A my mieliśmy "swojego" nazywał się o ile to było prawdziwe nazwisko, Światło Józef.
  • Wolność
    "To będzie bardzo niebezpieczna dla lucyferian zbiorowość ludzi pełnych wściekłości i żądnych odwetu."

    Myślę, że duża część zdrowego społeczeństwa nie będzie czekać do 2025 - a ja sobie wtedy usiądę wygodnie w fotelu i z prawdziwą przyjemnością będę oglądać wyroki, które lucyferanie podpisali sami na siebie. Czasu, strachu i nerwów nikt i nic nam nie zwróci ale przynajmniej widowisko będzie.
  • @brian 21:32:09
    Lucy

    https://www.imdb.com/title/tt2872732/
  • KTO KOGO?.
    Kogo rzucą masom na pożarcie Lucyferianie - za masowe
    dzieci bożych mordowanie?. Będą to ci, którzy teraz nami
    rządzą oraz ich pomocnicy, którzy się kurwią za pieniądze.
    Dołączą do ofiar Lucyferian bezduszni oprawcy od mokrej
    roboty i medialne hieny, które dzień w dzień głupoty plotą.

    Na tym właśnie genialność, projektu depopulacji ludności
    ziemskiego globu się zawiera, że światowe media ujawnią
    - zbrodniczy syjonistyczny spisek w wyniku czego kolejne
    miliony stracą życie - ku nieskrywanej radości Lucyferian.

    Kim będzie ten zbawca narodów który uwolni ludzkość od
    zbrodniarzy kowidowych. Może to oczekiwany Antychryst
    który utracone wolności przywróci, demokrację wprowadzi
    zachwaszczony ziemski ogród, od plugawego ziela oczyści.
  • @
    Niewielu obecnych sługusów sanhedrynu załapie się do pracy w przyszłym zresetowanym "cyklu ssania" ziemskiej populacji. Są trzy zasadnicze powody:
    1. zmiejszona drastycznie populacja,
    2. zmniejszone IQ pozostałych przy życiu niewolników,
    3. wykorzystanie w przyszłym zarządzaniu wszelkich osiągnięć informatyki i sztucznej inteligencji.
  • Koniec pandemii
    Jest nadzieja na to, że pandemia Covid-19 skończy się długo przed rokiem 2025. Niedawno Bill Gates powiedział/zapowiedział/przepowiedział, iż świat wróci do pełnej normalności pod koniec roku 2022.

    https://www.o2.pl/informacje/bill-gates-w-2022-roku-swiat-wroci-do-calkowitej-normalnosci-6632936728926816a

    Jeśli chodzi o niepożądane odczyny poszczepienne, to ostatnio dotarły do mediów niepokojące wieści z Izraela. Otóż kilkadziesiąt osób (oficjalnie: 62) dostało ZAPALENIA MIĘŚNIA SERCOWEGO po przyjęciu szczepionki firmy Pfizer. Większość ofiar to młodzi mężczyźni (poniżej 30 roku życia) zaszczepieni dwiema dawkami preparatu.

    https://www.rmf24.pl/raporty/raport-program-szczepien-przeciw-covid/swiat/news-zapalenie-miesnia-sercowego-po-szczepionce-pfizera-izrael-ba,nId,5193477
  • @Natalia Julia Nowak 23:03:21
    Narod ktory sie wybral ma czego chcial.
    Moze resztka ledwo zywych zacznie szukac swych "dobroczyncow".
    Kto wie, moze nawet jakies resztki Mosadu.
    Resztki.
  • 35 lat temu to bylo mi wiadome.Ba, bylo to wiadome w 1895 roku
    gdy wydano drukiem w Rosji Protokoly Mezow Syjonu, gdzie jest mowa o szczepieniu chorob, 3 wojnach swiatowych, pornografii i wszystim zlem ,ktore nas otacza, sztucznie nam narzucanym. Gdzies czytalem, ze szatan ma pakt z Bogiem, ktory polega na tym ,ze szatan ma ostrzegac ludzkosc jakie ma zamiary. Bill Gates o depopulacji i szczepieniach bredzi smiejac sie w zywe oczy juz od kilkudziesieciu lat w ojcowskim sweterku. Jest petycja w Bialym Domu o skazanie go za zbrodnie przeciw ludzkosci i co z tego wynika? Nic. Czasami mysle sobie jaka forme powinna miec kara smierci dla niego za wymordowanie juz setek tysiecy ludzi, pozbawienie kobiet macierzynstwa itp w Indiach, Pakistanie, Ameryce Poludniowej? Ostatnio kuzyn zony, ktorego uwazam za sprawdzonego przyjaciela zaszczepil sie. Jest magistrem, ukonczyl doktorat, uczy amerykanskiej szkole, ma swoje lata. Znal ode mnie wszystkie ryzyka tych szczepionek, nikt mu nie kazal i zaszczepil sie. Wczoraj przyszla nastepna kuzynka i tryumfalnie oswiadczyla ,ze sie zaszczepila.
  • Szef BioNTechu: Potrzebna będzie trzecia dawka szczepionki
    Potrzebny będzie trzeci zastrzyk, aby podnieść skuteczność naszej szczepionki do blisko 100 proc. – uważa założyciel i szef firmy BioNTech Ugur Sahin.
    Agencja Associated Press przypomina, że pozostaje niejasne, jaki odsetek populacji musi zostać zaszczepiony, aby uzyskała ona zbiorową odporność na koronawirusa, ale eksperci sądzą, że podanie szczepionek ponad 70 procentom mieszkańców powinno poważnie ograniczyć rozprzestrzenianie się wirusa na danym terytorium.

    Skuteczność szczepionki Pfizera spada po 6 miesiącach
    Sahin powiedział również dziennikarzom, że badania wykazały, iż skuteczność szczepionki produkowanej przez jego firmę i koncern Pfizer spada z 95 proc. do 91 proc. po sześciu miesiącach od jej podania. – W związku z tym potrzebny będzie trzeci zastrzyk, aby podnieść odporność do blisko 100 proc. – dodał.

    Szef BioNTech ocenił też, że sugerowane zawieszenie praw intelektualnych firm do opracowanych przez nie szczepionek, by przyspieszyć ich produkcję, "nie jest dobrym rozwiązaniem".

    Pfizer i BioNTech rozważają podjęcie współpracy z wybranymi partnerami i udostępnienie "kompetentnym producentom" licencji na produkcję szczepionki, aby istniały gwarancje, że nie powstaną warianty tego preparatu o obniżonej jakości.

    Indyjski wariant koronawirusa
    Wcześniej w środę Sahin stwierdził, że choć badania nad pochodzącym z Indii B.1.617 wariantem koronawirusa nadal trwają, poprzednie testy skuteczności szczepionki BioNTechu i Pfizera wobec innych wariantów pozwalają zakładać, że będzie ona chronić przed indyjskim wariantem wirusa. Jak dotąd obecność indyjskiego wariantu wykryto w 17 krajach Europy.

    Sahin opowiedział się za zniesieniem restrykcji sanitarnych dla osób zaszczepionych, ale dopiero po zaszczepieniu ponad połowy ludności w danym kraju.

    Wcześniejsze badania Pfizera wskazały, że produkowany przez koncern preparat zapewnia skuteczność także przeciwko wariantowi koronawirusa z RPA.

    Ps....A czy szef Pfizera w końcu się zaszczepił własną "szczepionką"?Biznes musi się rozwijać. 3, 4, 5 potem 6 i tak do usranej śmierci na covida. Przyjęcie preparatu dwukrotnie daje skuteczność 99% ale jeżeli zapłacicie i weźmiecie kolejną to wtedy macie skuteczność prawie 100%. Stara dobra żydowska szkoła. życie, nie ma teorii spiskowych, są spiskowe praktyki. Będziecie covidianie szprycowani nie wiadomo czym kilka razy w roku. Będzie czekać w kolejkach, a podczas dostaw zabijać się jak za komuny, gdy rzucono do sklepów cytrusy, papier toaletowy, kawę et., etc. To eksperymenty medyczne którego efekty zaskakują nawet twórców. Powodzenia przy kolejnej szprycy!
  • @Natalia Julia Nowak 23:03:21
    Najśmieszniejsza jest "BEZOBIAWOWOŚĆ"! NIEMA OBIAWÓW - NIEMA CHOROBY! Słyszał ktoś o bezobjawowym kaszlu albo złamaniu ręki? Najprawdopodobniej zaszczepieni mogą zarażać niezaszczepionych, bo przechodzą Covida, ale bezobjawowo. U nas o tym powiedzą i zniosą restrykcje, jak zaszczepią ponad 50% ludzi. Wtedy nie będzie można się z tego wycofać. A na razie wciskają, że trzeba się szczepić dla dobra innych. Dlatego w każdym kraju, w którym rozpoczęto szczepienia, pojawiała się też trzecia fala zachorowań. I nikt nie zastanawia się nad tą zbieżnością.
  • @staszek kieliszek 04:41:06
    Wygląda jednak, że ocena sytuacji przedstawiona przez Geerta Vanden Bossche jest coraz bardziej odpowiadająca rzeczywistości, zaczyna się gonienie królika... Miej nas Panie w opiece!
  • @staszek kieliszek 04:41:06 Stara dobra żydowska szkoła.
    1. Obowiązek szczepień od trzeciego roku życia.
    2. Zakaz pochówku bez udowodnienia szczepień zmarłego za ostatnie trzy lata.
    3. Do tego dołożymy jeszcze "paszporty kowidowe"
    4. Wszystko z tabliczkami "Pfizer macht frei"!
    A najgorsze w tym jest to, że nigdzie nie można uciec, bo wszędzie tak samo!
  • @kula Lis 69 08:20:53
    "Miej nas Panie w opiece!"

    Kto z Bogiem to Bóg z nim.

    Od Boga dostaliśmy życie i wolność jako prawa niezbywalne. Przykazanie nie zabijaj ma za zadanie chronić nie tylko ewentualną ofiarę ale i kata aby ofiara nie stała się katem kata. Kto podnosi rękę na wartości boskie podpisuje sam na siebie wyrok - używając drugiego człowieka jako narzędzia swojej śmierci.

