Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
180 postów 332 komentarze

Myślenie podstawowe

anthony - Tylko prawda jest ciekawa

Dyplomatyczne zawiadomienie o śmiertelnym odczynie

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Anna Piekarska, żona Jana Piekarskiego, dwie godziny po zaszczepieniu na kowida-19 wyzionęła ducha.

Co tu teraz robić? - zaczęli się naradzać lekarze ze szpitala w mieście N, którzy Annę Piekarską na śmierć zaszprycowali. Trzeba by zawiadomić męża, ale jakoś tak dyskretnie i dyplomatycznie, aby i Piekarskiego nie wykończyć i paniki wśród chętnych do wyszczepienia nie wywołać.

Rada w radę postanowiono wysłać do Piekarskiego - zastępcę dyrektora szpitala ds. powikłań po leczeniu szpitalnym, dr. Guziaka.

Pojedź pan, z łaski swojej do Piekarskiego i zawiadom go o tym nieszczęściu, tylko tak jak zawsze w takich przypadkach , nie przeraź go pan, żeby przypadkiem i on nie odkitował! - pouczył Guziaka dyrektor szpitala.

To podobno człowiek chorowity i dwa dni temu szczepiony, przygotuj go pan naprzód, a dopiero potem...

Doktor Guziak włożył czapkę i udał się do miejsca zamieszkania Piekarskiego. Zastał go leżącego na tapczanie i uskarżającego się na dokuczliwy odczyn poszczepienny w postaci porażenia nerwu twarzowego. Jedną dłonią podtrzymywał on policzek pod lewym okiem, który opadał mu ku dołowi, zaś drugą zasłaniał ucho które napuchło mu jak balon.

Jak się pan czuje?- zagaił doktor Guziak. Dobrze panie doktorze, myślałem, że będzie gorzej. Tylko mi ucho spuchło i pół twarzy mi sparaliżowało...nie jest źle – odpowiedział Piekarski.

Panie Piekarski, zaczął doktor Guziak siadając na krześle i ocierając pot z czoła...to dobrze, że się pan tak dobrze czuje, inni takiego jak pan szczęścia nie mieli, pana sąsiad na ten przykład po szczepieniu kitę odwalił, jego małżonka sparaliżowana...ma pan szczęście... co tam ucho, czy zwisający policzek...dla wdowca to nie ma znaczenia.

Jak to dla wdowca- wytrzeszczył nie sparaliżowane oko Piekarski.

A czy ja powiedziałem dla wdowca? Połapał się Guziak i poczerwieniał. Nic o żadnym wdowcu nie mówiłem, słuchaj pan uchem a nie brzuchem, usiądę po drugiej stronie i będę mówił do zdrowego ucha...ależ panu to ucho spuchło, jak balon, zrobię zdjęcie i pokażę kolegom w szpitalu, robi zdjęcie telefonem...

Czyli czuje się pan dobrze? To i lepiej, bo samemu trudno będzie sobie panu sobie poradzić, zawsze co baba to baba: upierze, ugotuje, usługę seksualną wykona...tak bez baby to trochę nieporęcznie...ale przyzwyczai się pan...

Słuchaj pan , doktorze Guziak- pobladł Piekarski- już drugi raz się panu wymknęło. Czyżby moja żona umarła?

Niby kto umarł? Nikt nie umarł, wręcz przeciwnie, pańska małżonka żyje sobie w najlepsze, tylko, że przepisy takie są, żeby nieboszczyków na sali nie trzymać, tośmy ją już wywieźli do kostnicy..to jest nie do kostnicy tylko do sali intensywnej terapii...poleży tam kilka dni i jeszcze będziesz pan z nieboszczką tańcował...

Czyli ona umarła? Panie Guziak, proszę mnie nie dręczyć...jest pan jakoś dziwnie podniecony, plącze się pan...a więc umarła? Tak? ...Ale gdzie tam umarła- wybełkotał Guziak- jak ty wszystko od razu...A nawet gdyby umarła! Wszyscy umrzemy, więc jej też trzeba umierać...i ty umrzesz i ja..