    Ludzie powyższe powinni sobie to prawo jak mantrę powtarzać i zakodować w umyśle jako priorytet !!
  • "Co nam szykują światowi lucyferianie"
    ---------------
    Depopulację o miliardy istnień - a tym , którym pozwoli się żyć dalej - kompletne odczłowieczenie.
    Wniosek?
    Mówiąc bardziej obrazowo - to szykują ludziom Piekło na Ziemi - a wszystko to w ramach walki Szatana z Bogiem. Żeby nie było wątpliwości - to Piekło to szykują nam - naszymi własnymi rękami. To z kolei wygląda tak, jakby ludzie sprzeniewierzali się Bogu i ponosili za to konsekwencje.
    Słowem tę budowę Piekła na Ziemi dla ludzi - mogą przerwać tylko owi ludzie - ale czy na to wpadną i kiedy? Nie wiem.
  • @Natalia Julia Nowak 23:03:21
    Na covid umiera 0,02% zarażonych! To tłumacząc na polsko 200 osób na milion! 999 980 żyje nadal w większości nie wiedząc nawet, że była zarażona! W nas się wali sfałszowanymi statystykami, dopisując do pokłosia covid zmarłych z tzw. chorobami współistniejącymi! To nie covid ich zabił. Wielochorobowość występuje od zawsze i najczęściej bywa przyczyną zgonów osób starszych. Te choroby zabijają przy grypie, przy przeziębieniu, covid jest tylko jednym z wielu; nawet katar może zabić osobę z chorobą współistniejącą....skoro za sprawą absurdalnych ograniczeń nie pozwolono ludziom przechorować zakażenia wirusem, to tym samym uniemożliwiono naturalne budowanie odporności zbiorowej ograniczając ten proces co najwyżej do niepewnych ze względu na skutki szczepionek. Ciekawa sytuacja w USA: 5 milionów Amerykanów odmówiło wziąć drugiej dawki szczepionki przeciwko covid, to chyba dlatego, że taka dobra! A im więcej miliardów na koncie tym fajniej bo o spadku zakażeń zadecydują kontrakty z koncernami Farmaceutycznymi. 2011 r.: 49 998 zmarłych
    2012 r.: 50 857
    2013 r.: 50 278
    2014 r.: 50 527
    2015 r.: 51 117
    2016 r.: 51 743
    2017 r.: 53 351
    2018 r.: 53 345
    2019 r.: 53 952
    2020 r.: 70 186
    To liczba zgonów w Polsce? 2020 - 17 tys więcej w porównaniu z 2019 z czego 3/4 tylko z chorobami towarzyszącymi? Ktoś tu kogoś robi w wielkie jajo?
  • @Natalia Julia Nowak 23:03:21
    Ciekawe co zrobią szczepionkami których NIKT nie chce nawet za darmo. Możliwe, że wrzucą och zawartość do Wisły i zaszczepią Czajkę. Bo NIE MA i NIE BĘDZIE szczepionek przeciwko wirusom. One zbyt szybko mutują i każda "szczepionka" jest spóźniona. Po drugie - wprowadzenie do organizmu nieprzebadanej substancji GENOWEJ jest niezwykle ryzykowne. Po trzecie - ci "nieszczepieni" PŁĄCĄ co miesiąc składkę zdrowotną. To nie Państwo płaci tylko my podatnicy.
  • @werka1321 08:35:16
    Jacques Attali, szara eminencja we Francji w wywiadzie udzielonym w 1981 r do książki Michaela Salomona L Avenir de la Vie (Przyszłość życia) powiedział "W przyszłości będzie to kwestia znalezienia sposobu na zmniejszenie populacji Zaczniemy od starych, ponieważ gdy tylko przekroczy 60-65 lat , człowiek żyje dłużej niż produkuje i drogo kosztuje społeczeństwo Potem słabi, a potem bezużyteczni, którzy nic do społeczeństwa nie wnoszą, bo będzie ich coraz więcej a przede wszystkim w końcu głupich Pozbędziemy się ich sprawiając, że uwierzą, że to dla ich własnego dobra (...) Znajdziemy coś albo spowodujemy pandemię, która dotknie niektórych ludzi prawdziwy kryzys gospodarczy lub nie wirusa który uderzy w starego lub wielkiego, to nie ma znaczenia Słabi ulegną, przestraszeni i głupi uwierzą i poproszą o leczenie Zadbamy o zaplanowane leczenia, które będzie rozwiązaniem Selekcja idiotów będzie się więc dokonywała spontanicznie: Pójdą na rzeź"
  • @staszek kieliszek 04:41:06
    RKI zgłasza 11 437 nowych infekcji - częstość nadal rośnie. Władze ds. Zdrowia w Niemczech w ciągu jednego dnia zgłosiły Instytutowi Roberta Kocha (RKI) 11 437 nowych infekcji koronowych. Ponadto w ciągu 24 godzin odnotowano 92 nowe zgony. Grypa ma identyczne objawy kliniczne co te wywoływane przez koronawirusa a wielu tak zwanych ekspertów nie uważa że jej obecnie nie ma i ich nie dotyczy, podobnie zresztą jak innych śmiertelnych chorób jak choćby zawały które może wywołać niedotlenienie odmaseczkowe czy udary również jako powikłanie poszczepienne i nowotwory. Wszystkie te choroby zbierają większe żniwo od wirusów a eksperci ich nie widzą i nie chcą leczyć.
  • Morawiecki: Uczymy się tej pandemii. Możemy sobie pozwolić na delikatne otwieranie gospodarki
    Długo się uczycie. Można wiedzieć dlaczego? Czyżby nie ci instruktorzy? Czy nie ta kasa? A może potrzebna jest wizja lokalna aby więcej pojąć. Sugeruję wizytę w Wuhan aby wiedzieć dlaczego tak się stało (unikajcie przewodników z CCP – Chinese Communist Party – bo się nie dowiecie) i wizytę w WHO (tam jest dobry nauczyciel Tedros Adhanom, komuch, ale wie jak kasę kosić) żeby się dowiedzieć o jaką kasę należy walczyć (dla ajentów). Inaczej to nauka pójdzie w las.
  • @kula Lis 69 09:06:29
    Człowiek pozostawiony bez opieki medycznej to nie idiota. Sorry. A jeżeli chcą depopulacji naturalnej niech dadzą przykład i nie korzystają z leczenia ( za nasze podatnika pieniądze )
  • @kula Lis 69 09:11:05
    "Morawiecki: Uczymy się tej pandemii. Możemy sobie pozwolić na delikatne otwieranie gospodarki"

    Nie interesują mnie Morawieckie ani ich chciejstwo.
  • @staszek kieliszek 04:41:06 powiedz to swym znajomym i pzdr!
    No to jak kowidioci, panikarze, po ilu dawkach wyjdziecie z piwnic?
    Chcieliście bezpieczeństwa i oddaliście wolność, a finalnie nie zostało wam nic. Przecież to było oczywiste, że tak będzie bo i po co niby UE zamówiła 2 mld szczepionek od Pfizera i Moderny na lata 2022 i 2023? Kaska liczy się przecież od każdej dawki, prawda?... A durnowate pelikany i lemingi będą się szczepić i zgadzać na podwyższanie podatków. I tak to się będzie kręcić, zaraz usłyszymy, że po 7 dawkach nie grozi nam sraczka! Bez codziennej dawki ani do proga ... wolność wspaniałego nowego świata na pańszczyźnie światowych plutokratów: Praca u pana, za pieniądze pana, kupując i wynajmując tylko u/od pana, szczepionki od pana. Na kolana! Masoni, Rockefellerowie, międzynarodówka i pudlowata finansjera z USA, Anglii, Argentyny już w latach 20 u.w. mówili, żeby rządzić idiotami wystarczy wpoić strach. Na początku 20w.wykreowali żydoboszewizm, nazizm, żydokomunizm. Ich idole Lenin, Hitler, Stalin wymordowali ok.100mil.ludzkich istnień, dziś bojąc się swoje dobra i parchate życie nie chcą wojny atomowej więc sieją strach. Demokracja to rządy hien nad lewackimi DEBILAMI!

    Zgony przez obostrzenia sanitarne... 99 % zgonów to obostrzenia 1 % dziwna choroba zmodyfikowana grypa bezobjawowa przy której nie występują typowe objawy przeziębieniowe. Występuje natomiast skrajne osłabienie i odwodnienie połączone z brakiem apetytu, co rzecz jasna może prowadzić do niewydolności żywotnych funkcji organizmu. Nie mam najmniejszych wątpliwości, że wirus to amerykańska broń biologiczna stworzona w laboratorium do spowodowania światowego kryzysu. Innymi słowy jest to globalny zamach terrorystyczny. Wszystkie rządy zostały w to wciągnięte aby nie można było zweryfikować winnych tej historycznej ludobójczej zbrodni na niewinnych ludziach. Ten naród jest za głupi by to zrozumieć, że to robili żeby wykitowało WIĘCEJ. Bo przed brak opieki medycznej jest 2x więcej trupów nadmiarowych.
    A do tego zmarnowane kilkaset mld i złamane życie wielkiej liczbie ludzi. Cała histeria z pandemią była zaplanowana już 5 lat temu na świecie i w EU.
    https://ec.europa.eu/health/sites/health/files/vaccination/docs/2019-2022_roadmap_en.pdf
    Śmiertelność PLANdemii to 0,14%, średniej grypy 0,1%, a demografii 1,1%, zobacz

    https://www.indexmundi.com/g/g.aspx?c=pl&v=26

    Znaczy, że całkiem normalnie umiera w PL codziennie więcej jak 1100 osób. Będzie ich więcej, bo społeczeństwa starzeją, największy wzrost tych ponad 80 lat. A życie kończy się śmiercią, z i bez szczepionek.
  • Tak wygląda „nowa normalność”
    Seria szokujących wpisów na Twitterze. Mieszkanka Izraela i prawnik, Gal Gur, ujawniła, jak wygląda „nowa normalność” w jej kraju. Jak podkreślała, stan wyjątkowy został przedłużony, a segregacja sanitarna trwa w najlepsze.

    „Chcę przekazać światu pilną wiadomość: wbrew temu, co wam powiedziano, Izrael w żaden sposób nie wrócił do normalności” napisała Gur. Jak podkreślała, mimo dążeń do stworzenia pozorów, że w kraju panuje pełna normalność, izraelski resort zdrowia przedłużył wczoraj stan wyjątkowy. Jak wskazała, jest on podstawą „przymusu, naruszenia praw podstawowych, poważnej dyskryminacji w ramach zielonej przepustki, przedłużania zamknięcia (łącznie ok. 5 miesięcy) i wielu niedemokratycznych i nie rutynowych ograniczeń”.
    „Gdyby sytuacja w Izraelu «powróciła do rutyny dzięki zdumiewającemu sukcesowi szczepionek, to stan wyjątkowy nie trwałby dalej. W rzeczywistości od początku projektu szczepień było tylko więcej zastraszania na wiele sposobów mimo że zamknięcie zostało zniesione, znacznie więcej przymusu” podkreśliła prawnik.

    Zdaniem obywatelki Izraela, ludzie w tym kraju żyją „pod narastającym przymusem, dyskryminacją, oznaczaniem i podziałem na dwa społeczeństwa obywatelskie zgodnie z «zieloną przepustką”.

    „Podstawowe czynności, takie jak praca, edukacja, zdrowie i rekreacja – stały się luksusem tylko dla osób zaszczepionych” podkreśliła. Zaznaczyła jednocześnie, że nawet dla nich jest to tymczasowe.

    Izraelka ujawniła, że tylko w niektórych miejscach honorowane są negatywne wyniki testów na Covid (ważne przez 72 h). Co więcej, ogłoszono, że obywatele, którzy zdecydują się na takie rozwiązanie, będą musieli sami płacić za testy.

    Jak podkreślała prawnik, mimo fałszywych doniesień, że „usunięto wszelkie ograniczenia w systemie edukacji”, izraelski minister edukacji oświadczył, że rodzice będą mogli wchodzić na teren szkoły lub przedszkola wyłącznie po okazaniu „zielonej przepustki”. Będzie ona również niezbędna, aby wziąć udział w imprezach z okazji zdobycia dyplomu, wycieczkach itp.