Nie sparaliżowane oko Piekarskiego poczerwieniało i napełniło się łzami.

O której godzinie - zapytał cicho.

O niektórej! Ależ pleciesz! Przecież wcale nie umarła. Kto ci powiedział, że umarła? Po zaszczepieniu to takiego wigoru nabrała, że tańczyć się jej zachciało, aż dyrektor szpitala się dziwował i nawet z nią zatańczył.

Doktorze ...błagam pana, proszę mnie nie oszczędzać...czyli umarła?

Z tobą kolego nawet gadać nie można, jak dziecko. A czyż ja ci powiedziałem, że ona ducha oddała? Przecież nie mówiłem tego! Idź do szpitala, sam się przekonaj, żywa jak rybka, dam ci przepustkę do kostnicy, sam się przekonasz...to znaczy nie do kostnicy tylko na salę intensywnej terapii... Pełna wigoru, jak przed szczepieniem...ksiądz dał jej ostatnie namaszczenie to i po katolicku ją pan pochowasz...

Kołujesz mnie pan, powiedział Piekarski szarpiąc drżącą ręka sparaliżowaną twarz zaś drugą zakrywając puchnące ucho..umarła.. Piekarski zaniósł się płaczem, roniąc łzy ale tylko okiem nie sparaliżowanym co bardzo zdumiało doktora, postanowił poinformować o tym odkryciu dyrektora szpitala.

Jakby ci tu rzec?- wzruszył ramionami doktor Guziak- nie tyle umarła, co jest chwilowo nie dysponowana...a zresztą zamiast płakać, westchnąłbyś lepiej za jej duszę, przeżegnałbyś się...mało to ludzi po szczepieniach umiera..odszkodowanie dostaniesz... kupisz sobie coś ładnego...

No niech ci będzie: umarła, ale w ogóle się nie męczyła...zaszprycowałem ją a ona od razu wyzionęła ducha.. piękna śmierć.. No to ja już sobie pójdę a ty nie rycz jak dziecko....bo i ty kitę odwalisz.

Doktor Guziak wychodzi z mieszkania, Piekarski zanosi się histerycznym płaczem...

Umarła! A tak chciała żyć, nawet dla zdrowotności „wyszczepiła się”. 

(inspiracją do napisania powyższego opowiadania była nowelka Antoniego Czechowa „Dyplomata”)

 

Anthony Ivanowitz

12.01.2021r.

Www.pospoliteruszenie.org

 

 

KOMENTARZE

  • Autor
    to ma być do śmiechu?
  • "Anna Piekarska, żona Jana
    Piekarskiego, dwie godziny po zaszczepieniu na kowida-19 wyzionęła ducha."
    --------------------
    Czyli jednak te dwie godziny sobie pożyła.
    Wniosek?
    Gdyby jej nie zaszczepili - mogłaby pożyć krócej od tych dwóch godzin - bo tylko idiota nie wierzy w szalejącego, złowrogiego - i niezwykle wyrobionego politycznie - świrusa.
    Słowem - nie znasz dnia ani godziny ani sekundy - ale jak się zaszczepisz - masz gwarancje pożyć sobie jeszcze 7200 całych sekund. Zważywszy, że czas jest pojęciem względnym - to żyjesz w komfortowej sytuacji te tysiące sekund. Tysiące sekund!
  • Według Sumlińskiego rzekoma pandemia to pretekst do zniewolenia
    https://prawy.pl/imgcache/750x430/c//uploads/cropit/16104956431d3a3fff9e90f37a15a1de260cc0b372.jpg

    Rzekoma pandemia dla Wojciecha Sumlińskiego i Tomasza Budzyńskiego, autorów książki „Zapis zarazy" (wydanej przez Wydawnictwo Wojciech Sumliński Reporter) to pretekst do zniewolenia ludzi na całym świecie, wprowadzenia przepisów pozwalających władzy na totalną inwigilację, pacyfikację wszelkich protestów społecznych, wykańczanie opozycjonistów wieloletnimi kosztownymi procesami, wsadzanie do więzień opozycjonistów (pod zarzutem stwarzania zagrożenia epidemiologicznego i szerzenia choroby zakaźnej) - wszystko to korzystając z doświadczeń sowietów wsadzających dysydentów do psychiatryków pod zarzutem schizofrenii bezobjawowej.
    Sumliński i Budzyński w swojej pracy zwrócili uwagę, że prowadzone non stop od prawie roku przez media covidowe pranie mózgu stopniowo i skutecznie skłania ludzi do szkodliwych zachowań. Władza tak zastraszyła ludzi, by wzajemnie zmuszali się do ulegania terrorowi władzy.

    Autorzy pracy „Zapis zarazy" zwracają uwagę, że w 2009 roku miała według WHO miejsce ''pandemia'' świńskiej grypy. Państwa wydały miliardy dolarów na szczepionki i leki. Zapowiedzi masowych zgonów się nie sprawdziły — zmarło od 150.000 do 600.000 osób, gdy co roku z powodu grypy umiera 2.000.000 osób. Kiedy odkryto mistyfikację WHO, okazało się, że ''eksperci'' tej organizacji byli pracownikami korporacji farmaceutycznych, które zarobiły na ogłoszeniu ''pandemii''. W 2009 roku WHO zmieniło definicję pandemii, usuwając wymóg wysokiej śmiertelności, liczyć się miała tylko globalna obecność wirusa – według tej nowej definicji jesteśmy w stanie permanentnej pandemii.

    Zdaniem autorów „Zapisu zarazy" w 2020 roku rządy i ludzie bezrefleksyjnie podporządkowali się WHO i „nierzadko sprzedajnym lub sztucznie wykreowanym autorytetom" - nie jest to zresztą dziwne, bo ludzie wbrew faktom i własnym interesom z natury podporządkowują się autorytetom.

    Można założyć, że koncerny farmaceutyczne są zadowolone ze sztucznego zawyżania śmiertelności, by skłonić ludzi do szczepień. Tak miały już robić wcześniej na Zachodzie w wypadku grypy – by skłonić ludzi do szczepień na grypę – świadczą o tym statystyki zgonów na grupę w Polsce i na Zachodzie — to, że w Polsce są niższe, choć jest gorsza służba zdrowia, bo to na Zachodzie, a nie w Polsce, inwestowały korporacje farmaceutyczne w upowszechnienie szczepień na grypę.

    Jak informują autorzy książki ''Zapis zarazy'', „w sytuacji, w której wirus nie został rozpoznany, a wyniki badania laboratoryjnego jest nieczytelny lub niedostępny, Światowa Organizacja Zdrowia rekomenduje uznać a priori, że to Covid 19 na podstawie objawów klinicznych", czyli kataru, podwyższonej temperatury, duszności, ogólnego złego samopoczucia – objawów wielu innych chorób. Autorzy książki uważają, że WHO skłania lekarzy, by wbrew faktom uznawali, że chory ma Covid.

    Zdaniem autorów książki „Zapis zrazy" służba zdrowia z powodu Covid zaprzestała leczyć ludzi na inne choroby, co jest powodem masowych zgonów – wbrew faktom tych zmarłych na inne choroby uznaje się za zmarłych na Covid, bo dzięki temu szpitale dostają większe sumy pieniędzy z budżetów publicznych.

    Według autorów „Zapisu zarazy" rekomendowane przez WHO testy PCR przeznaczone „do wykrywania zakażeń koronawirusem bynajmniej nie wykrywają koronawirusa, a po prostu jakiegoś wirusa, bez jakiegoś określenia". Testy PCR nie zyskały walidacji – czyli nie zostały „dopuszczone do powszechnego użycia" w diagnostyce chorób. Z tego wszystkiego wynika, że „nie wiadomo, jaka naprawdę jest liczba chorych i zakażonych na Covid".