    „Wierzymy (ja jako prawnik i wielu takich jak ja), że oświadczenie prawdopodobnie nie ma podstawy prawnej i nie podlega władzy ale państwo Izrael nie jest już demokracją przestrzegającą prawa” dodała.

    „Dyrektywa została już wdrożona, a system prawny nie zapewnia skutecznego rozwiązania, które pozwoliłoby powstrzymać takie postępowanie. Nie ma funkcjonującego rządu ani Knesetu i nie ma komisji parlamentarnych, które mogłyby to powstrzymać. Zostaliśmy uprowadzeni pod dyktaturę” podkreśliła.

    Jak zaznaczyła prawnik, jej przesłanie jest proste: albo szczepionki są skuteczne i wówczas wszelkie restrykcje muszą zostać zniesione – albo szczepionka jest nieskuteczna i tak czy inaczej nie ma uzasadnienia dla zależnych od niej ograniczeń („zielona przepustka”).

    „Ponieważ jesteśmy teraz w kraju, który stosuje bezprecedensowe środki przymusu nie usłyszysz tego przesłania w oficjalnych mediach” podkreśliła.

    Izraelska prawnik zaznaczyła ponadto, że jej zdaniem Izrael jest pierwowzorem, który ma służyć jako „przykład i *usprawiedliwienie* dla całego świata”. „Jeśli przekonają opinię publiczną, że tu jest «sukces», będzie on dokonywany na całym świecie, a wtedy będzie gorzej dla nas wszystkich” zakończyła.

    Nie da się zaprzeczyć, że nieszczęściem dla Polski jest wysoce nieudolny pan Morawiecki. Kiedy dostęp chorego do lekarza został uniemożliwiony albo znacznie utrudniony kwestią czasu było pojawienie się nadprogramowych zgonów Nad czym tu dywagować.
  • Jak nie przestana testować, to te szaleństwo nigdy się nie skończy.
    W 20 minucie filmu, Witold Gadowski pokazuje, że władze PiS pod przymusem kary 10 tys. zł chcą zaszczepić wszystkich Polaków.

    https://youtu.be/DAWx1WT0yXw
    To jest straszak, raczej nie zrobią tego. A nie zrobią dlatego, żeby mieć na kogo zganiać nieciągnący się kryzys. Jeśli wyszczepią wszystkich a świrus dalej będzie szalał to ludzie się mogą nieźle wkurzyć.

    https://i.ibb.co/R9X3Kvn/Fascism-2021.jpg

    Żydzi właśnie opublikowali research mówiący, że noszenie maseczek źle wpływa na kobiety w ciąży....
    "Wearing a mask can cause the heart rate to increase and carbon dioxide to accumulate; as a result, its level in the blood rises, while the oxygen level decreases.” Friedrich said. “This situation may lead to hemoglobin production. Hemoglobin is responsible for carrying oxygen through the bloodstream and for lower platelet levels which are responsible for blood clotting. If the hemoglobin levels are higher we know from the scientific literature that it may be associated with lower rates of preterm birth, while a low level of platelets may cause higher rates of bruising after delivery."
  • @brian 21:32:09
    "A my mieliśmy "swojego" nazywał się o ile to było prawdziwe nazwisko, Światło Józef."

    Izaak Fleischfarb.

    https://pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%B3zef_%C5%9Awiat%C5%82o

    Plotki (za Faktem):

    "W tym samym wywiadzie dziennikarz odpowiada na internetowe plotki na temat jego rzekomych rodzinnych związków z Józefem Światło (Izaakiem Fleischfarbem). Prawicowy publicysta prawicowy Stanisław Michalkiewicz sugeruje, że Węglarczyk jest wnukiem byłego funkcjonariusza Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, który dopuścił się aresztowań i brutalnych przesłuchań na żołnierzach AK.

    Węglarczyk prostuje kłamstwo wypuszczone przez Michalkiewicza. Jeden z jego dziadków jest pochowany na Śląsku, a drugi w Warszawie. Józef Światło zmarł natomiast w USA."

    https://www.fakt.pl/kobieta/plotki/weglarczyk-ostro-o-olejnik-nie-lubie-obludy/h6ek1wy

    Ciekawe skąd Pan Stanisław miał takie informacje....
  • Indyjski tajemniczy wariant koronawirusa dotarł nad Wisłę....
    Jak nic szykuje się czwarta fala "pandemii"....Następny wirus to będzie z Alaski, następnie turecki a na jesieni spodziewajmy się wirusa z Kanady i tak rebe Niedzielski, będziemy dalej niszczyć ludzi, gospodarkę, edukacje i kazać zakładać namordniki od Kulczyka Sebastiana, nawet w czasie przebywania we własnym WC w domu. Kasa misiu, kasa. I tak na koniec...dlaczego szczepienia nie przynoszą jeszcze efektów....Mnóstwo zakażeń dopada tych, którzy tydzień lub dwa tygodnie albo miesiąc temu właśnie przyjęli "szczepionkę" jeżeli to jest w ogóle szczepionka. Nikt poza wąskim gronem nie wie co to jest co się wstrzykuje! Żadnych badań, testów i przede wszystkim żadnej odpowiedzialności. Coś tu jest nie tak, prawda? Ja obawiam się, że na czwartej fali nie skończy się ...w końcu gangsterzy muszą zarabiać, nie zapominając o "ekspertach medycznych'' przy ministrze zbrodni a oni też mają rodziny, które muszą utrzymać ...Pinokio jeszcze nie zdążył poluzować a już będzie musiał wycofać swoje zapowiedzi.
  • Prof. Kuna szczerze o Covid-19! "W moim podręczniku z lat 70. opisywano tę samą chorobę i koronawirusy, nic się nie zmieniło"
    https://prawy.pl/imgcache/750x430/c//uploads/cropit/16195188091d3a3fff9e90f37a15a1de260cc0b372.jpg
    Pulmonolog i alergolog, prof. Piotr Kuna podkreśla, że nie można w imię ochrony przed zakażeniem Covid-19 czego należy oczywiście unikać przestać leczyć przewlekle chorych. Nie możemy zaniedbywać naszych pacjentów, należy dobrze leczyć nadciśnienie, choroby płuc, cukrzyce itd. I bardzo pilnować pacjentów, żeby nie przestali brać leków, żeby nie popadli w lęki i obsesje podkreśla lekarz. Jak zaznaczył lekarz, SARS-CoV-2 "wywołuje u niektórych pacjentów zapalenie płuc o charakterze wirusowym".

    Podobne zapalenie płuc mogą wywoływać inne wirusy, takie jak wirus grypy, czy tak zwany wirus RSV. Nie jest to coś wyjątkowego dla medycyny, mamy z takimi rzeczami do czynienia od dawna, tyle, że ten wirus jest nowy, wcześniej nie był zidentyfikowany, ale zmiany, jakie wywołuje nie są, z punktu widzenia medycznego, czymś nowym powiedział prof. Piotr Kuna.

    Powiem wprost: w podręczniku chorób zakaźnych, który mam z lat 70., czyli z czasów, kiedy byłem studentem medycyny 50 lat temu, opisywano dokładnie tę samą chorobę i te same koronawirusy. Nic się przez 50 lat w tej kwestii nie zmieniło. Tylko, kto pamięta, co było w podręcznikach sprzed 50 lat? dodał.

    Jeszcze raz podkreślam: to nic nowego. Oczywiście pojawił się nowy problem. Wielu pacjentów ma od marca 2020 roku ograniczony dostęp do leczenia, jednostki ochrony zdrowia zbudowały bariery dla chorych. To się może teraz odwrócić przeciwko naszym pacjentom i liczba zgonów zacznie rosnąć. Tylko czy z powodu zaniedbania leczenia chorób przewlekłych, czy z powodu zakażenia wirusem SARS-COV2? pytał.

    Lekarz ocenił również, że "zatraciliśmy jakikolwiek rozsądek".

    Rozmawiałem z dziennikarzem jednej z wiodących stacji telewizyjnych, który prowadzi programy informacyjne, mówił mi o ogromnym wzroście oglądalności programów informacyjnych, z którego są niesłychanie zadowoleni. A słuchacze oczekują negatywnych i złych informacji, a szczególnie oczekują strasznych informacji o COVID-19 i są im te informacje dostarczane. Mam odczucie, że podobnie zachowują się niektórzy politycy ocenił.
  • Waszczykowski o planowanej segregacji sanitarnej: „Niezaszczepieni sami się wykluczą. Nie chcą walczyć z pandemią”
    Podczas wtorkowej (27.04.2021) rozmowy w Radio Zet europoseł PiS, były minister spraw zagranicznych, Witold Waszczykowski wyraził poparcie dla pomysłu segregacji na zaszczepionych i niezaszczepionych. Zapytany o tzw. paszporty kowidowe i wykluczenie niezaszczepionych z dostępu do pewnych dóbr odparł, że niezaszczepieni „sami się wykluczą”.


    https://twitter.com/i/status/1386961398169804801
    Ps..Witajcie w nowej normalności! Jeśli nie weźmiecie udziału w eksperymencie medycznym i to powtarzanym co rok lub pół roku, państwo zrobi z Was obywateli drugiej kategorii i do kompletu obarczy Was odpowiedzialnością za tę sytuację. Art. 32 Konstytucji mówi, że nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny. I co? I polityk obozu rządzącego mówi wprost, że ma to w nosie. To, że osoby niezaszczepione będą dyskryminowane, zostało już postanowione. Teraz chodzi tylko o ustalenie zakresu tej dyskryminacji. I nikt nie przejmuje się, że jest to bezprawie.

    Szczepionka nie chroni przed zakażeniem, a osoby zaszczepione mogą zakażać. Do szczepień nakłania się również ozdrowieńców, czyli osoby, które nabyły odporność w sposób naturalny. Dotychczasowe badania pokazują, że odporność utrzymuje się u nich już 12 miesięcy. Mimo to zaleca im się przyjęcie szczepionki po 6 miesiącach. Po co? Chociaż większość zakażonych przechodzi infekcję lekko, wymyślono paszporty kowidowe, żeby zmusić wszystkich do poddania się szczepionkowemu eksperymentowi. Po co? Nie ma w tym sensu i logiki, więc nie należy się dziwić, że powstają kolejne teorie spiskowe. Ale bez względu na to, czy działanie władz jest wynikiem jakiegoś planu, czy też miotaniem się bez ładu i składu, faktem jest, że wdrażanie segregacji sanitarnej idzie pełną parą. I to jest ostatni dzwonek, żeby protestować przeciw temu bezprawiu.
  • Rozmawiają dwie myszy. Szczepisz się. Nie. Na razie testują to na ludziach.
    Obecne stosowanie tych konstruktów genetycznych zwanych „szczepionkami jest przeprowadzaniem eksperymentu medycznego na milionach ludzi.

    Normalne fazy badania szczepionek.
    Faza I
    Badanie trwa ok. 2 lat i jest to pierwsze doświadczenie kliniczne, w którym nowa badana szczepionka zostaje po raz pierwszy podana ludziom. Proces, ten może trwać do 2 lat i zwykle obejmuje grupę od 20 do 100 ochotników.

    Faza II
    Badania trwają 2 – 3 lata i obejmują od 100 do 300 ochotników. W tej fazie zbiera się więcej informacji na temat bezpieczeństwa stosowania i immunogenności.

    Faza III
    Badania trwają ok. 4 lat z udziałem 10 000 lub więcej ochotników. Większość badań tej fazy przeprowadzana jest w wielu krajach i w wielu miejscach na terenie danego kraju, aby upewnić się, że wyniki badań skuteczności i bezpieczeństwa szczepionki dotyczą wielu różnych populacji. Badania tej fazy są tak zaprojektowane, aby uzyskać akceptację organów rejestrujących i nadzorczych.

    O wprowadzeniu szczepionki do obrotu decydują urzędnicy na podstawie wyników powyższej fazy 3 badań klinicznych (tutaj wkracza polityka/ideologia).

    Faza 4 badań obejmuje szeroki zakres badań prowadzonych kiedy szczepionka została dopuszczona do obrotu (zarejestrowana) i jest dostępna na rynku. Faza ta pozwala na ocenę szczepionki w odniesieniu do dużych populacji i w długim okresie. Umożliwia to dalsze śledzenie skuteczności i bezpieczeństwa szczepionek. Dane te są także wykorzystywane do dostosowania polityki stosowania szczepionek oraz ulepszania samych preparatów.

    O tym na jakim etapie są badania można się dowiedzieć np. na stronach rządowych USA.
    Szczepionka Pfizer-BioNTech: badanie III fazy jest zarejestrowane na stronie ClinicalTrials.gov pod numerem NCT 4368728. Zgodnie z przedstawionym protokołem badania to badanie III fazy kończy się 6 kwietnia 2023 r.

    Szczepionka firmy Moderna: badanie III fazy jest zarejestrowane na stronie ClinicalTrials.gov pod numerem NCT04470427. Zgodnie z przedstawionym protokołem badania to badanie III fazy kończy się 27 października 2022 r.

    Realna III faza badań klinicznych jeszcze się nie zakończyła, a tylko formalne dopuszczenie „szczepionek” do obrotu jest warunkowe (decyzja urzędnicza) w trybie „emergency”. Tym samym IV faza badań po dopuszczeniu tych konstruktów genetycznych do obrotu jest realnym przeniesieniem eksperymentu badań fazy III na globalną skalę fazy IV.
    Za początek epidemii uważa się 17 listopada 2019 w mieście Wuhan, w prowincji Hubei, w środkowych Chinach, a 11 marca 2020 została uznana przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) za pandemię.
    Policzmy… I faza na skutek wielkiego pośpiechu rok. Druga faza również skrócona półtora roku, co w efekcie daje… dwa i pół roku, czyli gdzieś w połowie 2022 roku. Teraz pytanie…. Jakim cudem udało się „stworzyć” szczepionki w czasie krótszym od czasu trwania pierwszej fazy? Cosik mi się widzi, że formuły były gotowe przed „wybuchem” pandemii. A jeśli do tego dołożyć histerię medialną, mnożenie przypadków i kreślenie hiobowej przyszłości świata oraz dziwną zgodność rządów tak wielu krajów klocuszki układanki zaczynają do siebie pasować. Te konstrukty genetyczne zostały dopuszczone tylko formalnie i warunkowo przez urzędasów i polityków (ideologia) w trybie „emergency”. Realne badania nie zakończyły 3 fazy.
  • COVID-19 i spryskiwanie miast. Wielki teatr dla ludu?
    Pandemia koronawirusa oddziaływała na zbiorową wyobraźnię przez sugestywne obrazy, jak ciężarówki pełne zwłok z Bergamo czy spryskiwanie miast środkiem dezynfekującym. Wszystkie miały jeden cel: przestraszyć i skłonić w zasadzie całą ludzkość do przestrzegania obostrzeń narzucanych przez rządy. W jednym ze swoich artykułów na Prawym już rozprawiłem się z mitem ciężarówek. Teraz chciałbym zająć się spryskiwaniem miast. Kiedy w Europie jeszcze nie występowały przypadki COVID-19, albo przynajmniej nie były nagłaśniane, a z Chin docierały pierwsze sygnały nowej epidemii, media obiegły zdjęcia opustoszałych miast i ludzi w białych kombinezonach spryskujących ulice, przystanki, chodniki. Mogliśmy obserwować, jak setki tysięcy litrów płynu odkażającego idzie na zabicie niewidzialnego wroga, a mieszkańcy chowają się w domach w przestrachu przed śmiercionośną chorobą. Tym samym w świat szedł przekaz, że to, co do tej było swojskie, jak droga do pracy, stało się przerażającym zagrożeniem. Proste czynności, jak otwieranie drzwi, okazało się nagle czymś, czego należy się bać.

    Tymczasem dzisiaj wiemy, że działania te były zupełnie niepotrzebne, a wirus, choć może pozostawać na różnych powierzchniach, zaraża bardzo rzadko tą drogą. Warto jednak pamiętać, jak przedstawiano tę rzecz wcześniej.

    Pod koniec marca zeszłego roku, badania laboratoryjne wykazały, że koronawirus SARS-CoV-2 może utrzymywać się na sztucznej powierzchni i stali nierdzewnej nawet kilka dni. To wywołało zaskakujące nagłówki gazet i mnóstwo porad, jak odkażać wszystko, od klamek po artykuły spożywcze. Wydawało się również, że potwierdzają się wytyczne wydane przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) w lutym, że wirus powodujący COVID-19 może rozprzestrzeniać się przez zanieczyszczone powierzchnie.

    Do maja WHO i agencje zdrowia na całym świecie zalecały, aby ludzie w zwykłych środowiskach społecznych - domach, autobusach, kościołach, szkołach i sklepach - czyścili i dezynfekowali powierzchnie, zwłaszcza te, które są często dotykane. Fabryki środków dezynfekujących pracowały przez całą dobę, aby nadążyć za dużym popytem.

    Ale Goldman, mikrobiolog z Rutgers New Jersey Medical School w Newark, postanowił przyjrzeć się bliżej dowodom dotyczącym tej kwestii (tzw. fomites). Odkrył, że niewiele było dowodów na poparcie pomysłu, że SARS-CoV-2 przenosi się z jednej osoby na drugą przez zanieczyszczone powierzchnie. W lipcu napisał trafny komentarz dla The Lancet Infectious Diseases, argumentując, że powierzchnie stwarzają stosunkowo niewielkie ryzyko przeniesienia wirusa. Od tego czasu jego przekonanie tylko się wzmocniło, a Goldman już dawno porzucił rękawiczki.

    Wielu innych doszło do podobnych wniosków. W rzeczywistości Amerykańskie Centra Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC) wyjaśniły swoje wytyczne dotyczące przenoszenia wirusa przez powierzchnie w maju, stwierdzając, że ta droga „nie jest uważana za główną drogę rozprzestrzeniania się wirusa”. Obecnie stwierdza się, że przenoszenie się przez powierzchnie „nie jest uważane za powszechny sposób rozprzestrzeniania się COVID-19”.

    W miarę gromadzenia dowodów w trakcie pandemii zmieniła się wiedza naukowa na temat wirusa. Wszystkie badania wskazują na większość transmisji zachodzących w wyniku wydalania przez zakażonych ludzi dużych kropelek i małych cząstek zwanych aerozolami, kiedy kaszlą, mówią lub oddychają. Mogą być bezpośrednio wdychane przez osoby znajdujące się w pobliżu. Uważa się, że transmisja powierzchniowa, chociaż możliwa, nie stanowi znaczącego ryzyka.

    Ale łatwiej jest wyczyścić powierzchnie niż poprawić wentylację - zwłaszcza zimą - a konsumenci zaczęli oczekiwać dezynfekcji. Oznacza to, że rządy, firmy i osoby prywatne nadal inwestują ogromne ilości czasu i pieniędzy w starania o dokładne sprzątanie. Do końca 2020 roku światowa sprzedaż środków do dezynfekcji powierzchni wyniosła 4,5 miliarda USD, co stanowi wzrost o ponad 30% w porównaniu z rokiem poprzednim.

    Eksperci twierdzą, że warto zalecać mycie rąk, ale niektórzy badacze sprzeciwiają się skupianiu się na powierzchniach. W grudniu inżynier Linsey Marr z Virginia Tech w Blacksburgu był współautorem artykułu dla The Washington Post, w którym błagał ludzi o mniejszy nacisk na dezynfekcję. „Stało się jasne, że przenoszenie poprzez wdychanie aerozoli - mikroskopijnych kropelek - jest ważnym, jeśli nie dominującym sposobem przenoszenia”, mówi Marr, który bada przenoszenie chorób drogą powietrzną. Nadmierna dbałość o to, by powierzchnie były nieskazitelne, pochłania ograniczony czas i zasoby, które lepiej byłoby przeznaczyć na wentylację lub odkażanie powietrza, którym oddychają ludzie.

    Magazyn Nature i wiele innych czasopism naukowych odrzuca obecnie, lub znacznie minimalizuje, zagrożenie ze strony wirusa pozostającego na powierzchni różnych przedmiotów. Co znamienne, mimo to polityka rządów i firm nie wydaje się przez to zbytnio zmieniać. Tłumaczy się to tym, że ludzie „przyzwyczaili się” do tego i sami tego wymagają. Pytanie tylko, czemu służą te wszystkie działania – czy realnej ochronie zdrowia ludzi, czy jedynie pokazaniu, że trwa pandemia, a władza z nią skutecznie walczy?

    Głos nauki nie ma znaczenia, skoro działania odpowiednich służb za nim nie idą. Dlaczego więc Chiny dezynfekowały ulice, a po nim kolejne państwa? Czy naprawdę eksperci spodziewali się, że to przyniesie rezultaty? Czy też chodziło o wywołanie paniki i pokazanie, jak rządzy kontrolują sytuację?

    Autor: Chris Klinsky
    Źródło: Nature
  • Europoseł Tomaszewski: Na segregację i dyskryminowanie ludzi nie może być zgody!
    https://prawy.pl/imgcache/750x430/c//uploads/cropit/16196732231d3a3fff9e90f37a15a1de260cc0b372.jpg
    Nie milkną kontrowersje wokół debaty i głosowania w Parlamencie Europejskim na temat Zielonego zaświadczenia cyfrowego, które jest rodzajem rozszerzonego elektronicznego paszportu szczepień, który ma zawierać wrażliwe informacje dotyczące COVID, w tym o szczepieniach, testach i procesie zdrowienia każdego obywatela Unii oraz osób państw trzecich przebywających na terenie Wspólnoty. Brak certyfikatu może ograniczyć dostęp do wielu usług i swobodnego podróżowania, a to z kolei naruszy niezbywalne prawa i wolności obywatelskie.
    Trwa kwietniowa sesja Parlamentu Europejskiego w Brukseli, która w większości poświęcona jest udzielaniu absolutorium wszystkim instytucjom europejskim za rok 2019. Ponadto europosłowie debatują między innymi nad rozwiązaniem konfliktu ukraińskiego, pobrexitową umową o handlu i współpracy z Wielką Brytanią, o pozostałościach substancji chemicznych w Morzu Bałtyckim oraz ochronie gleb w Unii. Jednak największe emocje wzbudziła debata oraz głosowanie zatwierdzające wprowadzenie na terenie Unii Europejskiej specjalnych cyfrowych zaświadczeń dla ludzi zawierających informacje na temat ich zdrowia, szczepień i testów na COVID. Wielu europosłów podkreślało, że są to dane wrażliwe i poufne, a ich używanie może doprowadzić do wykluczenia społecznego oraz stygmatyzowania wielu osób, co w konsekwencji ograniczy ich prawa. Grupa Europejskich Konserwatystów i Reformatorów oświadczyła, że przyjęte w tej sprawie rozporządzenie Parlamentu i Rady narusza Kartę Praw Podstawowych oraz układ z Schengen, który zapewnia Europejczykom oraz obywatelom państw trzecich legalnie przebywającym w państwie członkowskim swobodę podróżowania po terytorium innych państw członkowskich. Co ciekawe, nie wszystkie państwa przyjmą kontrowersyjne rozporządzenie, zgodnie z art. 1 i 2 Protokołu w sprawie stanowiska Danii, załączonego do Traktatu o Unii Europejskiej i TFUE, Dania nie uczestniczy w przyjęciu niniejszego rozporządzenia i nie jest nim związana, ani go nie stosuje.