    Cytowana przez autorów lekarka stwierdza na łamach książki, że pandemia jest kłamstwem, Covid „nie jest tak zjadliwy, jak wmówiono ludziom", co sezon pojawia się nowy koronawirus, wielu pacjentów z Covid niepotrzebnie hospitalizowano, choć mogli spokojnie kurować się w domu, pacjentom chorym na inne choroby nie jest udzielana niezbędna pomoc medyczna, Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego (wcześniej Państwowy Zakład Higieny) nakazał wszelkie zgony uznawać za zgony z powodu Covid. Cytowana przez autorów pracy Polka mieszkająca w Niemczech opisała proceder fałszowania aktów zgonów, by wykazać zgon na Covid, palenie zwłok rzekomo zmarłych na Covid, by ukryć fałszerstwa. Potwierdzają to badania wskazujące, że tylko 20% zmarłych oficjalnie na Covid zmarło na Covid, 80% oficjalnie zmarłych na Covid zmarło w rzeczywistości z powodu innych chorób.

    Autorzy „Zapisu zarazy" w swej pracy opisali też chronologię wydarzeń z Covid, kolejne sprzeczne ze sobą komunikaty czynników oficjalnych, współuczestnictwo hierarchów w niszczeniu Kościoła katolickiego pod pozorem przestrzegania wymogów sanitarnych.

    Czytelnicy „Zapisu zarazy" z publikacji dowiedzą się, że celem medialnej covidowej propagandy było wzbudzenie emocji wśród odbiorców, by przestali myśleć racjonalnie i zaczęli żyć w strachu, a wprowadzenie specustawy pod pretekstem rzekomej pandemii umożliwiły rządzącym totalną inwigilację wszystkich. Autorzy książki twierdzą też, że zablokowanie dostępu do służby zdrowia i wykorzystanie respiracji jako metody leczenia spowodowało masową śmierć osób chorych, co jest bardzo korzystne dla władz, bo dzięki temu mogą ograniczyć wydatki na ubezpieczenia społeczne i lecznictwo.

    Autor: Jan Bodakowski
  • Autorze
    Czworo starszych i schorowanych Szwedów zmarło po przyjęciu szczepionki. Ekspert: "Nie widzimy związku przyczynowego"...W Szwecji cztery starsze i schorowane osoby zmarły po przyjęciu szczepionki na Covid-19. Łącznie zgłoszono podejrzenie wystąpienia 96 niepożądanych skutków u 38 zaszczepionych osób poinformowała Szwedzka Agencji ds. Produktów Medycznych. Zmarłe osoby miały jakąś formę choroby podstawowej. Na razie nie widzimy związku przyczynowego między szczepieniem a śmiercią. Chcemy jednak dokładnie sprawdzić te przypadki oświadczyła Veronica Arthurson ze Szwedzkiej Agencji ds. Produktów Medycznych. Szczegóły dotyczące dwóch zgonów zostały upublicznione. Region Uppsala poinformował o śmierci 97-letniej osoby, będącej pensjonariuszem domu opieki, dzień po przyjęciu szczepionki. Podobne zdarzenie miało miejsce w Kalmarze i dotyczyło 85-letniego mężczyzny mającego wiele chorób. Zmarł on z powodu niewydolności serca. Spodziewane działania niepożądane. Według szwedzkich władz działania niepożądane w większości przypadków są spodziewane i łagodne. To na przykład bóle głowy, reakcje w miejscu wstrzyknięcia, zmęczenie, dreszcze i gorączka sprecyzowała Arthurson. Prawie połowa zgłoszonych przez służbę zdrowia lub osoby prywatne niepożądanych objawów (42) została określona jako „poważne”. Wśród nich jest przypadek wystąpienia wstrząsu anafilaktycznego, a także paraliżu twarzy. W sumie 24 działania niepożądane zostały zakwalifikowane jako „poważne i nieznane”, ale według Arthurson nie zaobserwowano klastrów tego samego typu skutków ubocznych. Dotychczas w Szwecji przeciw Covid-19 zaszczepiono ponad 80 tys. osób. preparatem Pfizer/BioNTech. Wśród nich są przede wszystkim starsi mieszkańcy domów opieki, a także niewielka część personelu medycznego. W tym tygodniu spodziewana jest dostawa szczepionek Moderny.