    W debacie na temat Zielonego zaświadczenia cyfrowego wziął również udział Waldemar Tomaszewski, przewodniczący Akcji Wyborczej Polaków na Litwie – Związku Chrześcijańskich Rodzin, który zdecydowanie upomniał się o ochronę i przestrzeganie praw obywatelskich:

    „Żyjemy w trudnych czasach walki z pandemią koronawirusa i słusznym priorytetem Unii jest leczenie chorych i zwalczanie wirusa. Niepokojem jednak napawa przygotowywane rozporządzenie o Zielonym zaświadczeniu cyfrowym, które ma być wydawane obywatelom Unii i państw trzecich o szczepieniu, o wyniku testu i o powrocie do zdrowia. Informacje na temat zdrowia są najbardziej poufnymi, prywatnymi i wrażliwymi danymi. Posiadanie zielonego certyfikatu ma w zamyśle rozporządzenia ułatwiać podróżowanie i korzystanie z usług. Obawiam się jednak, że pod pretekstem walki z pandemią przygotowuje się prawo, które pozwoli państwom i firmom na totalną inwigilację ludzi rodem z powieści Orwella. Ograniczy ono wolności i prawa obywatelskie oraz wprowadzi niedopuszczalną selekcję ludzi i praktyki dyskryminacyjne ze względu na szczepienia. To niedopuszczalne, gdyż automatycznie stygmatyzowane będą dzieci, które nie są szczepione oraz osoby, które nie mogą przyjmować szczepionek oraz te niezaszczepione z różnych powodów. Będą one mieć ograniczoną swobodę przemieszczania i ograniczony dostęp do usług. To dyskryminacja, zwłaszcza że szczepienia na COVID nie są przymusowe, są dobrowolne. Rozporządzenie posuwa się do praktyk totalitarnych i narusza szereg praw, w tym art. 21 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej: „każdy obywatel Unii ma prawo do swobodnego przemieszczania się i przebywania na terytorium państw”. Ograniczanie swobód powinno mieć zawsze charakter tymczasowy, a nie stały. Zwalczanie pandemii tak, ale na segregację i dyskryminowanie ludzi nie może być zgody” powiedział lider AWPL – ZChR.

    Sesja Parlamentu Europejskiego zakończy się w czwartek po południu, kolejna zaś odbędzie się w trzecim tygodniu maja.

    Źródło: L24 lt
  • Eksperyment Niedzielskiego czyli zmniejszanie liczby hospitalizacji przez jej zwiększanie…
    Koszt, jaki ponosimy z powodu sparaliżowania polskiej gospodarki przez jeden dzień obostrzeń pandemicznych to 1,3 mld złotych. Tyle wyliczyła „Rzeczpospolita”, choć np. zdaniem Andrzeja Sadowskiego lidera Centrum Smitha te dane są niedoszacowane. Jednym z głównych powodów restrykcji i zamykania całych działów gospodarki jest obawa o liczbę dostępnych łóżek szpitalnych i respiratorów.
    Wg oficjalnych danych NFZ hospitalizacja związana z leczeniem COVID-19 to 430 zł za każdy dzień pobytu jednego pacjenta w szpitalu (w przypadku pacjentów wymagających wentylacji mechanicznej koszta wzrastają do 1054 zł za dzień). Dodać można, że respirator szpitalny kosztuje ok. 100 tys. zł. Biorąc pod uwagę, że na dzisiejszy dzień (31.03.2021) w szpitalach w związku z koronawirusem przebywa 31311 osób, z czego 3093 w stanie ciężkim, dzienne wydatki związane z samą hospitalizacją pacjentów to kilkanaście milionów. W ubiegłym miesiącu podano że budowa szpitali tymczasowych kosztowała 536 mln (te, podobno olbrzymie koszta, z lubością nagłaśniane były przez totalną opozycję, choć zauważmy, że nie jest to nawet połowa dziennych strat gospodarki polskiej).

    Wiadomo, że skutecznym sposobem uniknięcia konieczności hospitalizacji jest rozpoczęcie leczenia na wczesnym etapie choroby.

    Dr Włodzimierz Bondar z Przemyśla od miesięcy prowadzi skuteczną terapię chorych z powodu koronawirusa przy pomocy amantadyny. Już rok temu (!) ów lekarz zauważył, że amantadyna pomaga w leczeniu chorych na COVID-19, a od tego czasu ilość wyleczonych przez niego osób to ok. 10 tysięcy. Z danych dr Bodnara wynika, że lek ten przyjęło w Polsce kilkadziesiąt tysięcy pacjentów, a kilka tysięcy prawdopodobnie właśnie dzięki niemu przeżyło. Stosowanie amantadyny wyraźnie skraca czas choroby i ilość powikłań, co w oczywisty sposób zmniejsza liczbę pobytów pacjentów w szpitalu. Dr Bodnar już przed rokiem usiłował porozumieć się z Ministerstwem Zdrowia, bezskutecznie.

    Według obecnych standardów, będących wynikiem polityki Ministerstwa Zdrowia, pacjentów z koronawirusem po pozytywnym wyniku testu pozostawia się de facto samym sobie, na łaskę i niełaskę teleporad i wątpliwego „leczenia” objawów lekami przeciwgorączkowymi i antybiotykami. To wszystko w warunkach domowej izolacji pod policyjną kontrolą a nieraz z błędną świadomością o zakazie wyjścia do lekarza pod żadnym pozorem. Pacjenci tacy badani są przez lekarza w sytuacji wyjątkowej. Gdy stan takich osób się pogarsza, dopiero wówczas trafiają oni do szpitala. Z powikłaniami, z „szansą” na respirator i znacznie większym prawdopodobieństwem zgonu.

    Terapia przy pomocy amantadyny, zastosowana w pierwszych stadiach choroby, pozwoliłaby tego rodzaju skrajnych sytuacji uniknąć. Co robiły przez wiele miesięcy – a nieraz do tej pory – tzw. autorytety naukowe, na które powołuje się Ministerstwo Zdrowia? Autorytety blokowały stosowanie amantadyny, co logicznie prowadziło do wzrostu hospitalizacji. W ten sposób, z jednej strony drżąc o ilość łóżek szpitalnych, Ministerstwo przez swoją politykę generuje ich zajmowanie. To doprawdy zadziwiający eksperyment!

    Autor: Ewa Dzielska
  • @kula Lis 69 09:06:29
    Napiszę po raz któryś - nie interesuje mnie ich chciejstwo.
  • @ABX 11:06:55
    " w podręczniku chorób zakaźnych, który mam z lat 70., czyli z czasów, kiedy byłem studentem medycyny 50 lat temu, opisywano dokładnie tę samą chorobę i te same koronawirusy. Nic się przez 50 lat w tej kwestii nie zmieniło."..."

    Czyli wychodzi na to, że do rządzenia dorwały się osoby o zerowej wiedzy i tylko bidę nam Polakom robią.

    Kiedy nastąpi sprężenie zwrotne ?
  • Czystek na odporność – jak działa na wirusy?
    Czystek na odporność i na wirusy? Tak. Preparaty zawierające w swoim składzie wyciąg z tej wyjątkowej rośliny wykazują udowodnioną naukowo skuteczność w walce z wieloma patogenami, w tym także z SARS-Cov2. Poznaj właściwości i działanie czystka kreteńskiego. Zobacz, co stosować, by chronić się przez zachorowaniem. Czystek na odporność
    Grypa, przeziębienia i inne infekcje układu oddechowego, a tym sezonie nowe, szczególne zagrożenie, jakim jest SARS – Cov2. Czy można się przed nimi chronić? Tak. Istnieją proste i skuteczne sposoby obrony przed wirusami. Rozwiązaniem są preparaty Virostop, zawierające naturalne wyciągi z takich roślin leczniczych, jak:

    czystek kreteński,
    szałwia lekarska,
    jeżówka purpurowa (echinacea).
    Wspierają one działanie błony śluzowej gardła, regenerują ją i nawilżają, a także tworzą efektywną barierę zapobiegającą wnikaniu patogenów do organizmu tą właśnie drogą. Warto pamiętać, że właśnie gardło znajduje się na pierwszej linii obrony przed szkodliwymi drobnoustrojami. Z wymienionych wyżej roślin, szczególną uwagę warto zwrócić na czystek kreteński. Na odporność, na wirusy, na bakterie – to tylko część zastosowań tej wyjątkowej rośliny, która w medycynie tradycyjnej znana jest od wieków, i której szerokie prozdrowotne działanie zostało współcześnie potwierdzone w badaniach naukowych.

    Czystek na wirusy
    Czystek na wirusy działa przede wszystkim za sprawą zawartych w jego składzie polifenoli, w tym flawonoidów i tanin. Są to organiczne związki chemiczne pochodzenia roślinnego. Wykazują one silne działanie przeciwwirusowe oraz antyoksydacyjne.

    Duże znaczenie mają też saponiny i olejki, w tym silnie aktywne biologicznie terpeny i diterpeny, których czystek jest bogatym źródłem. Jak mówi Robert Księżopolski, doradca żywieniowy, specjalizujący się w fitoterapii, badania naukowe potwierdziły, iż substancje te doskonale wspierają proces leczenia infekcji wirusowych.

    Udowodnioną skuteczność mają też związki znajdujące się w jeżówce purpurowej, czy szałwii lekarskiej – wykazują one działanie przeciwwirusowe, ale też przeciwzapalne, odkażające oraz zmniejszające przepuszczalność naczyń włosowatych. Dzięki temu skutecznie łagodzą obrzęki błon śluzowych nosa.

    Na czym polega sekret działania czystka kreteńskiego?
    Aby zrozumieć zwiększające odporność oraz antywirusowe działanie czystka kreteńskiego, warto poznać jeden z podstawowych mechanizmów obronnych organizmu, jakim jest naturalny filtr znajdujący się w nosie każdego człowieka. Agnieszka Dmowska-Koroblewska, laryngolog i otorynolaryngolog, wyjaśnia:

    W obrębie jam nosa produkowany jest śluz, stanowiący barierę ochronną organizmu. Śluz ten zawiera glikoproteiny, które wychwytują drobnoustroje, ale też zanieczyszczenia, np. cząsteczki smogu znajdujące się we wdychanym powietrzu. W śluzie znajdują się też immunoglobuliny, które pełnią bardzo ważną funkcję odpornościową, zwłaszcza chodzi tu o immunoglobuliny klasy IgA.