    PAP

    Ps...Ciekawe ile pieniędzy nasza władza wzięła od lobbystów za ten lockdown i szczepionki. To, że szczepionki będą powodowały różne choroby a nawet śmierć było wiadomo od początku. Po kilku miesiącach lub roku zobaczycie wysyp zgonów spowodowanych tą trucizną. Jak umierają ludzie nieszczepieni to przyczyna jest covid. Jak umierają po szczepieniu to przyczyna nie jest szczepionka tylko to, że są schorowani. Serio uważacie że to kupimy? Kiedyś ludzie bardzo chorzy nie mogli przyjmować szczepionek. Nowa generacja lekarzy podaje je jako eutanazję? Wszystko zgodnie z planem. Eksterminacja ludzi starych. Wcześniej wszystkie zgony kwalifikowano na covida! Teraz po szczepieniach oczywiście związku ze szczepionką nie będzie! Manipulacją i oszukują!
  • Autorze
    Znajoma ratownik medyczny w Opolu ma sparaliżowaną rękę i paraliż twarzy po zaszczepieniu pfizerem.
  • @roux 20:33:16
    Zanim się zaszczepisz przeczytaj o szczepionce Moderna ! Jest czego się obawiać!

    https://www.youtube.com/watch?v=1JSx65nOmN0
  • @roux 20:33:16
    https://prawy.pl/imgcache/750x430/c//uploads/cropit/16105328791d3a3fff9e90f37a15a1de260cc0b372.jpg
    ŻENADA! Niedzielski odkrył nową, czeską mutację koronawirusa! Jest tak nowa, że Czesi nie mają o niej pojęcia..Minister Zdrowia Adam Niedzielski "odkrył" w Czechach nową mutację koronawirusa, o czym poinformował w poniedziałek. Tymczasem Czesi nie mają pojęcia, co nasz minister wygaduje i dementują jego kłamstwa. Na razie mamy potwierdzoną informację o tzw. wariancie czeskim - powiedział w poniedziałek minister Niedzielski.

    Problem w tym, że chyba nikt inny poza nim tego nie potwierdził. Ambasada Czech wystosowała oficjalny komunikat, w którym dementuje kłamstwo Adama Niedzielskiego. Jak napisano, "w Republice Czeskiej nie zaobserwowano rzekomej 'czeskiej mutacji' koronawirusa COVID-19".

    W tym tygodniu w polskich mediach pojawiły się informacje o rzekomej "czeskiej mutacji” wirusa COVID-19, która miałaby się rozprzestrzeniać w Polsce. Informacja ta pojawiła się również podczas konferencji prasowej ministra zdrowia Adama Niedzielskiego w poniedziałek 11 stycznia 2021 roku. Jednak w Czechach żadna kompetentna instytucja nie potwierdziła pojawienie się jakiejkolwiek mutacji koronawirusa COVID-19. Ministerstwo Zdrowia RCz poinformowało w swoim oświadczeniu dla internetowego serwisu informacyjnego Seznam Zprávy, że jak dotąd na terytorium Czech nie odnotowano żadnej takiej mutacji. Również Jan Kynčl, kierownik Wydziału Epidemiologicznego Chorób Zakaźnych Państwowego Instytutu Zdrowia, potwierdził, iż nie posiada informacji, by coś takiego jak „czeska mutacja“ koronawirusa istniało czytamy w poście ambasady. No ale wiadomo - trwa śmiertelna pandemia zabójczego koronawirusa, więc fakty oraz rozsądek, a także życie ludzi nie mających pozytywnego wyniku na obecność SARS-CoV-2 są sprawami drugo- i trzeciorzędnymi.