    Zdarzają się jednak sytuacje, w których mechanizm ten nie działa prawidłowo. Produkcję śluzu ograniczają takie czynniki, jak: przesuszone powietrze w otoczeniu, stany zapalne nosa i zatok, nieprawidłowa budowa nosa (np. skrzywienia przegrody nosowej). W takich sytuacjach zapora nie działa prawidłowo, a wirusy i inne patogeny mają ułatwioną drogę do kolonizacji organizmu. Aby temu zapobiegać, należy zapewniać jamie nosowej drenaż, wentylację i właściwe nawilżenie. Organizm warto też bezpośrednio wspierać w walce z patogenami, eliminując je już na poziomie nosa, zanim zdołają przeniknąć w głąb dróg oddechowych, zagrażając płucom i oskrzelom. Dlatego zaleca się stosowanie preparatów takich, jak Virostop.

    Virostop na koronawirusa
    W obecnych czasach szczególnego znaczenia nabiera kwestia zabezpieczenia przed zagrożeniem, jakie niesie za sobą wirus SARS-Cov2. Z badań przeprowadzonych w 2020 roku przez uznanego wirusologa Istvana Jankovicsa z Complex Medical Centre Déli Klinika w Budapeszcie, wynika że preparaty do nosa i gardła na bazie czystka kreteńskiego, echinacei i szałwii, hamują namnażanie komórek wirusowych w warunkach in vitro.

    Zespół badawczy wykazał ponadto, że Virostop po aplikacji na błony śluzowe, tworzy na ich powierzchni warstwę ochronną, ograniczającą możliwość ich penetracji przez wirusy i inne drobnoustroje. Preparat z czystkiem kreteńskim zwalcza zatem patogeny na dwa sposoby – bezpośrednio i pośrednio. Dodatkowo zawarte w nim substancje czynnie wspierają naturalną odporność organizmu, mobilizując jego siły do walki z infekcjami.

    Virostop nadaje się do stosowania u dzieci, które ukończyły trzeci rok życia. Jest także skuteczny w innych grupach ryzyka i u osób starszych lub u osób z obniżoną odpornością.
  • GLOBALNY SZPITAL PSYCHIATRYCZNY
    "Dlatego pytam moich kolegów naukowców: gdzie jesteście w dobie pandemii? Wirusolodzy, epidemiolodzy, biolodzy molekularni, znawcy testów PCR, znawcy testów serologicznych, fizycy i matematycy wykonujący symulacje rozwoju choroby ? Dlaczego nie domagacie się wielkich, otwartych dyskusji w mediach, gdzie zmierzą się różne naukowe punkty widzenia?" Hańba, sytuacja w Polsce jest świadectwem totalnego upadku polskiej inteligencji, polskich elit z takim trudem odbudowywanych pod IIWS, pustynia, tchórze śmierdziele, donosiciele, łapówkarze, oszuści, kurwy, podcieracie żydowskich tyłków. To polscy naukowcy! Jest tam wszystko, co się tylko da, ale mężczyzny nie ma tam nawet na lekarstwo. Art. ten napisała płeć żeńska! Lubię oglądać filmy o wielkich przekrętach. A więc „ Żądło” z akcją obejmującą plan, przynętę, bajer, szlaban i na koniec wielki numer. Ale przede wszystkim „Underground” w reżyserii Emira Kusturicy. Wojna. Grupa mieszkańców wioski ukrywa się w schronach przed wojną i produkuje tam broń dla partyzantów. Jedynym pośrednikiem między światem zewnętrznym a państwem podziemnym jest Marco. Kiedy wojna mija, Marco nie powiadamia o tym mieszkańców podziemia, przeciwnie podtrzymuje ich w przekonaniu, że wojna trwa nadal. Mieszkańcy podziemia nadal żyją w nieświadomości, nienawiści do wroga, rodzą się kolejne dzieci bez dostępu do słońca, a Marco i kolesie kręcą swoje czarne interesy w realnym świecie. Kim jest Marco w tym szaleństwie lat 2020- 2021? Ktoś kiedyś może odpowie na te pytania i wskaże winnych za niepotrzebne śmierci, zerwanie relacji międzyludzkich, depresje, samotność, niszczenie solidarności międzyludzkiej, bezrobocie, likwidacje biznesów rodzinnych, zamknięcie w domach, ograniczanie wolności obywatelskich.
    Godzina policyjna, zakaz zgromadzeń, tak zwana "bańka społeczna" czyli maksymalna liczba osób, z którymi można się spotykać we własnym domu, gwałtowne protesty przeciwko wprowadzeniu godziny policyjnej i zakazu zgromadzeń, lockdowny, zamknięcie restauracji, stoków narciarskich, gabinetów fryzjerskich, kin, gabinetów kosmetycznych, galerii, zamknięcie lasów, noszenie maseczek na świeżym powietrzu, maseczki materiałowe czy może chirurgiczne, przyłbice, maseczki HHP2 czy HHP3, zdalne nauczanie dzieci, młodzieży, studentów, chaos w szpitalach, leczenie koronawirusa z zaniedbaniem nowotworów, udarów, chorób układu krążenia.
    Życie w globalnym szpitalu psychiatrycznym.
    Ludzie, którym zamyka się biznesy i wypłaca pieniądze za to, że nie pracują. Histeria, panika, terror strachu, pierwsza fala, druga fala, trzecia fala, certyfikaty immunologiczne, mutacja brytyjska, południowoafrykańska, nigeryjska, dominikańska, dziesiątki nowych mutacji, obrazy przepełnionych cmentarzy, korowody ciężarówek wiozących trumny, zagubienie duchownych i przywódców religijnych, restrykcje nałożone na Kościół w dobie zarazy, dyspensy na msze, desakralizacja symboli i rytuałów religijnych w reżimie sanitarnym, potępienie tych, którzy mówią dość temu szaleństwu, przedziwne innowacje naukowe (na przykład folia do przytulania chorych na koronawirusa), ograniczanie swobody podróżowania dla niezaszczepionych, rozważanie zwolnienia z pracy niepokornych, którzy nie chcą się zaszczepić. Czy rok temu ktoś uwierzyłby w świat, który na naszych oczach się rodzi, czyli tak zwana nowa normalność? Minął rok, a brakuje nam odpowiedzi na podstawowe pytania:

    1) skąd się wziął ten koronawirus, czy z „mokrego targu” w Wuhan czy z laboratorium,
    2) dlaczego wirus ma tak wielką moc rozprzestrzeniania w Europie, a wydaje się omijać Chiny,
    3) czy WHO jest w stanie wyjaśnić pochodzenie i rozprzestrzenianie się wirusa rok po wybuchu epidemii,
    4) dlaczego WHO wprowadziło nową definicję pandemii (liczbą osób zarażonych, nie zaś liczba zgonów,
    5) czy epidemia jest wygodnym pretekstem do wywołania kryzysu gospodarczego,
    6) w jaki sposób epidemia wpłynie na chęć ograniczenia wolności obywatelskich przez elity polityczne, finansowe i gospodarcze,
    7) kto na pandemii zarobi najwięcej?,
    czy giganty finansowe i gospodarcze a także niektóre państwa wykorzystują epidemię do walki o strefy wpływów ?

    Jedno już jest pewne. Więcej osób umiera teraz z powodu odłożonych zabiegów, wizyt, błędów diagnostycznych i pomyłek lekarzy niż koronawirusa. Koronawirus ujawnił patologie polskiej służby zdrowia, relacje między publicznym i prywatnym sektorem medycznym oraz rozpychającą się telemedycyną. Wiemy też, kto wygrywa chaos pandemiczny:
    wielkie globalne firmy farmaceutyczne, sektor informatyczny i telekomunikacyjny, firmy ubezpieczeniowe, fundusze inwestycyjne, sektor bankowy oraz Chiny. Przegrywa Europa.

    Wszyscy politycy w globalnym świecie powołują się na naukę (evidence based science), choć ewidentnie jej nadużywają. Większość restrykcji nie ma żadnego uzasadnienia naukowego. Dlatego pytam moich kolegów naukowców: gdzie jesteście w dobie pandemii? Wirusolodzy, epidemiolodzy, biolodzy molekularni, znawcy testów PCR, znawcy testów serologicznych, fizycy i matematycy wykonujący symulacje rozwoju choroby ? Dlaczego nie domagacie się wielkich, otwartych dyskusji w mediach, gdzie zmierzą się różne naukowe punkty widzenia? Nauka jest jedna, prawda naukowa też, metodologia nauki musi się obronić w tym trudnym czasie.

    Co już w takim razie wiemy o koronawirusie po roku ogłoszenia pandemii?
    Na pewno wiemy już dużo więcej o budowie, mechanizmach wnikania i replikacji, genomie. Mamy szczepionki, które być może kiedyś okażą się przełomem w leczeniu nowotworów. Na razie jesteśmy masowo „wyszczepiani”. Kiedyś etycy odpowiedzą, czy politycy mieli prawo wprowadzać globalne badania kliniczne w celu uratowania nas przed pandemią. Na razie nie wiemy, jak długofalowa będzie odporność na koronawirusa i jego kolejne mutacje. Czy będziemy szczepieni co kilka miesięcy, czy odporność okaże się wieloletnia?. Czy erupcja identyfikacji nowych wirusów metodami PCR uszczęśliwi nas nieustannym „wyszczepianiem”.
    Czy pozwolą nam zdjąć maseczki po zaszczepieniu?
    Niestety, wszystko wskazuje, że tak się nie stanie. Nie wiemy, jakie będą długofalowe skutki zachorowania na SARS-CoV-2.

    Koronawirusy towarzyszą nam od milionów lat, a nietoperze zamieszkujące wszystkie kontynenty z wyjątkiem Antarktyki są rezerwuarami koronawirusów. Nie tylko „mokre targi” w Chinach. Pierwsze szczepy koronawirusa ludzkiego zidentyfikowano w latach 60. XX wieku. Koronawirusy zakażają ptaki i ssaki, powodując liczne choroby układu oddechowego, nerwowego, narządów wewnętrznych czy układu pokarmowego. SARS-CoV-2 jest jednym z siedmiu znanych koronawirusów infekujących ludzi, w tym HCoV-229E, HCoV-NL63, HCoV-OC43, MERS-CoV, oryginalny SARS-CoV (lub SARS-CoV-1) i HCoV- HKU1 Niestety nie wiemy w dalszym ciągu, jakie jest pochodzenie COVID-19. W ciągu pierwszych pięciu miesięcy od wybuchu epidemii zakładało się, że nietoperze są bardzo prawdopodobnym źródłem zakażenia. Sugerowano, że spowodowała to konsumpcja nietoperzy lub stworzeń pośredniczących (najpierw podejrzewano węże jako ogniwo pośrednie między nietoperzem i człowiekiem, następne badania sugerowały, że to jednak łuskowce uczestniczą w transmisji, Uniwersytet Rolniczy w Chinach Południowych ogłosił w lutym 99% dopasowanie genetyczne między wirusem COVID-19 a wirusem pobranym z łuskowca. Sytuacja jest dynamiczna, bo już 14 maja 2020 ogłoszono, iż łuskowce nie są pośrednim gospodarzem SARS-CoV-2.