    Źródło: facebook.com / prawy.pl
  • @roux 20:33:16
    Wśród zaszczepionych Hiszpanów rośnie liczba pozytywnych wyników na obecność koronawirusa. Kilkaset osób zaszczepionych w Hiszpanii przeciwko COVID-19 zostało zainfekowanych koronawirusem wynika z danych agencji Europa Press, powołującej się na statystyki regionalnych służb sanitarnych. Jak widać, przedstawiana niczym bezosobowy zbawiciel szczepionka na koronawirusa nie chroni przed zakażeniem. Jak podała EP, pojawiły się nowe ogniska zakażeń w ten weekend, głównie w domach spokojnej starości. Jak podaje agencja, od początku tego roku w ośrodkach dla seniorów na Covid-19 zachorowało ponad 100 osób, które przyjęły szczepionkę Pfizer/BioNTech. Pozytywne wyniki mieli zarówno pracownicy jak i podopieczni. Salvador Illa Roca, minister zdrowia Hiszpanii poinformował we wtorek, że służby medyczne wykorzystały ponad 60 proc. dawek szczepionki, którymi dysponowały. Dodał, że mimo paniki przed tzw. III falą koronawirusa, rząd premiera Pedra Sancheza nie ogłosi lockdownu.

    Źródło: dorzeczy.pl
  • @kula Lis 69 09:31:08 Papież Franciszek się za kilka dni się zaszczepi i uważa "antyszczepionkowców za głupoli
    A ja mam ubaw. W tym filmiku KorwinTV o „górala Pitonia” walce o otwarcie biznesów na Podhalu, na żółtej, ruchomej wstążce pod jego postacią przewija się wiadomość że papież Franciszek za tydzień zamierza się zaszczepić i że w ogóle wszyscy co się nie chcą szczepić to głuptaki.

    https://youtu.be/Ih1LNMuquT8

    (żólty pasek z informacjami już został na tym video wykasowany)

    I tak, ku memu ZDUMIENIU, chcąc-nie-chcąc zostałem PAPISTĄ! Nie dziwota, że Mirek Dakowski, uwielbiający Marię Majewską, głośno domaga się spalenia papieża Franciszka (wraz za mną) na stosie dla Innowierców!

    A "Anthony'emu" polecam mój komentarzyk do jego "twórczości bajek a la Czechow": https://zakop999pl.neon24.pl/post/159664,antyszczepionkowcy-to-ludzie-chorzy-na-atrofie-mozgu

    Odnośnie przytoczonego przez kul(awego) lis(a) faktu, że w pewnym domu spokojnej starości w Hiszpanii, po zaszczepieniu się pojawiły się osoby chore na tego "kowida". Otóż bardzo prawdopodobne, że były to osoby, które się zbiorowo zaraziły Kowidem , gdzieś tydzień-dwa, przed ich zaszczepieniem. W tym okresie "ukrycia" ta choroba była u nich niewykrywalna, i szczepionka - która "wymusza" u zaszczepionej osoby tworzenie przez nią przeciwciał dopiero po trwąjącym 10-14 dni "treningu" układu odpornościowego, po prostu jeszcze tych przeciwciał nie wymusiła.

    O podobnym zjawisku, odnotowanym gdzieś w Anglii, ponoć doniosła ta moja "ulubiona" Maiewska na portalu Mirka Dakowskiego.
  • @Berkeley72 11:42:58
    Słuchaj lewacki śmieciu, wywołałeś wilka z lasu, ja nigdy ciebie lewaku nie obrażałem, za tego kulawego to chętnie obiłbym ci tą lewacką mordę gdybym ciebie spotkał w realu.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930