    Koronawirus ujawnił nie tylko bezsilność nauki w wielu fundamentalnych kwestiach naszego istnienia, ale również zainfekowanie ideologiczne nauk o życiu.
    Zawsze wydawało mi się, że nauki ścisłe i nauki o życiu są wolne od tego wirusa. Obecnie, coraz silniej ujawniają się napięcia na tym froncie. Brak zaufania ekipy Trumpa do WHO, gdzie wpływy chińskie trzymają się mocno, zasygnalizowały napięcia w prowadzonych badaniach naukowych. W okresie rządów Trumpa, National Institutes of Health w Stanach Zjednoczonych zawiesił dalsze finansowanie badań chińskich naukowców z Wuhan Institute of Virology we współpracy z EcoHealth Alliance (dawniej The Wildlife Trust) globalnej organizacji pozarządowej. 77 Noblistów zaprotestowało w tej sprawie.

    Jest jednak inny nurt Noblistów. Słynny Noblista Luc Montagnier, francuski wirusolog, współodkrywca HIV w 1983, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie fizjologii i medycyny uważa, że SARS-CoV-2 zawiera wybrane geny HIV-1 i jest modyfikowany laboratoryjnie. Choć część genomu SARS-CoV-2 jest rzeczywiście w ok. 85% podobna do genomu HIV-1, przeciwnicy tej tezy uważają, że nie jest to jeszcze dowód na laboratoryjne pochodzenie wirusa.

    Dr Fauci, amerykański lekarz i popularyzator wiedzy o chorobach zakaźnych; od 1984 r. dyrektor wchodzącego w skład Narodowych Instytutów Zdrowia Narodowego Instytutu Alergii i Chorób Zakaźnych, doradca prezydentów USA, uważa, że wirus rozwinął się w naturze i przeskoczył z gatunku na gatunek. Zwrócił uwagę, że wciąż nie wiemy jakie będą długoterminowe skutki ostrej infekcji koronawirusem u osób, które obecnie uznaje się za ozdrowieńców. Jak dodał, naukowcy nie wiedzą w jakim stanie takie osoby będą za pół roku. Choć w dalszym ciągu nie wiemy, czy koronawirus jest naturalnego pochodzenia, czy też jest wytworem inżynierii biomedycznej, należy przypomnieć , że już w 2015 roku naukowcy stworzyli chimerycznego wirusa podobnego do SARS, z białkiem powierzchniowym koronawirusa SHC014, znalezionego u nietoperzy w Chinach. Powodował on u myszy ciężki zespół ostrego oddychania podobny do ludzkiego (SARS). Wirus może infekować ludzkie komórki dróg oddechowych, zgodnie z wynikami zespołu z USA opublikowanymi w 2015 roku w Nature Medicine.
    Wyprodukowany w laboratoriach wirus zapoczątkował debatę, czy potencjalne naukowe korzyści uzasadniają ryzyko takiego podejścia, nazwanego badaniami GOF (Gain-of-Function Research). „Gdyby wirus uciekł, nikt nie byłby w stanie przewidzieć trajektorii” – powiedział wtedy znany wirusolog z Instytutu Pasteura w Paryżu. W październiku 2013 roku rząd USA przestał łożyć fundusze federalne na badania GOF, ze szczególnym uwzględnieniem badań związanym z grypą, SARS i MERS. Natomiast NIH (National Institutes of Health) sfinansował badania GOF, ponieważ „pomagają one zdefiniować fundamentalny charakter interakcji człowiek−patogen, umożliwiają ocenę potencjału pandemicznego pojawiających się czynników zakaźnych oraz informują o działaniach związanych ze zdrowiem publicznym…”

    Dyrektor NIH Francis Collins powiedział wtedy:
    „Badania te wiążą się jednak również z zagrożeniami bezpieczeństwa biologicznego i ochrony biologicznej, które należy lepiej zrozumieć”.

    Debata prowadzona w 2015 roku stała się zastraszająco aktualna dziś, w 2021 roku i sprowadza się do pytań, jak dalece pouczające są wyniki uzyskane nad koronawirusami, i w jakim stopniu modyfikacje w laboratoriach świata rodzą śmiertelne globalne zagrożenie. Wielu naukowców twierdzi, że „Jedynym skutkiem tej pracy jest stworzenie w laboratorium nowego, nienaturalnego ryzyka”, jak zauważył Richard Ebright, biolog molekularny i ekspert ds. ochrony biologicznej w Rutgers University. Rozwój wypadków wskazuje, że miał rację. Jako uczony pracujący na pograniczu fizyki, spektroskopii molekularnej (spektroskopia Ramana), biologii, medycyny i diagnostyki onkologicznej widzę, jak wiele pracy trzeba jeszcze wykonać, by rozwinęła się prawdziwa biologia molekularna, czyli dziedzina nauki, zajmująca się biologią na poziomie molekularnym, która bada interakcje pomiędzy różnymi układami komórkowymi, powiązanie struktury i funkcji DNA, RNA, białek, lipidów oraz w jaki sposób ich interakcje są regulowane. Precyzyjna metodologia wypracowana przez lata w fizyce nie znajduje jeszcze zastosowania w biologii molekularnej ze względu na stopień skomplikowania materiału biologicznego. Jest to cały czas jeszcze metoda ślepych prób, bez gruntownego zrozumienia mechanizmów szlaków metabolicznych i sygnałowych, szukania przypadkowych korelacji między różnymi fragmentami struktur biologicznych. Dlatego na tym etapie rozwoju najlepiej wstrzymać prace nad modyfikacjami, których nikt nie rozumie. Zamiast GOF należy wybrać rozwiązania bardziej zachowawcze, do czasu gdy prawdziwy postęp nadejdzie. Ktoś porównał wiele badań biologii molekularnej do badania budowy słonia przez ślepego. W zależności od tego, czy dotknie trąby, nogi, ogona lub tułowia, otrzyma diametralnie różne wnioski dotyczące wielkości i siły zwierzęcia.
    Czy jest alternatywa do opartych na ryzyku i korzyściach badań GOF w obliczu obaw, jakie budzi w 2021 roku globalne rozprzestrzenianie się koronawirusa? Należy natychmiast rozważyć alternatywne podejścia metodologiczne (wirusy o niskiej patogeniczności i analizy fenotypowe), bowiem „alternatywne podejścia naukowe są nie tylko mniej ryzykowne, ale także bardziej prawdopodobne, że przyniosą wyniki, które można łatwo przełożyć na korzyści dla zdrowia publicznego” (Lipsitch i Galvani (2014) Ethical Alternatives to Experiments with Novel Potential Pandemic Pathogens).

    Dlaczego politycy całego świata zachowują się tak jak w tytułowym szpitalu psychiatrycznym? Odpowiedzi jest kilka. Być może wywiady wielu krajów pracujący nad pochodzeniem i transmisją wirusa wiedzą więcej niż większość uczonych. Druga hipoteza jest taka, że być może to oni wraz z wielkimi świata finansowo-gospodarczo-informatycznego są podobni do Marca z filmu ”Underground” od którego zaczęłam ten felieton. Jedno jest pewne. Politycy naginają fakty naukowe do swoich celów.

    Opamiętajmy się, w naszych organizmach jest jeszcze ogromna liczba patogenów, które przy coraz bardziej rozwiniętych badaniach genetycznych i metodach PCR, będziemy w stanie odkryć. Ponadto, testy PCR, w zależności od zastosowanej liczby termocykli, ujawnią wszystkie skrawki materiału genetycznego, niekoniecznie aktualnie replikującego wirusa. Mówił o tym nawet dr Faucci, że liczba termocykli powyżej 33, jest niewiarygodna. Badania te są interesujące z naukowego punktu widzenia, ale niekoniecznie należy ogłaszać światowy stan pandemii przy każdym nowoodkrytym patogenie. Definicja pandemii musi być bezpośrednio związana z liczbą zgonów, nie zakażeń. W przeciwnym razie możemy mieć permanentny stan pandemii, na przykład z powodu zarażenia około 90 % ludzkości gronkowcem. Pozwólmy ludziom pracować i uczyć się, oni chcą zarabiać pieniądze, a nie dostawać jakieś zasiłki koronawirusowe. Jest wiele fałszu w narracji polityków, iż są przeciwni darwinizmowi społecznemu i chronią najsłabszych. Tak naprawdę niszczą tkankę społeczną i gospodarczą oraz prowadzą świat na skraj przepaści. Gdy niektórzy lekarze i doradcy premiera z „lobby białego fartucha” mówią: „przyjdź i zobacz jak umierają chorzy na covid” to używają argumentów emocjonalnych, nie naukowych. Ktoś inny może powiedzieć „ przyjdź i zobacz jak umiera mój bliski na udar lub raka, bo z powodu koronawirusa nie znalazł pomocy na czas w szpitalu”. Jedyna radą naukowców powinno być nawoływanie do powrotu do normalnego życia z pewną dawką ostrożności. A naukowcy niech pracują, aby rozwiązać poblemy związane nie tylko z koronawirusami ale także innymi chorobami ludzkości, przede wszystkim nowotworami i chorobami układu krążenia.

    Czy staromodna etyka odpowiedzialności uczonych za losy świata zwycięży, czy też ulegnie żądzom chciwości, korzyściom grantowym i interesom globalnych korporacji?

    Halina Abramczyk
    Fundacja im. Wiktora Abramczyka
    to19S iFpoeognsbnnomttreruaddrySu ·

    https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=219762703192433&id=103444594824245
  • Pamiętamy wizytę prezydenta żydaera w Krakowie czyli Szimon Peres na Uniwersytecie Jagiellońskim.
    Ten żyd wykształcenie szkoła kibucowa wobec zebranych luminarzy tego uniwersytetu wezwał do zaniechania prowadzenia nauk historycznych, bo nic dobrego z tego nie wynika. Taka hańba, a nikt nie zaprotestował ani nie wyszedł ze spotkania, ten uczony motłoch bił mu brawo. Hańba, sytuacja w Polsce jest świadectwem totalnego upadku polskiej inteligencji, polskich elit z takim trudem odbudowywanych pod IIWS, pustynia, tchórze śmierdziele, donosiciele, łapówkarze, oszuści, kurwy, podcieracie żydowskich tyłków. To polscy naukowcy! Jest tam wszystko, co się tylko da, ale mężczyzny nie ma tam nawet na lekarstwo. Kim my Polacy jesteśmy? Polin...polin!
    Prezydent Szymon Peres na UJ o konieczności ograniczenia nauki historii. Ewidentne świadectwo poniżenia polskiego rozumu (Inteligencji(?) krakowskiej), która bezwstydnie siedzi i przytakuje.

    https://youtu.be/TgXLHTR_wbQ
    Ciekawe obejrzeć wypowiedz innej żydówki : http://gazetawarszawska.com/2012/06/21/bronek-120621/ http://gazetawarszawska.com/2012/07/09/jewish-occupation-in-poland-is-coming/ http://gazetawarszawska.com/2012/06/26/zydowska-okupacja-w-polsce-nadchodzi/
  • Terroryzm medyczny: USA teraz porywają noworodki od swoich matek z powodu COVID
    Najwyraźniej COVID-19 jest teraz wymówką dla wszystkiego, nawet jeśli wynik testu jest negatywny, DWUKROTNIE! Mamy więc tutaj tragiczną, rozdzierającą serce historię o matce, która została pozbawiona możliwości wychowywania swojego nowo narodzonego syna przez tyrański system, który przedstawia się światu jako bastion wolności. Niestety, właśnie się o tym dowiedzieliśmy i z informacji, które udało nam się zebrać, nie jest to odosobniony przypadek. Tak wygląda obecnie poród w Ameryce w 2021 roku. Większość par przechodzi przez tego rodzaju rzeczy, nie tylko Millerów.

    Jaxson Wyatt urodził się 18 kwietnia o godzinie 16:00 6 funtów 13 uncji 20 cali po wspaniałym porodzie i porodzie!

    Miałem z nim dokładnie 60 sekund po urodzeniu, zanim zabrali go na dalsze testy (czego się spodziewałem). Kiedy wróciłem do mojego pokoju, przyszedł kardiolog i powiedział nam, że Jaxson wygląda świetnie, a jego statystyki O2 były w latach 90-tych (fenomenalne dla dziecka z TGA) i nie był pewien, czy zamierzają go przetransportować do Phoenix Children's. Szpital tej nocy lub rano i nie był nawet pewien, czy będzie trzeba go helikopterem.

    Wkrótce potem pielęgniarka powiedziała mi, że mój szybki test dał mi wynik pozytywny na obecność Covid .

    NIE MAM COVIDA, NIE JESTEM CHORY, NIE BYŁEM NARAŻONY NA NIKOGO Z COVID.

    Miałem go w grudniu (ale nigdy go nie testowałem). Od tamtej pory traktowali nas inaczej. Około 18:00 wciąż prosiłem o kolejną aktualizację Jaxsona, bez odpowiedzi . W końcu prawie 20:00 otrzymaliśmy telefon od jego lekarza, który powiedział, że Jaxson wygląda wspaniale i nie potrzebuje żadnej dodatkowej interwencji ani procedury przy łóżku pacjenta, aby włożyć balon do jego serca, tak jak sądzili, że może to zrobić. Kiedy zapytaliśmy, czy to on, powiedział nam, że Jaxson jest JUŻ w szpitalu dziecięcym w Phoenix i został przetransportowany o 18:15.

    TRANSPORTOWALI GO DO PCH 2 GODZINY WCZEŚNIEJ BEZ ZGODY RODZICÓW LUB NAWET POWIADOMIENIA!

    Nathan natychmiast wyszedł i wydał 200 $, aby uzyskać szybki test Covida w 24-godzinnym miejscu, aby mógł być z Jaxsonem w PCH. Zanim dotarł na miejsce o 22:00, Jaxson był sam bez adwokata przez prawie 6 godzin .



    Powiedziano mu, że najprawdopodobniej jeśli dostanę negatywny test PCR Covid, to będzie to ważniejsze od szybkiego testu i powinienem zostać wpuszczony do szpitala. Więc wyszedłem ze szpitala o 22:00 (po 6 godzinach), poszedłem, wydałem 400 $ i wykonałem test PCR.

    Nie ma prawie nic gorszego lub bardziej pustego niż URODZENIE I PUSTY DOM W DOMU.

    Do godziny 12:00 następnego dnia miałem negatywny wynik testu PCR i wróciłem do PCH, gdzie spotkałem mojego syna po raz pierwszy po narodzinach 24 godziny przed urodzeniem. W ciągu 10 minut mieli przełożonych z PCH w naszym pokoju i zabrali ze sobą ZABEZPIECZENIE, aby powiadomić nas, że NIE PRZYJMUJĄ MÓJ TESTU UJEMNEGO i musiałem OPUSZCZAĆ SZPITAL NA 10 DNI, zanim będę mógł wrócić moje dziecko . Byłem w stanie PRZYTRZYMAĆ JAXSONA tylko PRZEZ 5 MIN, ZANIM ZOSTAŁEM WYKOPANY ZE SZPITALA NA 10 DNI.

    Czy ktoś może mi powiedzieć, jak bezpieczniej i lepiej jest dla mojego nowonarodzonego dziecka być bez swojej mamy, a dla mnie iść do domu i poddać się kwarantannie przez 10 dni i wpaść w GŁĘBOKĄ DEPRESJĘ POPORODOWĄ + przebywać wśród ludzi i zachorować, niż być w szpitalu, w którym wszyscy są zamaskowani / w rękawiczkach / odkażonych, a my mamy własny pokój ze ZDROWĄ MAMĄ ???

    TO JEST ŹLE! Jestem taki pusty / załamany / zły / sfrustrowany. Jak można oddzielić dziecko od zdrowej mamy? MOJE SERCE BOLI TAK DUŻO

    •• AKTUALIZACJA Z RODZINY ••

    Tiffany wykonała teraz 2 testy PCR Covid i oba uzyskały wynik negatywny dla Covid.

    Wciąż odmawia się jej dostępu do syna.

    Baby Jaxson otrzymał również 3 , tak, TRZY oddzielne testy Covid, z których wszystkie dały wynik negatywny.

    Wciąż odmawia się mu dostępu do swojej mamy.

    Przepraszamy, ale Ameryka jest skończona. Spójrz tylko na tę historię tutaj, czego jeszcze chcesz, żeby zrobili, wysłali armię, by was wszystkich rozstrzelała? Co definiuje się jako terroryzm, jeśli nie państwo i jego „władze” znęcające się nad własnym obywatelem lub obywatelami innych krajów, i jak myślisz, jak dokładnie ta para czuje się tutaj, jeśli nie jest terroryzowana?

    Ameryka stała się teraz zbójeckim państwem terrorystycznym, niczym nie różniącym się od talibów czy ISIS. To takie smutne i przygnębiające, nie tylko patrzeć, co stało się z tymi miłymi ludźmi tutaj, ale także widzieć wielki bastion wolności, który teraz przekształca się w piekło na Ziemi.

    Nasza sugestia? Albo po prostu porzuć statek, sprzedaj wszystko, co masz i przenieś się do Europy, najlepiej Europy Wschodniej, takiej jak Rosja, lub przynajmniej spróbuj rodzić w domu, jak kobiety zawsze robiły w przeszłości, lub jak robią to Amisze w bieżącym roku , ale z pomocą położnej.

    To oczywiście niefortunne, szpital powinien być preferowaną metodą, na wypadek gdyby wystąpiły jakieś komplikacje, ale co możesz zrobić? Czy chciałbyś sprawdzić, co mają Millerowie?

    Należy pamiętać, że nie ma COVID-u, NIE ISTNIEJE , to tylko zwykła grypa o zmienionej nazwie na COVID.

    Takich metod terrorystycznych nie stosuje się nawet w przypadku wirusa HIV, który jest prawdziwym niebezpiecznym wirusem o śmiertelności prawie 100%, gdzie go złapiesz, umierasz, ale nawet jeśli COVID był prawdziwy (nie) według własnych statystyk i danych śmiertelność z powodu COVID nie przekracza 4%, a większość zgonów dotyczy osób starszych i osób korzystających z ciężkich towarów. Dzieci są całkowicie ODPORNOŚCIOWY do COVID a śmiertelność wśród nich jest 0% . To według ich własnych statystyk…. ale spójrz, co robią obecnie pod pretekstem COVID.

    Wyobraź sobie, że pytasz o swoje dziecko i tych medycznych terrorystów, którzy nie dają ci odpowiedzi… kto wie, co zrobili biednemu dziecku? A co, jeśli wstrzykną mu swoją toksyczną, trującą „szczepionkę” i nawet nie powiedzą o tym rodzicom? Nie do wiary!

    Nie wspominając już o wszystkich „testach”, które przeprowadzają na dziecku. Te dranie zasadniczo eksperymentują na ludzkich dzieciach. Nie tylko sam wynalazca testu PCR powiedział, że ten test nie jest przeznaczony do wykrywania wirusów, ale większość testów PCR jest importowana z Chin i jest niezwykle RAKOTWODNA.

    Oczywiście nie wszystkie testy, tylko niektóre wyprodukowane w Chinach, które zostały wysterylizowane przy użyciu bardzo toksycznej substancji rakotwórczej znanej jako EO, skrót od tlenku etylenu. Nie wierzysz nam? Oto arkusz danych opisujący wpływ EO na ludzi z Agencji Ochrony Środowiska Stanów Zjednoczonych, a także z Cancer.gov . Teraz spójrz na poniższy test PCR:


    Sterylny tlenek etylenu oznacza, że ​​został wysterylizowany przy użyciu tlenku etylenu. Kliknij obraz, aby go powiększyć.

    Ludzie w Ameryce najwyraźniej nie racjonalizują tego, co dzieje się w ich kraju. Nadal prowadzą normalne życie, myśląc, że wszystko jest w porządku i to tylko oni mieli pecha lub coś w tym rodzaju.



    https://www.eutimes.net/2021/04/medical-terrorism-usa-now-kidnaps-newborns-from-their-mothers-and-bans-them-for-days-over-covid/
  • @Natalia Julia Nowak 23:03:21
    Szczepienia w Wałbrzychu będą obowiązkowe? Tak zdecydowali radni, inicjatywa wyszła od prezydenta miasta. Twitter wrze! Rada Miasta Wałbrzycha przyjęła w czwartek uchwałę o obowiązkowym szczepieniu przeciwko COVID-19 wszystkich mieszkańców i osób pracujących w mieście. Chcemy tą uchwałą doprowadzić do tego, że więcej wałbrzyszan, więcej Polaków będzie myślało o tym, że warto się zaszczepić” przekonywał prezydent Wałbrzycha Roman Szełemej. Miejscy radni zwrócili się też w czwartek z apelem do ministra zdrowia o wpisanie COVID-19 na listę chorób zakaźnych, objętym obowiązkiem szczepień ochronnych. https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/549058-szczepienia-w-walbrzychu-beda-obowiazkowe-twitter-wrze

    Ps... Nie wiedziałem, że w Polsce rada miasta decyduje, że szczepionki są obowiązkowe jutro będą decydować jakie prawo ich obowiązuje a jakie nie pojutrze ogłoszą autonomią. Coraz lepiej w państwie z papieru. Bezprzedmiotowy bubel bo Rada miasta nie ma prawa wprowadzać obowiązkowego szczepienia mieszkańców miasta. To nie są jej kompetencje, równie dobrze radni mogą nałożyć obowiązek posiadania nocnika w mieszkaniu. Muszę tu nadmienić, że cała Rada Miasta + Prezydent wywodzą się z PO i po części z Lewicy. Gdybyście siedzieli w tylu medycznych biznesach co małżeństwo Szełemejów, to byście jeszcze lepsze uchwały produkowali. W Wałbrzychu niedługo będą przeprowadzane łapanki uliczne ludzi pewnie podobne do tych jakie przeprowadzali Niemcy w okupowanej Polsce i będzie segregacja . Pewnie ci radni już mają pomysł gdzie tych ludzi osadzać - może sztolnie w Walimiu byłyby odpowiednie dla „opornych”?
  • Autor
    Tekst na "5" - bo właśnie na tyle zasługuje.
    Pzdr.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031